Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

piątek, 15 grudnia 2017

... bo promocja była #09. Recenzja gry Test of Honour: The Samurai Miniatures Game

Tytuł: Test of Honour: The Samurai Miniatures Game
Wydawca: Warlord Games
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2
Czas gry: od 45 minut
Język: angielski

Raczej nie można mnie uznać za eksperta, jeśli chodzi o figurkowe gry bitewne. Co prawda grałem w systemy od Games Workshop (Warhammer Fantasy Battle, Warhammer 40000, Mordheim, Necromunda) czynnie od 2000 do 2013, ale nie odnosiłem jakiś większych sukcesów na scenie turniejowej. Bardziej interesowała mnie czysta zabawa i modelarstwo związane z tym hobby. Niedawno miałem okazję potestować Afterglow Miniatures Game. Niestety gra nie zrobiła na mnie pozytywnego wrażenia. Jednak w tym roku powróciłem do figurek za sprawą Bolt Action, o czym pisałem tutaj – click. Póki co mam tylko kilka rozegranych potyczek, a bardziej przemawia do mnie aspekt modelarski – choć też nie jestem jakimś wyjątkowym artystą. Po prostu sprawia mi połączenie tych dwóch hobby przyjemność i (przeważnie) mnie ono relaksuje – przecież o to w tym wszystkim chodzi.

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Lorenzo il Magnifico. Recenzja gry

Tytuł: Lorenzo il Magnifico
Wydawca: Albi
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 90 minut
Język: polski, czeski, słowacki

Duet Virginio Gigli i Simone Luciani stworzył taką sławną grę planszową jak Grand Austria Hotel (recenzja). Z kolei duet Virginio Gigli i Flamina Brasini współpracował przy projektowaniu tytułu Dolina Królów (recenzja). Trójka autorów połączyła swoje siły i stworzyła Lorenzo il Magnifico. Zobaczmy, czy warto zainteresować się tym tytułem.

poniedziałek, 27 listopada 2017

Pandemic Legacy - Sezon 2. Nasza rozgrywka w styczniu. SPOILERY!

Zabawa z Pandemic Legacy - Sezon 2 zaczyna się w styczniu. Podstawowe zasady omówiłam w poprzednim tekście (CLICK). Dzisiejszy artykuł w pełni poświęcę rozgrywce w pierwszym miesiącu. Opiszę zmiany, jakie zostały wprowadzone do rozgrywki, przed jakimi decyzjami postawiła nas gra oraz co udało nam ugrać się pod koniec miesiąca. W związku z tym odkryjemy Wam elementy, które zdradzą, co znajduje się w skrytkach, teczkach czy talii legacy. Jeżeli nie chcecie wiedzieć, co kryje się za tymi tajnymi częściami gry, to nie czytajcie tego tekstu.


UWAGA! SPOILERY!

czwartek, 23 listopada 2017

Tavarua. Recenzja gry

Tytuł: Tavarua
Wydawca: Far Off Games
Rok wydania: 2016
Liczba graczy: 1-6
Czas gry: 45 minut
Język: angielski
W serwisie Board Times ukazała się nasza recenzja gry Tavarua - click.
Pomocnicza ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
5/6
II.
Losowość
3/6
III.
Błędy w grze
6/6
IV.
Złożoność
6/6
V.
Interakcja
2/6
VI.
Wykonanie
6/6
VII.
Cena
4/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
6/6
IX
Skalowanie na dwóch graczy
5/6
Końcowa nota:  4.77/6

poniedziałek, 20 listopada 2017

The Dreamlands. Dodatek do Eldritch Horror

Tytuł: Eldritch Horror: The Dreamlands
Wydawca: Fantasy Flight Games
Rok wydania: 2016
Liczba graczy: 1-8
Czas gry: 120 minut
Język: angielski

'When you walk the Land of Dreams, keep an eye on all that seems"

Kolejny duży dodatek do Eldritch Horror to nowe wyzwanie dla badaczy. Nowa plansza daje nam możliwości podróży poprzez portale, które łączą się z przedziwnymi miejscami. Oczywiście nie zabrakło nowych postaci, czarów, artefaktów i przedmiotów. Badacze będą musieli zmierzyć się z nowymi przedwiecznymi – Hypnosem i Atlach-Nacha. O szczegółach dowiecie się z poniższego tekstu.

Dla ułatwienia Fantasy Flight Games oznaczyło karty z tego dodatku ikoną kota (nawiązanie do opowiadania The Cats of Ulthar H.P. Lovecrafta), gdybyście kiedyś chcieli grać bez niego. Przypomnę tylko, że terminologia oparta jest na moich własnych tłumaczeniach z angielskiej wersji gry, gdyż taką dysponuję. Zapraszam do szczegółowego opisu poniżej.

sobota, 18 listopada 2017

Afterglow Miniatures Game. Część 3: opinia

W serwisie Board Times ukazał się nasz trzeci tekst o Afterglow Miniatures Game. Tym razem wyrażamy opinię o systemie. Tekst znajduje się tutaj: click.

wtorek, 14 listopada 2017

Pandemic Legacy - Sezon 2. Opis gry od wydawnictwa Lacerta (nie zawiera spoilerów)

Tytuł: Pandemic Legacy - Sezon 2
Wydawca: Lacerta
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas rozgrywki: 20-60 minut
Język: polski

Pandemic Legacy - Sezon 2 to gra kooperacyjna, dla 2 do 4 graczy. Jest to samodzielna pozycja, do prowadzenia której nie potrzebujecie  Pandemic Legacy – Sezon 1 (dalej Sezon 1), ani podstawowej wersji Pandemii

Chyba każdy, kto grał w Sezon 1, spodziewał się wydania kolejnej odsłony tej pozycji. Mieliśmy duże oczekiwania, co do pierwszego sezonu, dlatego z dużym sceptycyzmem podchodzimy do omawianego dzisiaj tytułu.

Gra Pandemic Legacy – Sezon 2 została wydana w dwóch odsłonach kolorystycznych: czarnym i żółtym. Zawartość pudełek nie różni się niczym, więc nie liczcie na unikalny egzemplarz. Jedyne, co możecie wybrać, to ładniejsza grafika, która jest na pokrywie pudła. Zauważyłam także, że po tych dwóch latach od wydania Sezonu 1, ceny gier różnią się, w zależności od koloru pudła. Najwyraźniej jedne zyskały większą unikalność od drugich.

Tekstów o Pandemic Legacy - Sezon 2 będzie kilka. Tym razem przybliżę Wam zasady, które zostały do niej wprowadzone, nowe nazewnictwo i swoje odczucia po zagraniu prologu. W związku z tym poznacie tylko to, co znajdziecie w pudle, po jego rozpakowaniu. Nie zdradzę niczego, co odkryjecie w trakcie dalszych rozgrywek.

Kolejne teksty będą opisywać nasze zmagania z grą, w związku z tym będziemy ukazywać nowe elementy ze skrytek i teczek. Każdy tekst, który miałby zdradzić Wam tajemnicę Pandemic Legacy – Sezon 2 będzie oznaczony zdjęciem z napisem SPOILER ALERT.

Jeżeli nigdy nie graliście w grę typu legacy, to odsyłam do naszego tekstu, który wyjaśnia, na czym polega jej unikalność.

poniedziałek, 6 listopada 2017

W roku smoka. Recenzja gry od wydawnictwa Rebel

Tytuł: W roku smoka: 10 urodziny gry
Wydawca: Rebel
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-5
Czas gry: 75-100 minut
Język: polski

Omawiana przeze mnie dzisiaj gra Stefana Felda:  W roku smoka, doczekała się dziesiątej jubileuszowej edycji. Egzemplarz ten zawiera dwa mini dodatki: Wielki Mur Chiński oraz Wielkie Wydarzenia. Zapoznam Was z nimi po omówieniu podstawowej rozgrywki.
W roku smoka to gra, w której zadaniem graczy będzie powiększenie swojego dobrobytu oraz prestiżu swojej prowincji. Z pomocą dworzan o specjalnych umiejętnościach zawodnicy uchronią się przed comiesięcznymi kataklizmami. Oczywiście, ze względu na limitowaną liczbę akcji i problemy finansowe, nasze prowincje nie będą w stanie uchronić się przed każdym wydarzeniem. Dlatego też naszym zadaniem będzie ustalenie, na co możemy narazić swój dobrobyt, ażeby stracić najmniej. Jak to zrobić? Zapraszam do przeczytania tekstu, w którym wyjaśnię najważniejsze aspekty tej gry.

poniedziałek, 30 października 2017

Torres. Recenzja gry

Tytuł: Torres
Wydawca: Huch! & friends (dystrybucja Egmont Polska)
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 60 – 90 minut
Język: gra niezależna językowo; w pudle międzynarodowa edycja, z instrukcją i opisem akcji po polsku, angielsku, niemiecku i francusku

Torres pierwszy raz została wydana w 1999 roku. Dzisiaj przyjrzymy się jej trzeciej edycji. Stworzył ją znany duet wielkich twórców gier planszowych - Michael Kiesling i Wolfgang Kramer. W 2000 roku wygrała Spiel des Jahres, rok później po ich innym wspólnym tytule – Tikal. Lauretami tego wyróżnienia są zazwyczaj gry dla młodszych i starszych graczy. Można śmiało stwierdzić, że omawiany w tym tekście tytuł również się do nich zalicza.
W Torres zawodnicy biorą udział w konkursie, zorganizowanym przez króla, aby wyłonić w ten sposób jego zastępcę. W czasie rozgrywki, podzielonej na trzy lata (fazy), konkurenci będą starali się zbudować największy i najwyższy zamek. Król będzie czujnie obserwował ich postępy, odbywając podróż po jednym z nich na koniec każdego roku. Po trzeciej fazie wybierze godnego dziedzica.

piątek, 27 października 2017

Targi Książki w Krakowie już w ten weekend

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie rozpoczęły się wczoraj i będą trwały aż do niedzieli. Jest to impreza, o sporej różnorodności. Możecie na nich poznać ofertę wydawców z polski i zagranicy. Będziecie mieli okazję uczestniczyć w warsztatach i panelach dedykowanych branży wydawniczo-księgarskiej. Ponadto zorganizowane zostaną spotkania z autorami, takimi jak Olga Tokarczuk czy Marek Krajewski. Będziecie mogli wziąć udział w wielu konkursach, spektaklach teatralnych i happeningach literackich na terenie Krakowa. Nie zabraknie także planszówek! Kilku z wydawców poinformowało nas, co zaprezentują na targach.

poniedziałek, 23 października 2017

Das Fundament der Ewigkeit (Słup Ognia). Recenzja gry od wydawnictwa KOSMOS

Tytuł: Das Fundament der Ewigkeit (pol. Słup Ognia)
Wydawca: KOSMOS
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 40-60
Język: niemiecki

Das Fundament der Ewigkeit (w wersji polskiej Słup Ognia i tak gra będzie nazywana w dalszej części recenzji) jest oparty na książce A Column of Fire autorstwa Kena Folleta. Jest to trzecia część cyklu, który nazwany jest serią Kingsbridge. Inne tytuły z tej serii to Filary Ziemi oraz Świat bez końca. Fani gier bez prądu dobrze wiedzą, że również na podstawie tych dwóch książek powstały planszówki. Co ciekawe wszystkie gry z tej serii zaprojektował Michael Rieneck. Nie mieliśmy wcześniej styczności z żadnym tytułem z tego cyklu. Czy warto się zainteresować Słupem Ognia?
Chciałbym zauważyć, że opis rozgrywki i terminologię opieram na niemieckiej wersji gry, z drobną pomocą angielskiej instrukcji. W związku z tym terminologia może różnić się od wersji polskiej wydawanej przez wydawnictwo Galakta.

poniedziałek, 16 października 2017

Zamki Burgundii. Recenzja gry od wydawnictwa Rebel

Tytuł: Zamki Burgundii
Wydawca: Rebel
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 30-90 (w dwie osoby raczej 90)
Język: polski

Stefan Feld, to postać ze świata gier planszowych, której nazwiska ciężko nie znać. Przez te kilka lat przygody z planszówkami, wielokrotnie jego dzieła pojawiały się w rozmowach "przy stole". Mieliśmy nawet okazję go zobaczyć podczas targów w Essen w 2015 roku. Dla nas jest to osoba, której gry kojarzymy z brakiem klimatu i zapewne dlatego dotychczas zagraliśmy tylko w jego jedną grę – Rialto. Niektórzy z Was zapewne bardzo zdziwili się tym faktem, ale tak było.

Co skłoniło nas do tego, aby przyjrzeć się jego dwóm grom (Zamki Burgundii i W roku Smoka)? Jak zauważyliście, zwolniliśmy tempo publikacji tekstów na naszej stronie. Powodów jest wiele, o czym powstał nawet jeden tekst (CLICK). Jednym z nich jest fakt, że pomimo tego, że pojawia się coraz więcej gier na rynku gier planszowych, to nie oferują one nam tego powiewu świeżości, na który dotychczas głównie zwracaliśmy uwagę. Szukaliśmy gier unikalnych, o ciekawym połączeniu mechanik czy też z nowatorskim podejściem, albo z intrygującą tematyką. Dlatego też postanowiliśmy dać szansę starszym grom Stefana Felda. Dzisiaj przybliżę Wam Zamki Burgundii, grę, która na chwilę obecną zajmuje dziesiąte miejsce w rankingu BGG. Czy to coś znaczy? Zapraszam do zapoznania się z moim tekstem.

czwartek, 12 października 2017

Zagrajmy! Festiwal gier, które łączą

Już 15 października w Warszawie, w budynku Białołęckiego Ośrodka Kultury przy ul. Głębockiej 66, odbędzie się "Zagrajmy! Festiwal gier, które łączą". Będziecie mogli spotkać projektantów oraz największe wydawnictwa w Polsce. 
Na szczególną uwagę zasługuje prelekcja dotycząca rozwoju gier planszowych w Polsce (godzina 13.00). Będą również emocjonujące turnieje z nagrodami oraz strefa z atrakcjami dla dzieci.

poniedziałek, 9 października 2017

Wikingowie na pokład! Recenzja gry od FoxGames

Tytuł: Wikingowie na pokład!
Wydawca: FoxGames
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 40-60
Język: polski (niezależna językowo)

Wikingowie na pokład! to gra, której autorami są trzy osoby: Charles Chevallier, Catherine Dumas i Pascal Pelemans. W oryginale została ona wydana przez Blue Orange Games. W polskiej wersji została zmieniona okładka na bardzo ładną ilustrację stworzoną przez Tomasza Larka. Tytuł ten opiera się na dwóch mechanizmach: worker placement i area control. Chociaż ten drugi można również nazwać aukcją… Dlaczego? O tym poniżej.

piątek, 15 września 2017

Caverna: Cave vs Cave. Recenzja gry od Mayfair Games

Tytuł: Caverna: Cave vs Cave
Wydawca: Mayfair Games
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 1-2
Czas gry: 20-40
Język: angielski

Kawerna: Rolnicy z jaskiń to gra, która zawojowała rynek gier planszowych dwa lata temu. Uwe Rosenberg stworzył coś, co miało zachęcić nowych graczy do zapoznania się z jego twórczością, a starym pokazać nową, bardziej skomplikowaną pozycję, aniżeli Agricola. Tak przynajmniej wygląda to z mojej perspektywy.
Pierwowzór opisywanej przeze mnie gry bardzo przypadł nam do gustu i wielokrotnie do niego powracaliśmy. Dlatego też zaintrygował nas fakt, iż autor podjął się stworzenia dwuosobowej Kawerny. W podsumowaniu postaram się nieco porównać te dwa tytuły. Dowiecie się również, czy opisywana przeze mnie pozycja ma jakieś szanse, aby przebić wieloosobową Kawernę w naszym domu.

środa, 6 września 2017

Fantazja. Recenzja gry od FoxGames

Tytuł: Fantazja
Wydawca: FoxGames
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2
Czas gry: 40 minut
Język: polski

Fantazja to gra autorstwa Marcina Podsiadło. Projektant ten, jeśli profil na BGG jest dobrze zaktualizowany, stworzył między innymi takie tytuły jak 7 i Saigo no Kane. Przyznam, że nie słyszałem o żadnym z nich. O Fantazji, zanim trafiła do naszego domu, również nic nie wiedzieliśmy. Zobaczmy, co może nam ona zaoferować.

czwartek, 31 sierpnia 2017

Cztery lata temu...

W tym roku bez echa minęła czwarta rocznica utworzenia naszego bloga. Nie było konkursu dla naszych wiernych czytelników i nie było wpisu opublikowanego dokładnie w dzień naszych „urodzin”. Kiedy zakładałem bloga nie sądziłem, że tak bardzo on rozwinie się, mimo tego, że nie poświęcaliśmy jemu aż tak dużo uwagi. Początkowe założenie było proste – miała to być odskocznia i metoda na upływ czasu w momencie, kiedy w naszej działalności gospodarczej nie było zbyt wielu klientów. Taki przerywnik w wolnych chwilach, aby nie siedzieć bezczynnie i bezmyślnie przeglądać Internet. Dotyczyło to zarówno samego pisania tekstów, jak i grania w gry planszowe. Od września zeszłego roku, wraz z zamknięciem naszej firmy, to zmieniło się lub też przybrało „normalną” formę. 

środa, 26 lipca 2017

Szczęść Boże: Wielka Gra Karciana. Recenzja gry od Wydawnictwa Lacerta

Tytuł: Szczęść Boże: Wielka Gra Karciana
Wydawca: Wydawnictwo Lacerta
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 45-60

Ponad trzy lata temu do naszych rąk trafiła gra Szczęść Boże (click) autorstwa dwóch wybitnych panów: Wolfganga Kramera i Michaela Kieslinga. Oceniliśmy ją wówczas bardzo wysoko i niejednokrotnie trafiała na nasz stół przy nadarzających się ku temu okazjach. Gra ta dobrze skalowała się na dwóch graczy, co również działało na jej plus. To, co ją wyróżniało, to szyb górniczy, którego zarządzanie napędzało kolejne akcje w grze. Wspominam o tym dlatego, że dzisiaj zaprezentuję Wam Szczęść Boże Wielką Grę Karcianą, w której ci sami autorzy zrezygnowali z tej mechaniki na rzecz operowania kartami w kilku miejscach. Z recenzji dowiecie się dokładnie, jak prezentuje się ta gra, co straciła, a co zyskała wobec swojej poprzedniczki. 

piątek, 21 lipca 2017

Bolt Action - pierwsze wrażenia i plusominusy

Ostatnio wielokrotnie na naszej stronie wspominałem o tym, że zacząłem grać w Bolt Action. Jest to figurkowy system bitewny w skali 28mm, wydawany przez Warlord Games, osadzony w realiach II Wojny Światowej. Dziś postanowiłem zebrać bardzo subiektywne plusy i minusy tej gry. Postaram się to zrobić w postaci tabeli, gdzie każdemu plusowi będzie odpowiadać ewentualny minus z nim związany oraz na odwrót. Weźcie jeszcze pod uwagę, że jestem świeżym graczem tego systemu i opisuje go z tej perspektywy. Można więc to również uznać za moje pierwsze wrażenia :-)

środa, 19 lipca 2017

Wakacyjne nowości od wydawnictwa FoxGames. Zapowiedzi

Dzisiaj prezentujemy kilka wakacyjnych nowości od wydawnictwa FoxGames:

- Wikingowie na pokład
- Pirackie porachunki
- Wojowoce
- Fantazja

Szczegóły poniżej :-) 

środa, 12 lipca 2017

What's Up? Kieszonkowiec od Wydawnictwa Edgard

Tytuł: What's up?
Wydawca: Wydawnictwo Edgard
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: ?
Czas gry: ?

Jakiś czas temu napisało do nas Wydawnictwo Edgard z zapytaniem czy bylibyśmy zainteresowani zrecenzowaniem jednego z ich Kieszonkowców. Oczywiście wyraziliśmy zgodę i zdecydowaliśmy się na Kieszonkowiec: angielski What’s up? dla osób powyżej piętnastego roku życia. Skupia się on na angielskich idiomach. O całej serii nie wiedzieliśmy nic więcej poza tym, że Kieszonkowce to gry karciane, których głównym hasłem jest nauka przez zabawę.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Zabawa w wojnę. Moralność i inne aspekty grania w gry wojenne

W naszym majowym podsumowaniu miesiąca wymieniłem powody, które spowodowały coraz mniejszą liczbę publikacji na naszym blogu (click). Jednym z nich był mój powrót do bitewniaków, a konkretnie rozpoczęcie przygody z Bolt Action. Dla niewtajemniczonych jest to system w skali 28mm osadzony w realiach II Wojny Światowej. To sprawiło, że zacząłem się zastanawiać nad kilkoma sprawami…
Poniższy tekst będzie jednym z tych, w którym stawiam wiele pytań, a niekoniecznie udzielam konkretnych odpowiedzi. Chyba już przyzwyczaiłem Was do takiego stylu pisania. Zapewne wiele aspektów poruszonych przeze mnie było rozwiniętych przez mądrzejsze osoby ode mnie. Ja tylko zaprezentuje moje przemyślenia na ich temat.

sobota, 17 czerwca 2017

Afterglow Miniatures Game. Część 2: zarys rozgrywki

W serwisie Board Times ukazał się nasz drugi tekst o Afterglow Miniatures Game. Tym razem przyglądamy się zasadom gry. Tekst znajduje się tutaj: click.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

... bo promocja była #08. Recenzja gry Thrash'n Roll

Tytuł: Thrash'n Roll
Wydawca: Game Fabrica
Rok wydania: 2015
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 45-90 minut
Język: polski, angielski, niemiecki

Gra, którą dzisiaj opisuję znalazła się w naszej kolekcji, bo natrafiliśmy na ciekawą, promocyjną cenę. Zaintrygowała nas ta pozycja również ze względu na tematykę.
Thrash'n Roll zostajemy liderami grupy metalowej. Będziemy szkolić naszych członków zespołu, koncertować po klubach, nagrywać single i albumy, udzielać wywiadów, zabiegać o fanów i unikać skandali. Zwycięzcą zostanie ten, komu uda się zdobyć większa sławę.
Jako osoby, słuchające właśnie takich dźwięków, w bardziej lub mniej cięższym brzmieniu, uznaliśmy za świetny pomysł, aby właśnie gra Thrash'n Roll znalazła się w naszej kolekcji, a w szczególności, że nadarzyła się ku temu świetna okazja.
Zaznaczę, że podeszliśmy do tego tytułu z punktu widzenia recenzenta, starając się być obiektywnym oraz surowym. W związku z tym tekst ten powstał w oparciu o zasady zawarte w pudle, bez przeszukiwania Internetu, aby znaleźć FAQ czy też kolejne wersje instrukcji.
Wspomnę jeszcze o tym, że w pudle znalazła się płyta CD z muzyką w klimacie thrash metalowym. Ku naszemu zaskoczeniu okazała się ona dość trafionym pomysłem, a nawet zostaliśmy wciągnięci nieco bardziej w ten styl muzyki. Choć trzeba przyznać, że jakość jej nagrania pozostawia wiele do życzenia.
Tyle tytułem wstępu. Zapraszam do recenzji Thrash'n Roll.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Gejsze. Recenzja gry od wydawnictwa Nasza Księgarnia

Tytuł: Gejsze
Wydawca: Nasza Księgarnia
Rok Wydania: 2017
Liczba graczy: 2
Czas gry: 15 minut
Język: polski

Gejsze to dwuosobowa gra karciana, która pierwotnie została wydana pod tytułem Hanamikoji. Oryginalny tytuł odnosi się do jednej z ulic w Kyoto, na której znajduje się wiele herbaciarni. Dosłownie przetłumaczyć ją można, jako ulica do podziwiania kwiatów. Wszystko to jest w ten czy inny sposób związane z polską nazwą gry, czyli z gejszami.

środa, 31 maja 2017

Powody spowolnienia, podsumowanie maja i plany na czerwiec

Ledwo się obejrzeliśmy, a tu już koniec miesiąca. Kiedy spojrzałem na maj i liczbę opublikowanych tekstów, to troszeczkę się przeraziłem. Gdzie te czasy, kiedy publikowaliśmy trzy teksty w jednym tygodniu… Zanim przejdziemy do comiesięcznego podsumowania, to chciałbym podzielić się powodami naszej zmniejszonej aktywności.

poniedziałek, 29 maja 2017

Ta gra jest ciężka, czyli zestawienie dziesięciu najciekawszych "ciężkich euro"

W świecie planszówkowym przyjęło się, że termin „gra euro” oznacza tytuł ze znikomą losowością, zazwyczaj małą dawką bezpośredniej interakcji oraz brakiem eliminacji uczestników. W euro jest również kładziony mniejszy nacisk na tło fabularne, a tematyka jest zazwyczaj tylko przykrywką dla zbioru mechanizmów.
Czasami spotyka się pojęcie „ciężkie euro”. Dla nas są to tytuły spełniające wszystkie powyższe warunki, ale wymagają od gracza wyjątkowego skupienia. Mechanizmy i elementy takich gier wchodzą ze sobą w dość złożone zależności. To w pewnym stopniu narzuca na nas planowanie kilku ruchów na przód lub przeanalizowanie konsekwencji każdego z naszych posunięć. Dziś chcemy Wam zaprezentować nasze dziesięć ulubionych tytułów, które naszym zdaniem można zakwalifikować jako „ciężkie euro”, a według nas są warte uwagi.

piątek, 19 maja 2017

Great Western Trail. Recenzja gry od wydawnictwa Lacerta

Tytuł: Great Western Trail
Wydawca: Lacerta
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 90-120 minut
Język: polski

Można śmiało stwierdzić, że Alexander Pfister w ciągu ostatnich dwóch lat stał się jednym z czołowych i bardzo znanych autorów gier planszowych. Stworzył w tym czasie takie tytuły jak Port Royal, Broom Service, O mój Zboże!, Wyspa Skye i Mombasa. Wszystkie z nich odniosły dość spory sukces. Autor ten udowodnił też, że potrafi tworzyć tytuły rodzinne, jak i dla wymagających graczy. Dziś zajmę się jednym z tych drugich, a mianowicie Great Western Trail.
W grze przenosimy się na dziewiętnastowieczny Dziki Zachód. Wcielimy się w ranczerów, którzy pędzą bydło wzdłuż szlaku, który dziś nazywany jest Great Western Trail. Będziemy wzdłuż naszej drogi budować budynki, które pozwolą nam wykonywać wszelkiego rodzaju akcje. Zainwestujemy w rozwój kolei, pohandlujemy z Indianami, a naszym celem będzie zdobycie jak największej liczby punktów. Prawdę powiedziawszy tematyka gry mogłaby być zastąpiona dowolną inną, ale o tym trochę szerzej wypowiem się w podsumowaniu.

wtorek, 9 maja 2017

Coldwater Crown. Recenzja gry od Bellwether Games

Tytuł: Coldwater Crown
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 45 minut
Język: angielski (poza kilkoma napisami na planszy, gra jest niezależna językowo)

Nasi stali czytelnicy wiedzą, że dość często szukamy gier z nietypową tematyką. W naszej kolekcji do tej pory brakowało tytułu, który byłby poświęcony wędkarstwu. Mamy co prawda dwie gry z serii Fleet (click i click), ale traktują one o komercyjnym rybołówstwie, a nie o hobby, czy też dla niektórych sporcie, jakim jest wędkowanie. Dlatego bacznie przyglądaliśmy się kampanii kickstarterowej gry Coldwater Crown i cieszymy się, że trafiła ona do naszego domu.
Autorem gry jest Brian Suhre. Zaprojektował on jeszcze grę Paradox. Coldwater Crown wydało wydawnictwo Bellwether Games, które jest odpowiedzialne za takie tytuły jak Antidote i Swamped. W omawianym dziś tytule wcielamy się w rolę wędkarza i będziemy rywalizować o tytułową koronę – nagrodę w konkursie wędkarskim, który odbywa się w trzech lokacjach: jeziorze, wybrzeżu i rzece.

piątek, 5 maja 2017

Afterglow Miniatures Game. Część 1: czym jest AMG i jak się za to zabrać?


W serwisie Board Times przeczytacie pierwsze wrażenia po naszych rozgrywkach w Afterlow Miniatures Games. Z pierwszego tekstu dowiecie się, czym jest ten system bitewny, co myślimy o modelach i czego potrzebujecie, aby zacząć grać w Afterglow.

wtorek, 2 maja 2017

Podsumowanie kwietnia i plany na maj

Początek maja to zawsze czas relaksu. Większość z nas ma 3 dni wolne od pracy. Można je spożytkować na świeżym powietrzu albo grając w planszówki. Dla tych, którzy mogli sobie pozwolić na więcej wolnego, w weekend w Poznaniu odbył się konwent Pyrkon. Wydawnictwa zasypywały nas zdjęciami z tego przedsięwzięcia i prezentowały nowe gry. Może niektóre z nich niebawem zrecenzujemy.
Ogłoszono także Grę Planszową Roku, którą została Terraformacja Marsa.
Teraz zajrzyjmy razem, co przygotowaliśmy dla Was w kwietniu. Następnie uchylę rąbka tajemnicy, związanej z majową publikacją.

piątek, 28 kwietnia 2017

Bärenpark (Park niedźwiedzi). Recenzja gry od wydawnictwa Mayfair Games

Tytuł: Bärenpark (Park niedźwiedzi)
Wydawca: Mayfair Games/Lookout Spiele
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 30 minut
Język: angielski (niezależna językowo)

Całkiem niedawno ukazała się polska edycja gry Bärenpark Park niedźwiedzi. Wydawnictwo Mayfair Games zaskoczyło nas i przysłało nam angielską wersję tej gry do recenzji. Od polskiej różni się ona wyłącznie językiem użytym w instrukcji – gra jest w 100% niezależna językowo.
Autorem gry jest Phil Walker-Harding, który stworzył, między innymi, taką znaną grę jak Kakao. W opisywanej przeze mnie pozycji będziemy budować park, czy też zoo z niedźwiedziami… i grupką koali. Tak naprawdę natomiast, to będziemy układać kafelki w różnych kształtach i kolorach na planszy, żeby zdobyć jak najwięcej punktów. Tak, Bärenpark (dalej Park niedźwiedzi) jest dosyć abstrakcyjny. Pokrótce opiszę Wam mechanizmy gry, a następnie poznacie moje zdanie na temat tej gry.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Dysonans ludonarracyjny w grach planszowych - zarys problemu

Dzisiaj chciałbym troszeczkę napisać o pojęciu, na które trafiłem przez przypadek oglądając filmiki o grach komputerowych na Youtube. Mam na myśli stwierdzenie „dysonans ludonarracyjny”. Z góry chciałbym zaznaczyć, że nie jestem ekspertem w temacie ludologii, a cały tekst to wyłącznie moje luźne przemyślenia na ten temat i znajdziecie w nim więcej znaków zapytania, niż odpowiedzi. Po prostu chcę się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami.

piątek, 21 kwietnia 2017

Master of Orion. Recenzja gry od wydawnictwa REBEL.pl

Tytuł: Master of Orion
Wydawca: REBEL.pl
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 40 minut
Język: polski

Nie miałem przyjemności grania w komputerowy pierwowzór opisywanej w niniejszym tekście gry. Z tego co pamiętam, to przez chwilę miałem zainstalowaną drugą lub trzecią część jej odsłony, ale jakoś nie zostałem wciągnięty w ten świat. Być może dlatego, że w tym samym czasie grałem w gry komputerowe wzorowane, czy też porównywane do Master of Orion, a mianowicie Star Trek: Birth of Federation i Sid Meier’s Alpha Centauri. W związku z tym, poniższym tekście nie odniosę się do faktu, jak ta komputerowa gra 4X została odwzorowana w grze karcianej.

wtorek, 18 kwietnia 2017

It's Mine. Recenzja gry od Mont Taber

Tytuł: It's Mine
Wydawca: Mont Tàber
Rok wydania: 2015
Liczba graczy: 2
Czas gry: 20-45 minut
Język: angielski, hiszpański

It's Mine jest pierwszą grą wydaną przez hiszpańskie wydawnictwo Mont Tàber w 2015 roku. Dzięki ich uprzejmości otrzymaliśmy tę oraz Emporion (click) do recenzji. Zainteresowaliśmy się nią dzięki filmikowi obejrzanemu na kanale The Dice Tower. Co ciekawe, dotychczas nie słyszeliśmy o tej grze. Dowodzi to tylko tego, że w przeciągu tych kilku lat, wydano wiele pozycji, które nas omijają z wielu różnych powodów. W szczególności, że jest to gra stworzona tylko dla dwojga, co dodatkowo zarysowuje rozrost tego hobby. Powróćmy jednak do tematu tego tekstu. Zaznajomię Was, jak zwykle, z elementami do gry, opiszę pokrótce zasady i podzielę się swoją opinią o tej małej gierce.

It's Mine to gra strategiczna dla dwóch graczy. Każdy z zawodników stara się przejąć władzę w trzech dzielnicach. W każdej z nich rządzą inne gangi, które dowodzone są przez różnych przestępców. Liderzy ci (karty szefów) starają się zatrudniać najlepszych i najsprytniejszych złodziei (karty akcji). To od nas zależy, ilu ich będzie, kto będzie dowodził naszą szajką i jakimi umiejętnościami będą się wyróżniać. Oczywiście im lepsze i silniejsze drużyny stworzymy, tym szansa na przejęcie władzy w dzielnicy i odniesienie zwycięstwa jest wyższe.

czwartek, 13 kwietnia 2017

Emporion. Recenzja gry od wydawnictwa Mont Taber

Tytuł: Emporion
Wydawca: Mont Taber
Rok wydania: 2016
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 30 minut
Język: angielski, hiszpański, kataloński (niezależna językowo)

Tytułowy Emporion to miasto, czy też osada handlowa założona przez Greków w 575 roku przed naszą erą. Znajdowała się ona na wybrzeżu dzisiaj nazywanym Costa Brava, czyli w Katalonii. Jak nie trudno domyślić się, to my będziemy rozwijać ten port. Autorem gry jest Xavier Carrascosa, a za wydanie tego tytułu jest odpowiedzialne hiszpańskie wydawnictwo Mont Taber. Już we wstępnie zdradzę, że tytuł ten całkiem pozytywnie mnie zaskoczył.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Smash Up. Recenzja gry od wydawnictwa Bard Centrum Gier

Tytuł: Smash Up
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 45 minut
Język: polski 

Smash Up "wreszcie po polsku" - można by napisać. Dzięki wydawnictwu Bard, po 5 latach od premiery, polscy odbiorcy doczekali się w końcu rodzimej edycji tej gry. O tej pozycji Paula Petersona słyszeliśmy niejednokrotnie. Gdy nadarzyła się okazja postanowiliśmy sprawdzić, czy jest to coś dla nas, a jeśli nie, to komu może spodobać się.

piątek, 7 kwietnia 2017

Najnowsze wieści z Naszej Księgarni


Dwie nowości już w sprzedaży!
„Wielka ucieczka” to nowa wersja rodzinnego hitu znanego na świecie pod nazwą „Cartagena”.
Natomiast gra „Twardy orzech do zgryzienia” to idealna propozycja dla graczy lubiących logiczne wyzwania. Gra została bardzo wysoko oceniona przez Toma Vasela, jednego z najlepszych na świecie recenzentów gier. Jego zdaniem jest ona lepsza od innego klasyka wśród rodzinnych gier logicznych, „Hey, that’s my fish!”.

Zapowiedź Boss Monster - Następny Poziom od wydawnictwa Trefl

Czas przemiany, czas pogromców bohaterów!


Kwiecień zdecydowanie da się lubić. Owszem grudzień ma choinkę z prezentami, lipiec rozleniwia słońcem, a styczeń porywa obietnicą nowego początku, ale to kwiecień jest mistrzem przemiany! Było szaro, jest kwitnąco, było zimno, jest gorąco! Czapki z głów, energia i ruch! A kiedy czujemy, że z wiosną u boku możemy wszystko, wtedy mamy szalone pomysły...

wtorek, 4 kwietnia 2017

One Deck Dungeon. Recenzja gry od Asmadi Games

Tytuł: One Deck Dungeon
Wydawca: Asmadi Games
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 1-2
Czas gry: 60 minut
Język: angielski

Grą One Deck Dungeon interesowałem się od momentu zapowiedzenia jej produkcji przez Asmadi Games. Co zwróciło moją uwagę, to nagłaśnianie tego tytułu, jako pozycji wzorowanej na komputerowych grach typu rougelike (click). Jako, iż spędziłem sporo czasu grając w jedną z nich, a konkretnie w Angband, to z ciekawością podchodziłem do One Deck Dungeon. Projektantem gry jest Chris Cieslik. Jest on współautorem RED7 oraz dodatku do Innowacji. Indywidualnie stworzył między innymi grę Nie testowaliśmy tego wcale.

sobota, 1 kwietnia 2017

Podsumowanie marca i plany na kwiecień

Marzec za nami. Musimy przyznać, że nie był to jeden z bardziej produktywnych miesięcy, jeśli chodzi o naszą stronę. Postaramy się poprawić w przyszłym miesiącu, ale nigdy nic nie wiadomo.

środa, 29 marca 2017

Perdition's Mouth: Abyssal Rift. Recenzja gry od wydawnictwa Dragon Dawn Productions

Tytuł: Perdition's Mouth: Abyssal Rift
Wydawca: Dragon Dawn Productions
Rok wydania: 2016
Liczba graczy: 1-6
Czas gry: 120+ minut
Język: angielski (bardzo zależna językowo)

Gra typu euro i dungeon crawl. Dwa terminy ze świata gier planszowych, które raczej nie chodzą w parze. Fińskie wydawnictwo Dragon Dawn Productions postawiło sobie za zadanie ich połączenia i stworzyło grę Perdition’s Mouth: Abyssal Rift. Czy rzeczywiście tytuł ten można nazwać euro-dungeon crawlerem? Zapraszam do zapoznania się z poniższym tekstem, w którym między innymi opiszę kilka nietypowych mechanizmów, które można znaleźć w tej grze.

piątek, 24 marca 2017

Podwójne TOP 40 gier po czwartym roku przygody z planszówkami: część 4

Nadszedł czas, abyście poznali naszym zdaniem najlepsze 10 gier, które cenimy i z miłą chęcią do nich powracamy. Zapraszam na prezentację miejsc od 10 do 1.

wtorek, 21 marca 2017

Labyrinth: Paths of Destiny. Recenzja gry od wydawnictwa Let's Play

Tytuł: Labyrinth: Paths of Destiny (III edycja)
Wydawca: Let’s Play
Rok wydania: 2016
Liczba graczy: 3-6 + wariant dwuosobowy
Czas gry: 40 minut
Język: polski, angielski, niemiecki, hiszpański

Labyrinth: Paths of Destiny to jeden z tych tytułów, o którym dość często słyszeliśmy, ale nigdy nie mieliśmy okazji zagrać. We wrześniu 2016 roku wydawnictwo Let’s Play przeprowadziło zakończoną sukcesem kampanię na wspieram.to, która ufundowała trzecią edycję gry.

piątek, 10 marca 2017

Comancheria: The Rise and Fall of the Comanche Empire. Recenzja gry

Tytuł: Comancheria: The Rise and Fall of the Comanche Empire
Wydawca: GMT Games
Rok wydania: 2016
Liczba graczy: 1
Czas rozgrywki: 120 - ?
Język: angielski

Zmiany zawodowe, które nastąpiły zarówno w moim, jak i Sylwii życiu, spowodowały, że coraz częściej z zainteresowaniem przyglądam się grom jednoosobowym lub takim, które posiadają tak zwany wariant solo. To tylko jeden z powodów mojego zwrócenia uwagi na grę Comancheria: The Rise and Fall of the Comanche Empire. Zaintrygowała mnie również tematyka tej gry, o czym trochę szerzej wypowiem się za moment.
Autorem Comancherii jest Joel Toppen, który stworzył grę Navajo Wars. Nie miałem okazji grać w ten drugi tytuł, ale podobno Comancheria czerpie z niego wiele rzeczy, jeśli chodzi o mechanizmy gry. Nie wykluczam, że w przyszłości chciałbym również zagrać w Navajo Wars.
W omawianej dziś przeze mnie grze stajemy na czele plemienia Komanczów i staramy się przetrwać w latach 1700-1875. Będziemy musieli stawić czoła wrogim plemionom, ale przede wszystkim kolonizacji prowadzonej początkowo przez Hiszpanię. Wraz z upływem lat na drodze staną nam wrogowie w postaci Meksyku, Teksasu oraz w ostateczności Stanów Zjednoczonych. W grze nazwani są oni Siłami Kolonialnymi.
Termin „Komanczeria” oznacza po prostu „ziemię Komanczów”. Tereny te znajdowały się w częściach dzisiejszych stanów: Teksas, Nowy Meksyk, Oklahoma, Kansas i Missisipi. Pekka Hämäläinen, historyk zajmujący się m.in. Komanczami, twierdzi, iż skoro plemię to tak dzielnie walczyło z inwazją kolonistów i dzięki umacnianiu swojej pozycji gwarantowało sobie bezpieczeństwo, to powinno być nazywane Imperium Komanczów. Jakkolwiek nie nazywać tego terytorium lub tworu politycznego, istotne jest to, że główną przyczyną upadku tego plemienia były epidemie ospy i cholery, które od 1840 do 1870 roku zredukowały populację tych Indian z dwudziestu do kilku tysięcy.

wtorek, 7 marca 2017

Yedo. Recenzja gry

Tytuł: Yedo
Wydawca: Pandasaurus Games
Rok wydania: 2012
Liczba graczy: 2-5
Czas gry: 120-180 minut
Język: angielski

Yedo to gra strategiczno-taktyczna dla dwóch do pięciu graczy. Wcielamy się w niej w rolę przywódcy klanu w Edo w czasach wczesnych rządów szogunatu Tokugawy. Naszym zadaniem jest zdobywanie punktów prestiżu poprzez wypełniane misji o różnym stopniu trudności. To jak skomplikowana ma ona być, zależy od nas samych. Oczywiście im więcej chcemy zdobyć, tym będzie ona wymagała od naszych uczniów większego zaangażowania. 
Yedo jest pozycją, na którą czekaliśmy ponad rok, ze względu na brak dostępności w Polsce oraz problemy z pierwszym wydaniem. Była na naszym radarze od prawie początku naszej przygody z planszówkami. Ci, którzy śledzą nasza stronę na bieżąco wiedzą, co o niej sądzimy. Pozostaje mi więc tylko zaprezentować Wam zasady. Na końcu krótko podsumuję tę pozycję.

sobota, 4 marca 2017

Big Fat Burger i nowa edycja gry Kryptos. Zapowiedzi od wydawnictwa Trefl

Batalia w BIG FAT BURGER

Do wiosennych premier Fabryki Kart Trefl-Kraków dołącza "Big Fat Burger". Będzie kalorycznie i ze smakiem, szybko i bez sentymentów. Król grilla może być tylko jeden!
Ponadto wydana zostanie gra Kryptos - w nowej szacie.

Wieści na marzec z Naszej Księgarni i dalsze plany wydawnicze

Sprawdźcie, co dla graczy przygotowuje Nasze Księgarnia.
 
W połowie marca kolejne nasze nowości… i kolejna niespodzianka przygotowana dla graczy!

poniedziałek, 27 lutego 2017

Podsumowanie lutego i plany na marzec

Luty przeminął jak z bicza strzelił. Jest to trochę przerażające, jeśli spojrzymy na to z pewnej perspektywy... Jednak nie ma co tego roztrząsać i przejdźmy do sedna. Zapraszamy na nasze kolejne podsumowanie miesiąca!