Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

niedziela, 24 października 2021

Spiel 21 - targi gier planszowych w dobie pandemii

Mam szczerą nadzieję, że większość z Was w mniejszym lub większym stopniu śledziła naszą „relację” z Essen na naszym fanpage’u na Facebooku. Teraz skoro emocje trochę opadły i wróciliśmy bezpiecznie do domu, to chcę się z Wami podzielić krótkimi spostrzeżeniami na temat SPIEL 21.

czwartek, 21 października 2021

Sagrada: Życie. Recenzja dodatku do gry Sagrada od FoxGames

Tytuł: Sagrada: Życie
Wydawca: FoxGames
Rok wydania: 2021
Liczba graczy: 1-4
Czas gry: 20-30 minut
Język: polski
Sprawdź aktualną cenę tutaj - click 

Sagradę recenzowaliśmy prawie trzy lata temu - click. Tytuł ten ciągle jest w naszej kolekcji i przysparza wiele przyjemności zarówno nam, jak i w szczególności naszym znajomym. Prezentujemy go przede wszystkim osobom, które nie obcują z nowoczesnymi grami planszowymi na co dzień. Robimy to przede wszystkim dlatego, że Sagrada ma bardzo łatwe do zrozumienia zasady. Czy najnowszy dodatek diametralnie zmienia rozgrywkę? Czy można od razu grać razem z nim, jeśli do stołu zasiada się z nowymi graczami? 

sobota, 9 października 2021

SCAPE. Recenzja gry od GDM Games

Tytuł: SCAPE
Wydawca: GDM Games 
Rok wydania: 2015 
Liczba graczy: 3-8 (jeden zestaw) 
Czas gry: 15 minut 
Język: angielski, hiszpański, francuski (niezależna językowo)

Nasze przygody z grami wydawnictwa GDM Games są różne. Znajdujemy wśród ich tytułów interesujące perełki, ale także tytuły, które po drobnym dopracowaniu lub rozwinięciu, mogłyby się stać fascynującymi pozycjami. Do których z tych dwóch grup zaliczy się SCAPE? Tego dowiecie się z poniższego tekstu. 

środa, 6 października 2021

Factory 42. Recenzja gry od wydawnictwa Dragon Dawn Productions

Tytuł: Factory 42
Wydawca: Dragon Dawn Productions 
Rok wydania: 2021
Liczba graczy: 2-5
Czas gry: 90-120 minut
Język: angielski

Po raz pierwszy zagraliśmy w Factory 42 w Finlandii z autorem gry Renem Multamäki, jego żoną i synem, w lipcu tego roku. Zaczęło się od tego, że opowiadaliśmy o tym, jak bardzo zdegustowani byliśmy po rozgrywce w Szoguna, że ta wieża bitewna wprowadzała wiele losowości, że nie mogliśmy nic zaplanować i była po prostu nudna. Nie wnikając w szczegóły, to po prostu pomiędzy nami, a Szogunem nie zaiskrzyło. Na co w odpowiedzi dostaliśmy informację, że oni mają grę z wieżą kości, która działa o wiele lepiej niż w Szogunie, a na dodatek to ich nowa pozycja w portfolio, w której wcielamy się w rolę nadzorcy w fabryce, w której pracują krasnoludy, a ponadto umiejscowiona jest w steampunkowo-fantasy-marksistowskim klimacie. Dodam tylko jeszcze, że jest to gra semi-kooperatywna, czyli oprócz tego, że każdy ma swój własny cel w grze - czyli zwycięstwo, to musimy negocjować, aby wiele aspektów w grze dobrze działało. Po pierwszej rozgrywce byliśmy tylko ciekawi jednego - jak to działa w dwie osoby, ale na to pytanie odpowiemy na koniec. Pierw zajrzyjmy do pudła.