Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

poniedziałek, 10 lutego 2014

Hotel Samoa - wersja dla dwóch osób.

Jakiś czas temu na naszym blogu pojawił się nasz autorski wariant do gry Archipelago. Pomyśleliśmy sobie, czy aby nie pójść krok dalej i od czasu do czasu kontynuować publikowanie takich wpisów. W końcu to blog o grach dla dwóch graczy, a niektóre pozycje "od trzech" mają mniej lub bardziej oficjalne warianty dwuosobowe. W związku z tym poniżej prezentujemy opcje, jak można zagrać w grę Hotel Samoa w dwie osoby.

Hotel Samoa to gra od trzech do sześciu graczy, w której uczestnicy mają za zadanie zarządzać własnym hotelem. Ostatnio w wielu sklepach ta pozycja pojawiła się w dość atrakcyjnych cenach. W naszej kolekcji znalazła się właśnie z tego powodu i chcemy pokazać, że można grać w tą grę wyłącznie w dwie osoby.

UWAGA: Obie opcje są przygotował autor gry - Kristian Amundsen Østby. Dostępne są one na BGG. My tylko prezentujemy ich tłumaczenia na język polski.

Wariant 1 - zarządzanie dwoma hotelami.
- każdy z graczy bierze dwie plansze hotelów oraz dwa zestawy odpowiadających im kart
- w czasie rundy zagrywa się dwie karty - po jednej na każdy kierowany przez siebie hotel
- na kartach turystów (ilu ich przyjedzie w danej turze) używana jest liczba dla czterech graczy
- podobnie z liczbą żetonów usprawnień pojawiających się z tury na turę
- zwycięża ten, kto zgromadzi najwięcej pieniędzy zarządzając swoimi dwoma hotelami
- pieniądze z obu hoteli można trzymać we wspólnej puli

Wariant 2 - niewidzialny trzeci gracz.
- każdy z graczy kieruje jednym hotelem, tak jak w normalnej grze
- bierzemy dwie dodatkowe talie kart i usuwamy z nich szare karty ("urlop personelu")
- kładziemy trzecią planszę hotelu wraz z potasowanymi dwoma wspomnianymi wcześniej taliami kart
- na kartach turystów (ilu ich przyjedzie w danej turze) używana jest liczba dla trzech graczy
- podobnie z liczba żetonów usprawnień pojawiających się z tury na tur
- tasujemy dwie talie kart naszego dodatkowego gracza i kładziemy obok jego hotelu
- za każdym razem kiedy zagrywamy nasze karty cen, ciągniemy również jedną dla naszego niewidzialnego gracza (to są jego ceny na obecną turę; oczywiście wszystkie karty są odkrywane jednocześnie, więc nie wiemy, jaką kartę zagrał trzeci gracz)
- niewidzialny gracz nigdy nie kupuje usprawnień dla hotelu
- niewidzialny gracz zawsze kwateruje turystów, o ile jest to możliwe
- niewidzialny gracz zawsze kwateruje turystów z największej grupy w kolejności: gwiazda > bogacz > zakochany > 3-2-1 pływak
- jeżeli obie grupy są tej samej wielkości to trzeci gracz bierze z tej, która ma najwięcej preferowanych przez niego turystów

Naszym zdaniem.
Osobiście preferujemy wariant drugi. Dla nas Hotel Samoa jest grą, przy której nie chcemy się za bardzo skupiać. W związku z tym niewidzialny trzeci gracz wprowadza element losowy, na który nie mamy większego wpływu. Dzięki temu gra jest szybka i przyjemna.
Pierwszy wariant oferuje więcej strategii i kombinowania. Musimy podejmować decyzje, do którego hotelu przyjąć których turystów. Poza tym trzeba uważnie obserwować i przewidywać posunięcia naszego przeciwnika. Przez to wszystko gra się wydłuża i nie jest już taka lekka, prosta i przyjemna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz