Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

wtorek, 27 sierpnia 2013

Galaxy Trucker. Recenzja gry.


Tytuł: Galaxy Trucker
Wydawca: Rio Grande Games
Rok wydania: 2007
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 60 minut
Język: angielski

Galaxy Trucker zawitał u nas na półce z jednego powodu. Chcieliśmy mieć zabawną grę, która jest w miarę prosta i sprawdzi się na spotkaniach w cztery osoby. Poza tym układanie kafelków na czas brzmiało równie ciekawie.

In the grim darkness of the future there is only... SEWERS?!
W grze wcielamy się w pilota statku kosmicznego, który ma przewieźć rury kanalizacyjne do świeżo budowanego osiedla na drugim końcu galaktyki. Brzmi logicznie i prosto... Powiedzmy... Istoty ludzkie z natury są chciwe, w związku z tym korporacja, która nas zatrudnia zapłaci nam grosze za nasze usługi. W dodatku może nas jeszcze ukarać za to, że zgubiliśmy kilka rur po drodze. W życiu, jak to w życiu, trzeba kombinować i żeby lot z rurami na koniec galaktyki nam się opłacił, musimy się postarać i samemu zarobić na boku. Możemy przewieźć kilka towarów, naprawić jakiś statek, pokonać kosmicznych rabusiów. W kosmosie jest wiele okazji, tylko trzeba umieć je wykorzystać.


Kosmiczny wyścig.
W Galaxy Trucker gracze ścigają się wokół galaktyki i w między czasie rywalizują o jak największy zysk. Interakcja między nimi jest raczej znikoma i występuje głównie podczas budowy statku oraz przeszkadzaniu w wykonywaniu akcji w czasie lotu. Gra również nie jest trudna. Jeśli jedna osoba dobrze zna zasady, to swobodnie poprowadzi resztę przez rozgrywkę. Galaxy Trucker to gra losowa. Nieodpowiedni rzut kostką może zniszczyć połowę statku i zakończyć lot. Niektórym graczom może się to nie spodobać.

Mali astronauci.
Gra została wydana w 2007 roku. Poza standardowymi surowcami w postaci drewnianych sześcianów i planszami z tektury mamy do dyspozycji garść miniaturowych figurek astronautów oraz przypominających pastylki znaczniki baterii. Niezwykle dodaje to klimatu w grze, ponieważ również i te elementy mogłyby być swobodnie zastąpione drewnianymi pionkami. Duży plus właśnie za te plastikowe części.

Chaos w dwóch odsłonach.
Rozgrywka w Galaxy Trucker podzielona jest na dwie fazy. W pierwszej z nich buduje się statek. Każdy z graczy otrzymuje plansze statku, na której będzie układać swoje części. Kafelki z elementami statku kładzione są zakryte na środku stołu. Jeden z uczestników obraca klepsydrę i gracze jednocześnie zaczynają budować. Gdy już się trzyma część statku, decydujemy się czy ją dokładamy, czy nie. Jeśli nie to zwracamy ją odwróconą (jawną) na środek stołu. Z tych elementów mogą korzystać zarówno inni gracze, jak i my sami w późniejszym czasie. Należy pamiętać, że można mieć tylko jeden kafelek w ręku. Nie będę się wdawać w szczegóły reguł budowania, najważniejsze jest to żeby statek miał silniki, załogę, broń, miejsce na ładunek, osłony ... w skrócie wszystko :-) Jeśli jakiś gracz stwierdzi, że skończył budować to obraca klepsydrę i stawia na pole z napisem „Start”. Pozostali uczestnicy mają czas na budowę do czasu przesypania się piasku. Jeśli już wszyscy skończą, to następuje sprawdzenie, czy żaden ze statków nie złamał reguł budowania. Po tej czynności zaczynamy się ścigać.

Lider wyścigu odsłania kartę i mówi co spotyka wszystkich uczestników. Na swej drodze możemy natknąć się piratów, którzy ostrzelają nas statek. Wpadniemy również w deszcze meteorytów, które uszkodzą nam pojazd. Spotkamy też planety, z których będziemy mogli wziąć towary i sprzedać je na koniec lotu. Znajdziemy opuszczone statki, na które możemy wysłać część swojej załogi, w zamian za rekompensatę pieniężną. Możemy wlecieć w strefę wojenną, z której nasz statek nie wyleci w tej samej kondycji. Jakby tego było mało, to może się okazać, iż jeden z naszych członków załogi jest sabotażystą i próbuje wysadzić jakąś część statku. Kiedy talia kart się wyczerpie to dolatujemy mniej lub bardziej szczęśliwie do celu. Gracze otrzymują pieniądze za kolejność w jakiej przylecieli i za przywiezione towary. Poza tym właściciel najładniejszego pojazdu, to znaczy tego z którego wystaje najmniej rur kanalizacyjnych, otrzymuje bonus. Następnie gracze płacą karę za każdy element statku, który zgubili po drodze. W czasie całej rozgrywki uczestnicy odbywają trzy loty, (a bardziej spragnieni przygody gracze nawet cztery) trzema różniącymi się wielkością statkami. Gracz, który ma najwięcej pieniędzy na koniec gry jest zwycięzcą. Pozostali, o ile coś zarobili, również są zwycięzcami, ale trochę mniej.

Duża dawka humoru i rozrywki, ale nie dla wszystkich.
Całość rozgrywki w dwie osoby zajmuje 60-90 minut. W więcej osób ten czas niewiele się wydłuża. Jednakże należy nadmienić, że gra jest o wiele zabawniejsza i dynamiczna w cztery osoby. W takiej rozgrywce ma się o wiele mniejsze szanse na zbudowanie sensownego statku, bo przecież w Galaxy Trucker nie można liczyć na to, iż będzie się podróżowało idealnym pojazdem. Nie oznacza to, iż w dwie osoby nie można mile spędzić czasu. Po prostu występuje wtedy o wiele mniej chaosu. Bardzo dużym plusem Galaxy Trucker jest to, że sprawdza się nawet z osobami, które nie miały do czynienia z grami planszowymi. Jednak może to być gra, która nie wszystkim się spodoba, ale jeśli ktoś nie ma nic przeciwko temu, że w połowie gry jego statek wyleci w powietrze i podchodzi do gier z dystansem to Galaxy Trucker jest jak najbardziej dla niego.
Podsumowując. Tytuł zapewnia bardzo dużą dawkę humoru i rozrywki na najwyższym poziomie z każdą liczbą graczy.

Tomasz

Pomocnicza ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
5/6
II.
Losowość
2/6
III.
Błędy w grze
6/6
IV.
Złożoność
6/6
V.
Interakcja
3/6
VI.
Wykonanie
6/6
VII.
Cena
6/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
4/6
IX
Skalowanie na dwóch graczy
4/6
Końcowa nota:  4.66/6

...and something for our international readers.
Pros:
+ simple game with funny theme
+ pressure of time
+ less chaotic with two players more dynamic with more players
+ good quality of components

Cons:
- randomness affects whole game
- not for all people - especially not for those who don't like to destroy their own spaceships ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz