Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

czwartek, 14 marca 2019

... bo promocja była #10. Recenzja gry O mój zboże!

Tytuł: O mój zboże! (Oh My Goods!)
Wydawca: Lookout Spiele
Rok wydania: 2016
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 30 minut
Język: angielski, niemiecki

Aleksander Pfister i Klemenz Franz - to dwa nazwiska, które są chyba każdemu dobrze znane. Autor O mój zboże! pnie się po drabince kariery już od wielu lat, a omawiana dzisiaj gra pojawiła się na rynku planszówkowym tego samego roku co Mombasa, Isle of Sky: From Chiftain to King i Broom Service. 2015 rok był udany dla Aleksandra Pfistera. Klemenz Franz to rysownik, znany z takich hitów jak Agricola, Le Havre czy Grand Austria Hotel. Oba te nazwiska oraz opinie o O mój zboże!, zaczerpnięte z wielu źródeł, skłoniły nas, aby zakupić tę małą gierkę w tegorocznej promocji styczniowej, organizowanej cyklicznie przez jeden z polskich sklepów. Z recenzji dowiecie się na pewno jednej ważnej rzeczy - czy było warto pokusić się na promocję? Czytajcie.

wtorek, 5 marca 2019

Ganges. Recenzja gry od wydawnictwa Egmont Publishing

Tytuł: Ganges
Rok wydania: 2018
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 45-75 minut
Język: polski

Tytułowa rzeka Ganges przepływa przez Indie i Bangladesz, a swoje źródła ma w Himalajach. Przez wyznawców hinduizmu uznawana jest za rzekę świętą i stanowi ucieleśnienie bogini Gandi. Co to ma wspólnego z samą grą autorstwa Inki i Marcusa Brand (Exit: The Game, Saint Malo, Village)? Przenosimy się do XVI wiecznych Indii, gdzie rozrasta się imperium Wielkich Mogołów, między rzekami Indus i Ganges. Kwitnie handel herbatą, przyprawami i jedwabiem. Gracze wcielają się w rolę radżów - wpływowych szlachciców. Rozwijają swoje posiadłości w zamożne i wspaniałe prowincje. Sukces upatrują w bogactwie i sławie. Do dyspozycji mają kości, łodzie i kilkoro pracowników.

wtorek, 26 lutego 2019

Sherlock Holmes: Detektyw Doradczy. Scenariusz pokazowy. Recenzja gry od wydawnictwa Rebel.pl

Tytuł: Sherlock Holmes: Detektyw Doradczy
Wydawca: Rebel
Rok wydania: 2019
Liczba graczy: 1+
Czas gry: zależy wyłącznie od nas
Język: polski

Jakiś czas temu w nasze recenzenckie łapki wpadł scenariusz pokazowy do gry Sherlock Holmes: Detektyw Doradczy. Pewnego wieczoru siedliśmy do niego pełni zaciekawienia.

czwartek, 21 lutego 2019

AXIO. Recenzja gry od wydawnictwa Egmont

Tytuł: AXIO
Wydawca: Egmont
Rok wydania: 2018
Liczba graczy: 2-4
Język: polski


Prawdopodobnie można zaryzykować stwierdzenie, że Reiner Knizia projektuje nowe projekty gier szybciej, niż trwałaby podróż dookoła świata samolotem. Jest to autor, który ma około 560 powiązanych indeksów na stronie BoardGameGeek. Co nie zmienia faktu, że recenzowaliśmy lub też mieliśmy okazję grać w niewiele jego gier. Ostatnio rozpracowaliśmy prostą, abstrakcyjną grę AXIO. O niej mam zamiar Wam dzisiaj opowiedzieć.

czwartek, 14 lutego 2019

Ubongo 3-D. Recenzja gry od Egmont Publishing

Tytuł: Ubongo 3-D
Rok wydania: 2018
Liczba graczy: 1-4
Czas gry: 30 minut
Język: polski

Wersji omawianej dzisiaj gry było wiele. Pierwsza edycja pochodzi z 2003 roku i różniła się tylko tym, że nie było klocków trójwymiarowych, tylko zwykłe tekturowe płytki. Nie mieliśmy okazji grać w nią, więc do dzisiejszej pozycji 3-D podchodzimy zupełnie jako świeżaki w świecie "ubongo". Za wszystkie wersje gry odpowiada ten sam człowiek – Grzegorz Rejchman, dodam, że z pochodzenia Polak. W tym roku wydaje on pod pieczą Next Move Games grę TUKI, o której już "mówi" się w świecie planszówek. Sprawdźmy razem, jak oceniamy grę Ubongo 3-D i jak gra się w nią.

poniedziałek, 4 lutego 2019

Sekret. Recenzja gry od wydawnictwa Lucrum Games

Tytuł: Sekret: Czy chcesz żyć wiecznie?
Wydawca: Lucrum Games
Rok wydania: 2018
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 30-60 minut
Język: polski

Gra Sekret (ang. Sorcerer & Stones) oryginalnie została wydana przez wydawnictwo z Tajwanu – EmperorS4. Na naszej stronie mogliście poczytać już dwie recenzje tytułów z ich fabryki: Gejsze oraz niedawno Tajne Agentki. Omawiana dzisiaj pozycja to, jak zapewnia autor, gra strategii, wyobraźnia i logicznego myślenia. Przekonajcie się, co sądzimy o takim zestawieniu w tej planszówce.

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Blood Red Skies. Recenzja gry od Warlord Games

Tytuł: Blood Red Skies
Wydawca: Warlord Games
Rok wydania: 2017
Liczba graczy: 2
Czas gry: 60 minut
Język: angielski

Ostatnimi czasy coraz częściej recenzujemy gry związane z tematyką wojenną. Dziś ponownie powrócę do II Wojny Światowej. Konkretnie przeniesiemy się w niebiosa i będziemy odgrywać Bitwę o Anglię w grze Blood Red Skies, wydanej przez Warlord Games. Recenzowałem, czy też raczej opisywałem, na naszej stronie dwa systemy bitewne stworzone przez tego brytyjskiego wydawcę: Test of Honour i Bolt Action. W ten drugi nadal namiętnie gram i trzeba przyznać, że w momencie pisanie tego tekstu, troszeczkę przyćmiewa on moje zamiłowanie do planszówek. Tyle tytułem wstępu, odpalmy silniki i zestrzelmy naszych wrogów.

wtorek, 15 stycznia 2019

Sekigahara: The Unification of Japan. Recenzja gry od GMT Games

Tytuł: Sekigahara: The Unification of Japan
Wydawca: GMT Games
Rok wydania: 2018 (4. edycja. Pierwszy raz wydana w 2011 roku)
Liczba graczy: 2
Czas gry: 120-180 minut
Język: angielski (niezależna językowo - w Internecie jest dostępna instrukcja po polsku)


Dziś przenosimy się do feudalnej, rozdartej wewnętrznymi tarciami Japonii. Zaprezentuję Wam bloczkową grę wojenną dla dwóch osób, która opowiada o dojściu do władzy Tokugawy Ieyasu. Tytuł odnosi się do decydującej bitwy w 1600 roku, która odbyła się niedaleko wioski Sekigahara pomiędzy siłami przyszłego sioguna, a armią Ishidy Mutsunari'ego. Nie chcę Was zanudzać genezą tego konfliktu, przy której fantastyczna fabuła Gry o Tron byłaby małą wzmianką w historii, więc przejdę od razu do omówienia gry.

środa, 2 stycznia 2019

Podwójne TOP 10 najlepszych gier 2018 roku

Rok 2018 dobiegł końca. Chcemy podtrzymać pewną tradycję. W związku tym pojawią się trzy wpisy, w pewien sposób podsumowujące miniony rok. Oto ostatni z nich, ale najpierw garść informacji.
Trzeba przyznać, że nie poznaliśmy w nim tak wielu gier, jak w poprzednich latach. Można nawet powiedzieć, że mamy tendencję spadkową. Dokładnie były to 24 tytuły. Statystycznie wychodzi, że były to dwa nowe gry na miesiąc. Czy to dużo, czy mało – nie mnie oceniać. W każdym razie nadszedł ten czas, w którym chcemy podsumować ostatnie dwanaście miesięcy. Jak zawsze podzielimy to na trzy odsłony. Dziś możecie poznać te gry, które okazały się najlepsze.