Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

wtorek, 17 lutego 2015

King's Pouch. Recenzja gry od wydawnictwa Korea Boardgames.


Tytuł: King’s Pouch
Rok wydania: 2014
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 60 minut
Język: angielski, niemiecki, koreański

Gra King’s Pouch dotarła do Nas prosto z Korei w trzy dni od nadania przesyłki. Ekspres. Szybciej niż paczki nadane w Polsce :) . Wydawnictwo Korea Boardgames zdecydowało się na udostępnienie egzemplarza do recenzji. Czy gra jest warta uwagi? Zapraszam do lektury.


Słowem wstępu.
Autorem gry jest Keewoong Kim. King’s Pouch to jego pierwsza gra. W tym roku wyda grę Diceperados, od 3 do 5 graczy. Ilustratorem King’s Pouch jest Jun-Ho Na. Ilustracje w grze przypominają te z rycin, niczym naszkicowane ołówkiem. Są one ładne w swojej prostocie. W Polsce Jun-Ho Na jest znany z obrazków do gry Kod Faraona.

Idealne pudło.
Po otworzeniu pudła dostajemy wszystkie elementy pięknie posortowane w strunowe woreczki. Wydawnictwo Korea Boardgames odebrało nam przyjemność rozpakowywania i wyciskania z wyprasek części gry. Drewniane elementy są nawet posegregowane według koloru. Bardzo mnie to zdziwiło, bo niewiele firm dołącza nawet woreczki strunowe, chociaż ich liczba zwiększa się, co cieszy. Drewniane elementy to nasi obywatele. Wykonani są oni w dwóch kształtach:
-         w formie cube'ów są handlarze, wojsko i klerycy;
-         w formie cylinderków mamy mieszkańców (niebiescy) i skorumpowanych urzędników (fioletowi).
Cube'ów będziemy używać do aktywowania budynków, które zdobędziemy w trakcie gry. Niebieskie cylinderki posłużą głównie do wyprodukowania cube'ów a fioletowe będą głównie przeszkadzać w rozwoju naszego kraju.

 Oprócz całej masy drewna w pudle są pięć talii kart:
-         trzy talie budynków w kolorze żółtym (handlowe), czerwonym (militarne) i zielonym (religijne);
-         12 kart postaci, które przynoszą na koniec 3,6 i 9 rundy punkty prestiżu;
-         4 karty kolejności wykonywania tury.
Ponadto otrzymujemy małą planszę, na której będziemy zaznaczać zdobyte punkty prestiżu, obecnie rozgrywaną turę oraz zdobyte terytoria. Dla każdego z graczy przygotowano osobną planszę. Są na niej naniesiona cztery podstawowe budynki i miejsce na kolejne. Ponadto jest na niej miejsce na naszą aktywną i nieaktywną populację. 
Wszystkie elementy tekturowe są dobrej jakości. Plansza główna oraz graczy pokryta jest połyskująca, jakby pokryta specjalną folią zabezpieczającą przed uszkodzeniami tektury. Poza tym dołączono cztery materiałowe worki, dla każdego z graczy, aby w trakcie rozgrywki mógł losować swoich robotników. Podsumowując, wykonanie gry King’s Pouch jest solidne.

Fabuła.
Po śmierci króla, książęta i hrabiowie walczą o najwyższe stanowisko w kraju. W King’s Pouch wcielamy się w rolę jednego z tych dostojnych ludzi, chcąc zapisać się w księgach historii. Naszym zadaniem jest wykorzystanie Mieszkańców do rozwoju swojego terytorium. Ważne jest też, aby utrzymać dobry poziom swojej siły militarnej i terytorialnej. Będziemy mieli też okazję zdobyć wpływy u rodziny królewskiej.

Rozgrywka.
Gra toczy się przez 9 rund. W 3, 6 i 9 następuje częściowe podliczenie wpływów terytorialnych (Wielka Rada) oraz na kartach postaci. Na planszy zaznaczono to królewskimi stemplami od I do III. Wygrywa osoba, która po 9 rundzie zdobędzie najwięcej punktów prestiżu. 

Karty budynków dzielimy według kolorów i rewersów od I do III. Układamy je w trzy stosy. Jeżeli gramy z dwoma osobami, to przedtem odkładamy do pudełka wszystkie powtarzające się karty. Na początku każdej rundy będziemy wykładać po dwie karty z każdej talii (czerwonej, zielonej i żółtej) z numerem odpowiadającym rozgrywanej fazie. W grze dwuosobowej odkrywamy po jednej karcie z każdej talii. Tym samym w każdej rozgrywce używamy tych samych kart. Wszystkie na pewno się pojawia w grze, lecz ich kolejność będzie nieco zmieniona w każdej rozgrywce. 
W każdej rozgrywce udział bierze pięć podstawowych postaci: Książe, dwie Księżniczki, Błazen i Królowa. W rozgrywkach trzy i czteroosobowych wykładamy, adekwatnie, dwie i cztery dodatkowe karty. Gdy zapoznamy się z zasadami gry, możemy zrezygnować z podstawowych postaci i wylosować je z talii w odpowiedniej liczbie. Ma to szczególny wpływ na regrywalność rozgrywek dwuosobowych. 

Każdy rozpoczyna rozgrywkę posiadając czterech aktywnych Mieszkańców (niebieskie cylinderki). Pierwszego gracza wybieramy losowo, ciągnąć karty kolejności. W późniejszych etapach gry, będzie to osoba z największą liczbą punktów. Karty kolejności przynoszą na koniec każdej rundy 3 punkty prestiżu. Jednak możemy zdecydować się, że zbieramy podatki. Wtedy w dowolnym momencie swojej tury zarabiamy 1 złoto, ale nie otrzymamy tym samym prestiżu. 
Na planszy głównej wystawiamy swój znacznik pozycji początkowej. W zależności od liczby graczy, niektóre pola będą zakryte (pola neutralne). Będą to miejsca, których nie możemy podbić w trakcie gry. 

Tura gracza dzieli się na trzy fazy:
- wyłożenia,
- zarządzania,
- odpoczynku.
W pierwszej:
-         wysyłamy aktywnych obywateli do budynków,
-         zbieramy złoto, punkty prestiżu i armii,
-         zyskujemy nowych obywateli,
-     zbieramy dodatkowe bonusy, jak darmowy podbój i zakup budynku, zniżkę na zakup budynku i zdobycie wpływów u rodziny królewskiej.
Najważniejszą zasadą każdego budynku jest to, iż mogą z nich skorzystać tylko wybrani obywatele. Oznaczone jest to kolorem tła, na którym stawiamy ich pionki.
W drugiej:
-   budujemy jeden budynek, płacąc jego koszt, pomniejszony o bonusy; będziemy mogli z niego skorzystać dopiero w swojej następnej turze;
-     zdobywamy wpływy u rodziny królewskiej kadząc swojego pionka; za swój pierwszy pionek w radzie płacimy dwie sztuki złota, a za każdy następny o jedną więcej;
-    podbijamy lądy, jeśli wytworzyliśmy siłę militarną w fazie pierwszej; aby podbić nowe terytoria potrzebujemy jedną siłę militarną za każde pole oddalone od naszego zamku i jedno wojsko za każdy wrogi znacznik na tym polu; za podbicie pola pustego zyskujemy 2 punkty prestiżu, a za przeciwnika 5 i usuwamy jego znaczniki; jeżeli uda nam się podbić pałac (środek planszy), to w fazie odpoczynku możemy wyciągnąć, aż 6 naszych obywateli z worka.
W trzeciej:
-         za każde niewykorzystane złoto/wojsko zyskujemy punkt prestiżu,
-         jeśli nie pobraliśmy podatków w tej turze zyskujemy 3 punkty prestiżu,
-         wszystkich obywateli przesuwamy do strefy szarej na planszy (strefa odpoczynku),
-   ciągniemy ze swojego worka 5 obywateli. Jeśli w którymś momencie worek będzie pusty, to wrzucamy do niego fioletowy pionek (w kształcie cylinderka) do worka i kontynuujemy losowanie. Na koniec gry każdy fioletowy pionek to dwa punkty ujemne. Symbolizują oni skorumpowanych obywateli kraju. W trakcie gry niektóre budynki pozwalają nam na ich usunięcie z naszej puli. 

Jeśli była to tura ostatniego gracza, to odrzucamy nie zakupione budynki. Jeśli była to tura 3,6 lub 9 to zwołujemy Wielką Radę. Każdy gracz otrzymuje punkty prestiżu za:
-         zajmowane terytoria - odpowiednio 1/2/3 punkty (3,6,9 tura) za każdy pionek na planszy;
-         wpływy u rodziny królewskiej.
Wówczas ustalamy kolejność na następną rundę. Pierwszy jest ten z największa liczbą  zdobytych punktów prestiżu i tak dalej.
Jeśli była to 9 runda gracze dodatkowo zbierają punkty prestiżu za:
-         każdy budynek, który zbudowali;
-         tracą dwa punkty za każdy fioletowy cylinderek na swojej planszy i w worku.
Wygrywa najlepszy.

Podsumowanie.
Rozgrywka w King’s Pouch kręci się głównie wokół stworzenia samo-napędzającego się królestwa. Wysyłamy naszych mieszkańców, żołnierzy, kupców i kleryków do budynków, aktywujemy je, aby przynosiły nam kolejnych obywateli, pieniądze na zakup dodatkowych budynków, zdobywamy punkty prestiżu podczas audiencji u Księżniczki, Księcia, albo innych dostojnych ludzi dworu i na końcu punkty wojska, dzięki którym, będziemy podbijać niezajęte lądy lub ziemie przeciwników.
Zajmowanie terytoriów w tej grze jest bardzo symboliczne. Napędza to tylko zdobywanie punktów prestiżu dla siebie, ale też dla przeciwnika, który jeśli podbije tereny rywala zdobędzie, aż 5 punktów. Dużą przewagę graczowi daje kontrolowanie budynku umożliwiającego darmowy podbój. W połączeniu z X, który umożliwia stawianie dwóch pionków na planszy na sobie, w rundach punktowania (3,6,9) to dodatkowe punkty i znacząca przewaga.
W King’s Pouch jest wiele mocnych kart, z którymi można stworzyć dobre combosy. Takich zestawów jest kilka i to tylko zależy od strategii jaką sobie obierzemy, który z tych zestawów będziemy chcieli zebrać. Należy zastanowić się, czy mając wielu skorumpowanych obywateli nie usuwać ich z gry w zamian za punkty wojska. Przydatny też może okazać się budynek Karczmy, dzięki któremu za każdym razem zanim wylosujemy z worka nowych obywateli, możemy do niego wrzucić tych, z których korzystaliśmy w danej turze. Dzięki temu będziemy mieli mniej skorumpowanych obywateli (za worek zawsze będzie miał jakieś pionki). Po drugie możemy całą rozgrywkę oprzeć na 7-8 pionkach, w kolorach, które są nam niezbędne. Będziemy wtedy zawsze mieli pewność, że wyślemy ich tylko do budynków, do których naprawdę chcemy. W sumie w tej grze nie ma bardzo złych wyborów. Są dobre i lepsze. Jednak w trakcie rozgrywki, z rundy na rundę, sytuacja punktowa może bardzo szybko się zmienić. Karty też są tak wyważone, aby dać graczom duże pole manewru. W tej grze dużo zależy od nas. Losowość w trakcie wybierania obywateli z worka możemy zniwelować kartami, ale też nikt nie broni nam wymacać, czy chcemy dostać cylinderka czy cube'a. W każdym momencie gry możemy też zaglądać do naszej puli obywateli, aby zdecydować, kogo potrzebujemy, czy też jakich obywateli będziemy mieli do dyspozycji w następnej rundzie. 

Niestety w tej grze nie ma interakcji między graczami, co może wielu zniechęcić do tej pozycji. W sumie każdy buduje swoje imperium. Przeciwnik może jedynie nam zabrać dobry budynek, ale ciągle zostanie nam ten nieco gorszy. Niewiele on tym popsuje. Ponadto, tak jak wyżej pisałam, możemy podbijać tereny przeciwnika. Zyskamy tym samym kilka dodatkowych punktów, ale możemy tym samym dać możliwość rywalowi w następnej turze odbicia ich.
Za granicą gracze zarzucają tej grze faworyzowanie gracza z największą liczbą punktów, gdyż to zawsze on jako pierwszy wykonuje swoją rundę. Ma tym samym większe możliwości podczas wyborów w zakupie budynków. Uważają, że jest to niesprawiedliwe i lepiej byłoby, gdyby każdą rundę zaczynał gracz z najmniejszą liczbą punktów, jak to bywa w większości gier planszowych. Tomasz nie mógł przejść wobec tego dylematu obojętnie, więc przetestowaliśmy sugerowany wariant w naszych kilku rozgrywkach. Okazało się, że zarzut graczy zagranicznych jest nietrafiony. Nie miało wpływu na nasze rozgrywki, który z graczy był pierwszy w rundach. Słuszne natomiast jest stwierdzenie wydawców, że osoba w tyle punktacji ma większe pole do popisu przy podbijaniu terytoriów i w ten dogania przeciwników. Wystarczy dobrze wyczuć moment, w którym należy przestawić się na ten podbój.

Gra King's Pouch jest niedostępna w Polsce (buu :( ). Zapewne wielu z Was spodziewało się, że tak będzie, bo nie słyszeliście o tej pozycji. My prezentujemy głównie takie "smaczki" ze świata gier planszowych i o tym zapewne wielu w naszych wiernych czytelników już się przekonało czytając inne nasze recenzje. Póki co gra dostępna jest tylko w Korei Południowej za około 35000 wonów, czyli 110 złotych.
W King’s Pouch nie ma żadnych napisów na elementach. Gra oparta jest na ikonografii, dość prosto skonstruowanej i łatwej do zapamiętania. Nie miałam w sumie kłopotów z jej interpretacją. Również nowicjusz dość szybko zapamiętał, które ikony do czego się odnoszą. Dlatego też grę polecam każdemu. Oferuje ona nam wiele możliwości i strategii do przetestowania. Uważam ją za solidną pozycję, gdyż oferuje ona dobre i gorsze akcje, ale nie ma bardzo złych ruchów, które spowodowałyby całkowitą porażkę w tej pozycji. 

Sylwia.

Pomocnicza ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
3/6
II.
Losowość
5/6
III.
Błędy w grze
6/6
IV.
Złożoność
5/6
V.
Interakcja
3/6
VI.
Wykonanie
6/6
VII.
Cena
5/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
6/6
IX.
Skalowanie na dwóch graczy
4/6
Końcowa nota:  4.77/6

Grę udostępniło wydawnictwo: 
http://www.koreaboardgames.com/
Bardzo serdecznie dziękujemy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz