Start

Get your dropdown menu: profilki

sobota, 14 lutego 2026

12 Rivers edycja 2025 od Good Games Publishing - porównanie

W listopadzie 2022 roku zrecenzowaliśmy dla Was nieznaną grę, która pochodziła z Tajwanu. Tytuł ten zwrócił swoją uwagę swoim wykonaniem oraz fioletową kolorystyką. Mówię w tym momencie o tytule 12 Rivers. Przez ten czas pozycja ta nie zyskała jakiegoś szerszego rozgłosu. Jednak przechadzając się w zeszłym roku po targach w Essen zauważyłem, że była ona prezentowana przy stanowisku z nowościami Good Games Publishing. Oczywiście zostałem zaczepiony przez kogoś, kto zaczął mi wyjaśniać zasady. Kim, bo tak miał ten mężczyzna na imię, później okazał się właścicielem wydawnictwa. Kiedy usłyszał, że znam grę i nadal mam ją w swojej kolekcji, zaproponował stworzenie tekstu porównawczego obie wersje gry. W związku z tym właśnie czymś takim będzie ten tekst - znajdzie się w nim wiele zdjęć i troszeczkę przemyśleń na temat zmian w mechanizmach gry. 

Jeszcze zanim przejdę do konkretów, to zaznaczam, że na fotkach po lewej stronie jest stara wersja, a po prawej nowa. Jeśli coś nie zostało przeze mnie opisane, to znaczy, że nie uległo to zmianie pomiędzy wersjami albo nie było to na tyle istotne, żeby o tym napisać. 

Inne pudełko 
Sporym zarzutem wobec wykonania poprzedniej wersji było to, że pudełko nie mieściło się na półce ukochanego przez wszystkich planszówkowiczów, ikeowego Kallaxa. Cała moja rozmowa z Kimem w trakcie Spiel się od tego zaczęła. Chciałbym więc poinformować, że ten problem został rozwiązany i pudełko można już ustawić na półce. 

Podstawka pod planszę 
Miałem estetyczne zastrzeżenie co do podstawki trzymającej planszę. Została ona poprawiona poprzez dodanie powłoki na tekturę. Ogólnie wydaje się ona również lepiej dopasowana. To w zasadzie drobnostka, ale cieszy się, że nawet coś takiego zostało usprawnione. 

 
Zmiany na planszy 
Sam rozmiar planszy nie został zmieniony. Jednak pojawiły się na niej ikony, które wcześniej były wyłącznie na skrócie gracza. Mówię tu przede wszystkim za kwestie opłat/zysków kart obozu. Poza tym we wiosce musimy również płacić kartami, jeśli chcemy być pierwszymi w trakcie wyboru płytek postaci. 

Mniejsza zasłonka i większe perły 
To co troszeczkę utrudniało grę, to fakt, że perły były niewidoczne na początku każdej rundy, kiedy umieszczało się je w górze rzeki za zasłonką. Zostało to poprawione na dwa sposoby: zwiększono wielkość pereł oraz zmniejszono wysokość zasłonki. Przy okazji wspomnę, że kolory pereł są teraz bardziej żywe. 

Płytki postaci 
Tu zostało wprowadzone najwięcej zmian. Przede wszystkim dotyczą one balansu pomiędzy punktami oraz liczbą pereł potrzebnych do ich zdobycia dodatkowych punktów. Wcześniej potrzeba było zawsze 5 pereł do wypełnienia celu z płytki. Teraz ta liczba jest różna. Dodatkowo zlikwidowano symbole plemion z ich płytek. Nie ma teraz bonusu za fakt, że akurat wzięliśmy postać pasującą do nas kolorem. Oprócz tego wprowadzono startowe płytki postaci, żeby gracze mieli równiejszy start w grze. 

Karty misji 
Teraz są one wszystkie dostępne do realizacji przez wszystkich graczy. Wcześniej były one indywidualne i tylko jedną z nich otrzymywało się na początku gry.

Karty obozu 
W pierwszej wersji gry służyły wyłącznie jako waluta, żeby wysyłać swoich członków plemienia w górę rzeki. Teraz możemy dodatkowo wykorzystywać ich całkiem potężne zdolności, jeśli zagramy parę takich kart. Może to być wzięcie żetonu wróżki z planszy, przeniesienie naszego znacznika plemienia w inne miejsce na rzece, wzięcie dodatkowej płytki postaci, wzięcie dodatkowej perły, przesunięcie się w kolejce tur. Dodaje to więcej taktycznych decyzji do podjęcia. Co więcej gracze teraz startują z równą liczbą kart na początku gry i nie jest to zależne od kolejności w pierwszej turze. 

Jakość wykonania płytek plemion 
Została podniesiona jakość wykonania tych płytek. Teraz są one w pełni drewniane, a nie jak w wcześniej z czegoś, co przypominało balsę. Sprawia to, że trudniej ulegają uszkodzeniom w trakcie umieszczania w szczelinach na planszy. 

Skrót gracza 
Jest ich przede wszystkim mniej, bo większość rzeczy z nich zostało przeniesione na planszę. Teraz zawierają one wyłącznie skrót zasad działa żetonów wróżek. 

Wypraska w pudełku 
Daje ona możliwość lepszego przechowywania elementów. Trzeba przyznać, że również bardzo dobrze trzyma ona składaną planszę do gry. 
 
Zmiany w zasadach 
Poza powyżej wspominanymi zmianami w zasadach gry, które są związane z komponentami, w 12 Rivers doszło też do innych zmian reguł. Największą zmianą jest ta dotycząca jeziora - ostatniego miejsca na planszy, do którego docierają perły. Przede wszystkim perły stamtąd nie są odrzucane na koniec tury. W związku z tym będą się one tam gromadzić w ciągu gry. Co więcej zmienia się zasada dotycząca zapełnionej alpaki - miejsca na przechowywanie pereł. Teraz zamiast usuwać perły z gry, są one zamieniane w miejscu, skąd ją pozyskujemy. Wszystko to sprawia, że będzie po prostu więcej pereł w obiegu. Z innych zmian należy wyróżnić tę dotyczącą jednego z żetonu wróżek. Konkretnie "Breeze Fairy", która teraz pozwala zamieniać perły pomiędzy naszymi płytkami postaci. Dodatkowych, jakiś diametralnych zmian nie odnotowaliśmy. 
Ogólnie uważam, że wszystko co powyżej napisałem działa na korzyść tej gry. Jedyne co mogłoby zostać dodane to jakiś licznik tur, żeby rozpoznawać, gdzie mamy dołożyć żetony wróżek na planszy. O dziwo było coś takiego w pierwszej wersji gry. Nadal też sądzę, że gra ta powinna zyskać większy rozgłos. Jej nietypowa prezencja na stole działa na jej plus, a proste zasady obracające się wokół zbierania zestawów tworzą z niej świetną grę rodzinną. Może teraz, dzięki nowemu wydaniu, znajdzie ona większą liczbę odbiorców. 
Tomasz

Grę udostępniło wydawnictwo: 


Bardzo serdecznie dziękujemy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz