Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

piątek, 5 sierpnia 2016

Small City. Nasza recenzja na Board Times

Tytuł: Small City
Wydawca: AVStudioGames
Rok wydania: 2015
Liczba graczy: 1-4
Czas gry: 120 minut
Język: angielski

Niniejszy tekst chciałabym zacząć od przeprosin kierowanych do wydawcy. Odnoszą się one do późnej publikacji tego tekstu. Grę Small City otrzymaliśmy przed Essen 2015. Niestety nasz egzemplarz nie posiadał kilkunastu elementów niezbędnych do rozgrywki. W wyniku jakiegoś nieporozumienia wydawca podesłał nam części, które już mieliśmy. Odpowiednie elementy udało zdobyć się pod koniec 2015 roku, jednak dotarły one do naszego redaktora. On podesłał nam je dopiero w czerwcu 2016 roku. Tak, po pół roku od ich otrzymania. W związku z tym, dopiero teraz mieliśmy szansę zasiąść do Small City. Jako recenzent jest mi niezmiernie niezręcznie pisać ten tekst po tak długim czasie. Jest to według mnie nie fair względem wydawcy. Jednak problem ten nie wynika z mojego błędu ani niedopatrzenia. Wina spoczywa w pełni na redaktorze naczelnym. Jednak uznałam za słuszne, aby wydawca miał tego świadomość. To gwoli wyjaśnienia i przeprosin. Przejdźmy do zaprezentowania Wam gry.


Fabuła i cel gry
Small City to gra dla dwóch do czterech graczy. Jej autorem jest Alban Viard (Town Center, CliniC).
W grze każdy zawodnik wciela się w rolę burmistrza w jednym z okręgów miasta Small City. W czasie całej rozgrywki staramy się zebrać największą liczbę głosów poprzez dobre zarządzanie tą dzielnicą. Mieszkańcom składamy obietnice, za których spełnienie otrzymamy na koniec gry większe poparcie. Ponadto musimy przyciągnąć nowych obywateli do naszego okręgu, poprzez budowanie nowych mieszkań, ośrodków kultury oraz wspomagać rozwój przemysłu i handlu.
Celem każdego gracza jest zebranie jak największej liczby głosów – punktów zwycięstwa, w ciągu 8 rund. Sposobów na ich zdobycie jest wiele, a wśród nich między innymi:
- umieszczanie mieszkańców w budynkach mieszkalnych;
- wznoszenie budynków kultury;
- spełnianie obietnic złożonych mieszkańcom.
Oczywiście, jak każde miasto, i w nasz okręg będzie generował zanieczyszczenie z fabryk. Zadaniem graczy będzie utrzymać jego niski poziom, zapewniając mieszkańcom dużo obszarów zielonych. Ten, komu uda się to zrobić najlepiej zostanie ogłoszony zwycięzcą – kolejnym burmistrzem Small City.

Komponenty
Wśród elementów drewnianych znajdują się:
- mini meeple, po 22 dla każdego gracza, w czterech kolorach: żółtym, zielony, czerwonym i niebieskim;
- 30 graniastosłupów w trzech kolorach: białym, szarym i czarnym, które reprezentują materiały budowlane;
- znaczniki dysków, po 7 dla każdego gracza, w czterech kolorach: żółtym, zielony, czerwonym i niebieskim;
- znacznik rundy;
- unikalny duży znacznik meeple, dla oznaczenia pierwszego gracza (nazywany potem burmistrzem).
Ponadto dołączono plastikowe dyski, o nominale 1, 5 i 25$, które używamy jako waluty w tej grze. Dołączono też cienkie tekturowe zasłonki dla graczy. Przez to, że są słabej jakości często się nam przewracały i nie chciały stać prosto. Spełniały jednak inną swoją funkcję. Mianowicie w prosty sposób objaśniały przebieg każdej rundy.

Pozostałe elementy są tekturowe:
- plansze okręgów dla graczy, które są dwustronne (dla rozgrywek prostych i zaawansowanych);
- dwustronna plansza główna (dla rozgrywek prostych i zaawansowanych);
- karty w dziwnym formacie: obietnic, specjalnych obietnic (dla rozgrywek zaawansowanych), akcji i zaawansowanych akcji (dla rozgrywek zaawansowanych);
- płytki budynków w różnych kształtach: mieszkalne (zielone), handlowe (niebieskie), fabryki (żółte), parki (jasnozielone), rafinerie, porty, magazyny, posterunek policji, straż pożarna, budynki kultury i ratusz (po jednym dla każdego gracza).
To, co przykuwa uwagę to pudło dość sporych rozmiarów. Jest ono zbyt duże. Zdecydowanie wszystkie elementy zmieściłyby się w kartoniku do Agricoli, w szczególności, że wszystkie plansze do gry są właśnie takiego rozmiaru. Chociaż ciężko nazwać je planszami, bo są bardzo cienkie, jak zwykłe karty do gry.

Sposób, w jaki napisano instrukcję uznam za niezbyt czytelny. Zasady do tej gry są proste i bardzo dobrze zaprezentowano je na zasłonce. Nie wiem czemu tak skomplikowanie zobrazowano je w instrukcji. Nie uwypuklono też małych, ale bardzo ważnych zasad. Wskazuje to na to, że nie do końca dopracowano wszelkie szczegóły przed wypuszczeniem gry na rynek. W mało widocznym miejscu wypisano także specjalne zasady kart obietnic. Każda z nich ma swój numer, a co on oznacza nie zostało wspomniane w instrukcji. Te niedociągnięcia wpływają na to, że trzeba bardzo dobrze przestudiować zasady, zanim zasiądzie się do rozgrywki.

Opis rozgrywki
Small City ma dwa tryby gry: prosty i zaawansowany. Mój skrócony opis oprę o ten pierwszy. Postaram się w bardzo klarowny sposób przedstawić zasady do tej pozycji.

W czasie przygotowania do gry każdy zawodnik:
- dostaje swoją planszę okręgu;
- otrzymuje zestaw budynków: ratusz, szkoła, biblioteka, muzeum, rafineria i port;
- umieszcza ratusz w strefie budowania (w wybranym przez siebie dozwolonym miejscu), a w nim trzech mieszkańców;
- kładzie swoje dwa dyski na torze zanieczyszczenia na zerach, jeden dysk na swojej planszy okręgu najbardziej po lewej (co wyznacza jego początkowy obszar budowy), dwa dyski na planszy głównej przy torze rady, jeden na torze punktacji i jeden na środku stołu (przyda się on później);
- umieszcza w swoim centrum kariery 11 mieszkańców (pozostałych będzie można zdobyć w trakcie gry);
- otrzymuje też startowe pieniądze, w zależności od wylosowanej kolejności rozgrywania tur (od 4 do 6);
- losowo dobiera po jednej karcie obietnic z każdego progu (za 6, 12 i 18 punktów). Następnie wybiera jedną z nich. Za ich spełnienie otrzyma wskazane punkty na koniec gry. Jeżeli nie uda mu się dotrzymać obietnicy, to traci on punkty.

W czasie gry dostępna jest limitowana liczba budynków, zależna od liczby graczy (zawsze o jeden mniej niż ich liczba). Są to metro, klinika, uniwersytet, posterunek policji i straż pożarna.
Każda rozgrywka trwa 8 rund. Są one podzielone na 8 faz.

Wybranie akcji specjalnej
Osoba niebędąca pierwszym graczem umieszcza znacznik burmistrza na planszy okręgu jego posiadacza. Stawia go na ulicy, blokując tym samym możliwość budowania na dwóch przyległych obszarach.
Następnie wszystkie karty akcji są tasowane i układane w kółku, a zawodnicy w ustalonej kolejności graczy wybierają jedną kartę. Przebiega to jednak na specjalnych zasadach. Pierwszy gracz wybiera akcję za darmo. Drugi może wybrać jedną z kart akcji znajdujących się obok niej za darmo. Za tę drugą w kolejności (licząc od karty akcji wybranej przez pierwszego zawodnika) musi zapłacić 1 monetę, za kolejną 2 i tak dalej. Zawodnicy od razu mogą wykonać wybraną przez siebie akcję z karty. Niektóre z nich są natychmiastowe, a inne działają w późniejszych etapach rundy.

Budowanie
Fazę tę gracze wykonują równocześnie. Każdy zakrywa swoją planszę zasłonką i wykonuje akcję budowy. Gracz może:
- zbudować do trzech budynków
albo
- zbudować jeden budynek i poszerzyć swój obszar budowy.

Generalnie za każde pole budynku zawodnik musi zapłacić 1$. Ponadto obowiązuje kilka dodatkowych zasad budowy i rozbudowy:
- można budować dowolny poziom budynku, nie trzeba zaczynać od pierwszego. Należy jednak spełniać kryteria konstruowania dotyczące wpływania na siebie budowli. Doskonale przedstawia to diagram na zasłonce;
- zawsze należy traktować ratusz jako budynek kultury;
- ulepszanie budynków jest darmowe. Należy tylko spełnić wymagania dotyczące rozbudowy (mieć odpowiednią liczbę budynków danego typu w obszarze wpływów);
- zawodnik może też niszczyć swoje budynki, płacąc 1$ za każde wyburzone miejsce;
- nigdy nie można przemieszczać raz umieszczonego budynku.

Niektóre budynki mają specjalne zdolności:
- jeżeli budynki mieszkalne są zajęte, to przynoszą głosy w fazie piątej;
- jeżeli w fabrykach znajdują się mieszkańcy to produkują oni surowce. To, jaki budulec wytworzą zależy o pola na jakim go umieścimy a ich typ od poziomu fabryki. Ponadto za każde wolne pole w fabryce zyskujemy mieszkańca na koniec fazy drugiej do ratusza (pod warunkiem, że mamy dla niego miejsce). Natomiast w fazie szóstej, każda fabryka, która wyprodukuje chociaż jeden materiał budowlany wytwarza dodatkowo jedno zanieczyszczenie;
- budowle handlowe również podzielone są na pola akcji. Jeżeli przebywa tak mieszaniec to pozwala on sprzedawać nam materiały budowlane za pieniądze lub głosy albo zarabiać pieniądze;
- budynki kulturowe są unikalne. Jako jedyne wznosi się je nie za pieniądze, ale materiały budowane. Gdy je aktywujemy, to pozwalają one wysyłać do rywala większą liczbę mieszkańców, zapobiegają umieraniu naszych obywateli albo produkują 3 głosy;
- posterunek policji usuwa z naszego miasta w swojej strefie wpływów mieszkańców rywala;
- straż pożarna zapobiega śmierci naszych mieszkańców u przeciwnika;
- parki negują zanieczyszczenie w naszym mieście – każde miejsce zmniejsza produkcję zanieczyszczenie o 1 (max do zera).
Gdy wszyscy zawodnicy wykonają swoją akcję budowania, odsłaniamy naszą planszę i przechodzimy do następnej fazy.

Poruszanie mieszkańców
W kolejności graczy, każdy przemieszcza swoich mieszkańców, przestrzegając kilku zasad:
- na jednym miejscu może znajdować się tylko jeden pionek;
- każdy musi poruszyć się na nowe miejsce, oprócz tych w budynkach mieszkalnych i aktywujących specjalne budynki (jak na przykład straż pożarną);
- opuszczone w tej rundzie miejsca nie mogą zostać ponownie zajęte przez mieszkańców tego samego gracza;
- można wysłać jednego turystę na planszę rywala (dwóch jeżeli gracz ma metro). Mogą oni zajmować budynki handlowe i fabryki.
Następnie mieszkańcy z ratusza zajmują puste budynki mieszkalne pierwszego poziomu. Potem swoją fazę wykonują następni gracze. Na koniec za każde puste miejsce w fabryce zawodnik przemieszcza mieszkańca z centrum kariery do ratusza.

Przychód
Faza ta przebiega w określonej kolejności:
- każdy turysta w naszym mieście zarabia dla nas 1$;
- pobieramy przychód i wykonujemy akcje z budynków handlowych;
- pobieramy przychód z fabryk w postaci materiałów budowlanych (o ile mamy miejsce w magazynach i ratuszu).

Głosy
W fazie tej otrzymujemy głosy za każdego mieszkańca przebywającego w budynku mieszkalnym. Im większa budowla tym większy przygód. Ponadto, jeżeli gracz posiada mieszkańca w uniwersytecie dostaje dodatkowe 3 głosy. Należy zaznaczyć to na torze głosów na planszy głównej.

Pomiar zanieczyszczenia
W tej fazie podliczamy, jak bardzo nasz okręg zanieczyszcza powietrze:
- każdy mieszkaniec w mieście (nie w ratuszu i na cmentarzu) produkuje jedno zanieczyszczenie;
- dodatkowo każda fabryka, która wytworzyła w tej rundzie materiał budowlany (czyli stoi w niej mieszkaniec lub turysta) produkuje dodatkowo jedno zanieczyszczenie;
- każde miejsce parku generuje -1 zanieczyszczenie.
Wynik ten zaznaczamy na torze zanieczyszczeni na naszych planszach miasta. Ponadto jeżeli chociaż jeden zawodnik przekroczył poziom 10% zanieczyszczenia, to społeczeństwo zaczyna umierać. Gracz, który w danej rundzie wygenerował jego najwięcej, musi zabić jednego z mieszkańców lub turystę ze swojej planszy, kładąc go na dowolnym pustym polu (nie zajętym przez żaden budynek). W ten sposób tworzymy cmentarz naszym okręgu.

Wpływy na torze rady miasta
W kolejności graczy, każdy zawodnik może zainwestować na torze rady miasta, płacąc za akcję monetami lub głosami. W ten sposób zyskuje dodatkową gotówkę, głosy, mieszkańców, materiały budowlane albo możliwość zbudowania budynku.

Przekazanie znacznika pierwszego gracza
W ostatniej fazie pionek burmistrza przechodzi do osoby siedzącej po prawej od poprzedniego pierwszego gracza. Następnie zawodnicy są gotowi do rozegrania kolejnej rundy.

Po 8 rundach gra dobiega końca. Do punktów na torze głosów doliczamy te za:
- zrealizowane (6,12,18) lub nie zrealizowane (-3,-6-12) obietnice;
- poziom zanieczyszczenia (na przykład za 22% obejmuje się 22 punkty).
Wygrywa ten zawodnik, który zdobył w czasie gry największą liczbę głosów. W przypadku remisu decyduje poziom zanieczyszczenia.

Gra zaawansowana
Gra zaawansowana wprowadza:
- możliwość grania na drugiej stronie planszy, która wprowadza możliwość inwestycji na torze rady miasta w zamian za wzięcie karty specjalnych obietnic. Wprowadzają one misje, za których wykonanie zawodnik dodatkowo nic nie dostaje, ale za ich niespełnienie traci punkty za koniec gry;
- możliwość grania na 4 różne warunki zwycięstwa: głosy, ekonomia, mieszkańcy i kultura. Pierwszy z ich dodaje tylko specjalne karty obietnic i nowe karty specjalnych akcji. Warunki zwycięstwa pozostają bez zmian. Specjalne zasady do pozostałych trzech można pobrać skanując kod QR zawarty w instrukcji. Jest to dość dziwny sposób na zachęcenie graczy do rozgrywek w Small City.
W związku z powyższym zagraliśmy tylko w podstawową grę zaawansowaną. Tomasz ani razu nie wziął specjalnych kart obietnic. Ja skorzystałam z tej możliwości dwa razy, ale w żaden sposób nie zaważyło to na moim zwycięstwu czy porażce, a zdecydowanie nie na tym, co robiłam w swoim okręgu. Specjalne karty akcji wprowadzają większą losowość, gdyż w każdej rundzie losowo wybieramy 8 z nich i dopiero potem postępujemy według normalnych zasad. W związku z tym gra zaawansowana była dla mnie ciekawsza, gdyż nie do końca wiedzieliśmy, spośród jakich akcji będziemy mogli wybrać. Z jednej strony musieliśmy liczyć tylko na to, co uda nam się zdobyć i zarobić w poprzedniej rundzie. Z drugiej zaś traktowaliśmy karty akcji jako bonus, ułatwiający nam rozbudowę okręgu.

Regrywalność i losowość
To, co wpływa na regrywalność tej pozycji to tylko losowy dobór kart obietnic i wybór akcji. Jest więc to gra, w której będziemy starali się, w oparciu o te dwa czynniki, zdobywać coraz więcej punktów. Już w naszej drugiej rozgrywce wiedzieliśmy, jakie budynki powinny być w jednym skupisku. W związku z tym w jednym rogu rozbudowywaliśmy fabryki, w przestrzenie wkładaliśmy parki, a całą resztę tworzyliśmy tak, żeby na siebie wpływała.

Przez to właśnie z czasem zaczęłam odczuwać nieco zmęczenie grą. Nie jest to pozycja, w którą mogłabym grać jedną rozgrywkę po drugiej. Za mało było w niej zmiennych, a czas rozgrywki zbytnio się wydłużał.

Stopień skomplikowania
Small City jest grą skomplikowaną. Trzeba w niej sporo planować i to najlepiej na kilka rund w przód. Znaczenie tutaj ma wszystko:
- gdzie położymy na początku gry ratusz,
- jaki obszar będziemy mieli do zagospodarowania,
- ile wyprodukujemy materiałów budowlanych,
- ilu nowych mieszkańców przybędzie do naszego miasta,
- do których budynków mieszkalnych wyślemy naszych mieszkańców,
- co będzie robił nasz turysta,
- ile wyprodukujemy w rundzie zanieczyszczenia,
- ile zarobimy pieniędzy i ile wydamy.
To tylko niektóre z decyzji, które wpływają na przebieg rozgrywki. Trzeba w niej panować nad wieloma elementami. W związku z tym, nie jest to gra dla każdego. Nie wytłumaczycie zasad w 5 minut i żaden nowicjusz ich wszystkich nie pojmie po pierwszej rozgrywce. W tę grę stajemy się coraz lepsi z gry na grę.

W grze ważna jest także obserwacja planszy rywali. Szczególne znaczenie ma to w momencie, gdy zaczynamy generować zanieczyszczenie wyższe niż 10%. Wówczas warto obliczyć, ile wyprodukuje go przeciwnik i u kogo trzeba będzie zabić mieszkańca. Jest ich niewielu, więc każdy z nich jest bardzo ważny, a wprowadzenie do gry kolejnych nie jest wcale łatwą sprawą. Obserwacja poczynań rywala ma też znaczenie, jeżeli chodzi o unikalne budynki kultury. Unikniemy tym samym wpadek zbierania materiałów budowlanych, które mogliśmy sprzedać, aby mieć więcej pieniędzy na rozbudowę naszego okręgu.

Tor rady miasta
Tor ten jest podzielony na cztery rzędy. W każdym z nich możemy mieć tylko jeden swój pionek. Inwestycja w każdym z nich kosztuje od jednego do czterech dolarów/głosów. Wydanie ich to nie jest aż tak wysoka suma. Jednak, dość specyficzną zasadą jest możliwość resetowania się na torze, o ile nie dotarliśmy na jego koniec. Wówczas będąc na przykład w trzecim rzędzie, możemy płacąc 1$/głos od nowa inwestować w inny, a nawet w ten sam. Zasada ta jest bardzo dziwna, bo jeżeli nie mamy karty obietnicy, że mamy dotrzeć na koniec rzędu, to raczej będziemy jej nadużywać. Najrzadziej korzystaliśmy z tego, dzięki któremu otrzymywaliśmy nowych mieszkańców. Jeżeli ktoś od początku nie zacznie w niego inwestować, to w środku gry jest to już zbyteczne.

Cena i jakość
Jak już wspomniałam w opisie elementów wykonanie tej gry jest na niskim poziomie. Elementy tekturowe są cienkie: zarówno plansze, jak i budynki. Wprowadzenie plastikowych znaczników jako monet jest również nieco dziwne. Szczególnie, że reprezentują one dość rozbieżne nominały: mały srebrny to 1$, mały złoty to 5$, a duży srebrny to 25$. Niejednokrotnie myliło nam się, ile wart jest ten duży. Najczęściej uznawaliśmy, że jest to 10$. Tych monet nie jest potrzebnych wiele w czasie rozgrywki, więc śmiało można było ograniczyć się do dwóch różnych nominałów. Jest to kolejna nieprzemyślana sprawa, zaraz po wielkości pudła.
Small City w sklepach kosztuje ponad 200 złotych. Rozumiem, że gra została wydana w małym nakładzie, przez małe wydawnictwo, ale mimo to, uważam tę kwotę za wygórowaną.

Podsumowanie
Small City uważam za dobrą grę, która spodoba się osobą lubiącym bardzo, ale to bardzo pogłówkować, przez około dwie godziny. Przez to, że ma dobrze opracowany skrót dla graczy, z łatwością można przypomnieć sobie zasady, jeśli powrócimy do niej po kilku miesiącach. Jednak, jeśli porównam ją do innej gry o budowie miasta – The Capitals – to wolę pograć właśnie w tę, gdyż ma podobny próg wejścia, trzeba w niej kontrolować wiele torów rozwoju, kombinować, rozbudowywać i liczyć. Ma ona większą regrywalność, co znacznie wpływa na przyjemność rozgrywek. Jest też prostsza do opanowania dla nowych osób. Wiem, że wielu z Was się ze mną nie zgodzi i woli „polerować” jedną grę i dopracowywać w niej swój wynik. Jednak w tym kontekście Small City nieco mnie odrzuca. Jeżeli jednak mimo tego zaciekawiłam Was moim opisem, to polecam najpierw zagrać w nią przed zakupem, aby nie rozczarować się.

Sylwia



Ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
3/6
II.
Losowość
6/6
III.
Błędy w grze
6/6
IV.
Złożoność
4/6
V.
Interakcja
4/6
VI.
Wykonanie
2/6
VII.
Cena
1/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
5/6
IX
Skalowanie na dwóch graczy
4/6



Tekst pierwotnie ukazał się w serwisie Board Times. „Plusy i minusy” i inna ocena gry znajduje się TUTAJ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz