Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

czwartek, 27 czerwca 2019

Wielka Pętla. Flamme Rouge. Recenzja gry od wydawnictwa FoxGames

Tytuł: Wielka Pętla. Flamme Rouge
Wydawca: FoxGames
Rok wydania: 2019
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 30-40 minut na etap
Język: polski

Nie jestem fanem kolarstwa. Nigdy nie interesowałem się nim. Pamiętam, jak byłem jeszcze dzieckiem, to moja rodzina miała włączony od czasu do czasu kanał sportowy, a na nim były pokazywane wyścigi kolarskie. Jednak w żaden sposób nie wzbudziło to mojej fascynacji tym sportem. Co więcej polscy komentatorzy rozmawiali ze sobą o wszystkim, tylko nie o tym, co dzieje się w trakcie wyścigu. Co prawdopodobnie pogłębiło moje postrzeganie tego sportu, jako coś nudnego. Dlaczego o tym wszystkim wspominam? Ponieważ dziś przyjrzę się grze o wyścigach kolarskich. Możecie zastanawiać się, że skoro nie interesuję się tym sportem, to dlaczego chciałem zagrać w tę grę. Po prostu lubię gry wyścigowe. Mamy tylko dwa typowo wyścigowe tytuły w naszej kolekcji – Race! Formula 90 oraz Thunder Alley. W związku z wydaniem Wielkiej Pętli w języku polskim, nadarzyła się okazja, żeby nowy tytuł z tego gatunku zawitał na naszej półce na stanie. Czy tak się stało dowiecie się między innymi z tego tekstu.

wtorek, 11 czerwca 2019

Keyforge: Zew Archontów. Recenzja gry od wydawnictwa Rebel

Tytuł: Keyforge: Zew Archontów
Wydawca: Rebel
Rok wydania: 2019
Liczba graczy: 2
Czas gry: 30-40 minut
Język: polski

Richard Garfield jest znany z wielu tytułów. Jednak bez wątpienia jego największym dziełem jest Magic: The Gathering – najpopularniejsza karcianka na świecie. W tym roku autor ten postanowił stworzyć kolejną grę karcianą – Keyforge: Zew Archontów. Polską edycję tej gry przygotowało wydawnictwo Rebel. Dziś poznacie moje zdanie na jej temat i dowiecie się czy warto zainteresować się tym tytułem.

poniedziałek, 3 czerwca 2019

Pierwszy Kontakt. Saga - figurkowa gra bitewna

Wielokrotnie już wspominałem, że na przestrzeni trzech ostatnich lat, planszówki zeszły na drugi plan, jeśli chodzi o moje zamiłowanie do tak zwanych gier bez prądu. Na piedestał wróciły szeroko pojęte bitewniaki. Od trzech lat bardzo wciągnąłem się w Bolt Action, próbowałem zacząć przygodę z Blood Red Skies i Test of Honour. Co czwartek u nas w Bydgoszczy są organizowane spotkania z historycznymi grami bitewnymi. Tam, poza wspomnianym Bolt Action, rozgrywane są bitwy we Flames of War, Team Yankee oraz Sagę. Ostatnio miałem okazję zagrać w ten ostatni system i chciałem podzielić się z Wami pierwszymi spostrzeżeniami.