Start

Get your dropdown menu: profilki

niedziela, 15 marca 2026

Aquaria. Recenzja gry od wydawnictwa Delicious Games

Tytuł: Aquaria 
Wydawca: Delicious Games 
Rok wydania: 2025 
Liczba graczy: 1-4 
Czas gry: 90-120 minut 
Język: angielski (niezależna językowo) 

Delicious Games to rodzinna firma Vladimír Suchý'ego, która do zeszłego roku wydawała wyłącznie gry jego autorstwa. Wygląda na to, że rozszerzają swoją działalność, ponieważ dodali do swojego portfolio grę innego czeskiego autora. Jest nim Tomáš Holek, którego Galileo Galilei recenzowaliśmy w zeszłym roku. Jego Aquaria, nad którą pochylimy się dzisiaj, zainteresowała nas przede wszystkim tematyką - tworzeniem własnego akwarium. Pomimo faktu, że mieliśmy mieszane uczucia na temat Galilo Galilei, postanowiliśmy spróbować dać szansę jego kolejnej grze. 

Żyjątka w akwarium 
Przyznam, że od czasu do czasu przychodzi mi myśl, żeby zainwestować w domowe akwarium. Jednak pragmatyzm do tej pory zawsze bierze górę i świadomość tego, że będzie to stwarzać problemy na przykład przy wyjazdach na wakacje. Jednak zawsze mamy gry planszowe, żeby sprawdzić, jakby to było je posiadać. Zmierzam do tego, że będzie mi ciężko ocenić jak dobrze tematyka bycia właścicielem akwarium jest odwzorowana w Aquarii. Jednak są w niej użyte takie mechanizmy, które pokazują, że wiele rzeczy ma wpływ na to, jak dobrze naszym stworzonkom będzie się żyło w naszym zbiorniku z wodą. 
Jeśli chodzi o wykonanie gry, to jest ono mniej staromodne, niż inne tytuły od Delicious Games. Jednak nadal jest ona zrobiona tak, jak gry typu euro sprzed lat. Kolory są raczej stonowane i to co najbardziej się rzuca w oczy, to tła kart - niektóre mają dobrane dość intensywne barwy. Jeśli chodzi o ilustracje na nich, to są one w porządku. Zastanawiam się czy były malowane od "zera", czy są to w jakiś sposób, lekko przerobione prawdziwe zdjęcia ryb. Jeśli chodzi o resztę grafiki, to tak jak mówiłem, jest ona stonowana i brązowo-niebieska. Symbole są czytelne i łatwo się do nich przyzwyczaić, choć z początku odróżnienie perły od tlenu może być mylące - obie te rzeczy przypominają bąbelki. 
Instrukcja jest napisana poprawnie jeśli chodzi o łatwość zrozumienia reguł. Niestety są w nich nieszczelności (ha!), które niekoniecznie wyjaśnia instrukcja albo niektóre dopowiedzenia pojawiają się one wyłącznie w przykładach. Nie są to jakieś rzeczy wywracające grę, ale w jakimś stopniu wpływają one na podejście graczy. Niemniej naszą pierwszą rozgrywkę trochę utrudniliśmy sobie z powodu takiej rzeczy. Ogólnie wydaje się, że może to wynikać z nieprawidłowego tłumaczenia na język angielski. Różne osoby na BGG mówią, że wersja niemiecka, która też jest tłumaczeniem, jest o wiele bardziej precyzyjna. 

Elementy Gry 
Plansza główna 
Składa się z pięć "puzzli". Na każdym z nich jest inne pole akcji głównych, które jednocześnie jest wskaźnikiem akcji bonusowej. Każde z tych pól akcji ma różne siły, a te będą zależeć od tego, czy będziemy chcieli wzmocnić akcję podstawową poprzez wydanie pereł. Dodatkowo jeden z "puzzli" jest połączony z polem centralnym, które zawiera wszystkie akcje w słabszych wersjach. Na początku gry wszystkie części są składane ze sobą w losowy sposób, co gwarantuje inny układ przy każdej rozgrywce. Na jednej z części znajduje się też tor kolejności graczy oraz miejsce na płytki aktywnego koloru. 


Płytki akcji bonusowych 
One również wpływają na różny układ planszy głównej, gdyż mamy na nie miejsce w "puzzlach" wspomnianych powyżej, a też są one losowo umieszczane na początku partii. Na nich są wskazane akcje bonusowe, które możemy wykonać przed akcję główną. To jaka akcja bonusowa jest dostępna zależy od tego, na co wskazuje wskaźnik akcji głównej. Dodatkowo na płytkach dwa pola są dodatkowo oznakowane (na szaro i czerwono). Ma to znaczenie przy przygotowaniu gry oraz na końcu każdej rundy. 

Plansza encyklopedii 
Znajduje się na niej kilka torów. Otacza ją tor punktacji. Po lewej stronie mamy tor tlenu, na którym gracze oznaczają jego poziom w swoich akwariach. Po prawej mamy tor sklepu zoologicznego, na którym możemy pozyskać różne bonusy. Większa część planszy to tor encyklopedii. Jest na nim wiele tras, na których będziemy mogli poruszać się i zyskiwać żetony encyklopedii dające punkty albo jednorazowe bonusy. Dodatkowo na samych polach są też dodatkowe akcje, które będziemy mogli pozyskać, jeśli będziemy otrzymywać elementy ze specjalną ikoną. 

Plansza gracza i pokrętła mikroflory 
Jest to nasze akwarium. Większa jej część to miejsce na karty, czyli żyjątka co będą w nich żyły. Otoczone jest ono czterema pokrętełkami mikroflory, które będą wskazywać jeden z czterech kolorów. Ma to znaczenie na koniec rundy przy sprawdzeniu aktywnego koloru na planszy głównej. Do każdego pokrętła jest przypisany bonus. Po lewej jest tor filtru powietrza. U góry mamy miejsce na żetony bonusowe, a na dole na żetony filtra. W czasie gry, kiedy wypełnimy dół, to aktywują się bonusy z żetonów powyżej. 

Karty akwarium 
Występują one w czterech kolorach. Ma to znaczenie przy końcowym punktowaniu oraz w sklepie zoologicznym. W każdym kolorze mamy cztery typy kart: błazenki, ławice, rośliny oraz ukwiały. W lewym górnym rogu mogą znajdować się wymagania żywieniowe oraz punkty zwycięstwa za wykarmienie. W prawym górnym rogu mamy koszt kart w punktach tlenu i ewentualne zniżki. Poniżej mamy efekty, które wprowadzamy w życie po umieszczeniu karty w akwarium. 

Karty skrzydlic 
Jest to piąty typ kart, który traktowany jest jako uniwersalny kolor. Uznawane są one za karty akwarium, a na nich znajdziemy bonus za umieszczenie oraz warunki za co możemy zdobyć punkty na koniec gry. Czyli są to po prostu karty punktacji końcowej dla gracza, który ją zdobędzie. W ich posiadanie możemy wyłącznie wejść wykonując konkretne rzeczy w grze. 

Żetony bonusu z filtra 
Występują one w kilku kolorach - ma to znaczenie, bo nieraz pozyskujemy takowy w konkretnym z nich. Co jest ważne, gracz może mieć tylko jedną kopię danego bonusu zamontowaną w swoim akwarium. 

Płytki aktywnego koloru 
Są one losowo rozkładane na planszy głównej na początku gry i wskazują, za który kolor można otrzymać bonus na koniec rundy ze wskaźników mikroflory, o ile mamy ustawione je ustawione poprawnie w naszym akwarium. 

Puszki z jedzeniem 
Występują one w 3 kolorach. Są potrzebne do karmienia naszych rybek. Niestety są one w formie walcowatych, drewnianych znaczników, których nie jestem zwolennikiem - turlają się po stole. 

Płytki startowe 
Określają z jakimi surowcami gracze rozpoczną rozgrywkę oraz którzy będą w kolejności tury.

Perły 
Używa się ich, żeby wykonać mocniejsze wersje akcji głównych. 


Żetony encyklopedii 
Leżą one na planszy encyklopedii, na torze encyklopedii. Zdobywa je gracz, który jako pierwszy poruszy swój znacznik na dane pole. Dają one jednorazowe akcje bonusowe albo punkty zwycięstwa na koniec za ich niewykorzystanie.

Elementy graczy 
Gracze otrzymują kilka elementów w swoim kolorze. Najważniejsze są kości, które mają cyfry od 1 do 4. Służą one do oznaczenia którą akcję główną wykonujemy w danej rundzie. Poza tym do dyspozycji mają znaczniki do poruszania się po wszelakich torach oraz żetony filtra, które wskazują jego "naładowanie".


Ryby pływają w kolumnach i rzędach
Aquaria to gra od jednego do czterech graczy. Zasad oraz elementów dla wariantu solo nie będę opisywać. Na początku rozgrywki składamy w losowy sposób planszę główną i umieszczamy płytki akcji bonusowych przy akcjach głównych. Strzałkę na nich ustawiamy tak, aby wskazywały na szare pole. Układamy na planszy głównej płytki aktywnego koloru, które określą kto otrzyma bonusy za pokrętła mikroflory, a także posłużą jako licznik rund. Na planszy encyklopedii rozkładamy żetony na odpowiednich polach. Tasujemy ze sobą karty akwarium i wykładamy 6 z nich na wspólną pulę. Tasujemy karty skrzydlic i łącznie wykładamy dwukrotność liczby graczy na stole. Reszta trafia do pudełka. Gracze otrzymują swoją planszę akwarium i umieszczają w niej pokrętła mikroflory. Na początku gry muszą one wskazywać kolor na przeciw tego, który będzie aktywny na koniec pierwszej rundy. Następnie gracze otrzymują dwie startowe płytki, z których wybierają jedną oraz pięć kart akwarium, z których zatrzymują trzy. Otrzymujemy rzeczy z płytki startowej i tu następuje pewien zgrzyt w zasadach. Ponieważ niektóre płytki startowe pozwalają ruszać pokrętłami mikroflory, a te według zasad umieszczamy dopiero po otrzymaniu bonusów startowych. Drobne niedopatrzenie, ale jednak niedopatrzenie. Na koniec ustalamy pierwszego gracza i wszyscy umieszczają znaczniki na odpowiednich torach. Jesteśmy gotowi do gry. 

Runda gry składa się z siedmiu faz: 
I. Faza akcji 
W niej każdy z graczy wykona cztery tury, według kolejności wskazanej na jej torze. Kiedy przychodzi nasza kolej, to bierzemy swoją kość i umieszczamy ją na wybranym polu akcji. W pierwszej turze pierwszej rundy umieszczamy kość na planszy głównej, pozostanie ona na niej do końca gry, a w kolejnych będziemy tę kość przesuwać na inne pola akcji. Jeśli wybierzemy pole akcji, które sąsiaduje z naszą poprzednią pozycją, to tylko wtedy możemy również wykonać akcję bonusową, którą aktualnie pokazuje strzałka przypisana do tego pola.

Niezależnie od tego czy zrobimy, czy nie, to i tak przesuniemy strzałkę tak, żeby wskazywała kolejny bonus. Potem wykonujemy akcję główną. Mamy dostępne takie opcje: 
1. Zagranie karty 
Wybieramy kartę akwarium, którą mamy na ręce i umieszczamy ją na naszej planszy. Opłacamy koszt w tlenie, o ile potrzeba, i wprowadzamy wszelkiego rodzaju efekty w życie. Może to być obrócenie wskaźników mikroflory, ruch na torze encyklopedii, zyskanie jedzenia, uzyskanie bonusu z toru encyklopedii, na którym stoi nasz znacznik itp. Jeśli wzmocnimy tę akcję główną perłami, to możemy zagrać więcej kart z ręki. 

2. Czytanie encyklopedii 
Możemy przesunąć nasz znacznik na torze encyklopedii. Jeżeli jesteśmy pierwszą osobą, która wchodzi na dane pole na torze, to bierzemy z niego żeton, który tam leży. Jeśli dotrzemy do końca danej ścieżki, to układamy nasz znacznik na pierwszej wolnej pozycji obok - przysługują nam za to dodatkowe punkty. Wzmocnienie perłami pozwala nam wykonać więcej przesunąć na torze encyklopedii za jednym razem. 

3. Poprawienie poziomu tlenu w akwarium 
Zwiększamy swój poziom tlenu na jego torze. Wydanie pereł pozwala nam na zyskanie większej liczby punktów tlenu. 
4. Zyskiwanie kart i pożywienia 
Dociągamy karty z puli albo w ciemno z talii i zyskujemy wybrane puszki z jedzeniem. Wydane perły pozwalają na dobranie więcej kart i jedzenia. 
5. Poruszenie się na torze sklepu zoologicznego 
Żeby to zrobić to musimy odrzucić dwie karty w tym samym kolorze z ręki. Wówczas przechodzimy na poziom wyżej i otrzymujemy bonusy wskazane na polu. Jeśli natomiast odrzucimy trzy karty tego samego koloru, to również możemy skorzystać z jednego z pól bonusowych pola, na które wchodzimy. W czasie naszej tury mamy też dostęp do akcji darmowych, które pozwalają nam wymieniać perły na karty, jedzenie w stosunku 2:1 oraz poziom tlenu na wyłożenie (odświeżenie) kart akwarium w dostępnej puli.

Co jest ważne, to jeśli położymy pięć żetonów filtra na naszej planszy gracza, to na koniec tury zostanie on aktywowany. Wówczas wszystkie bonusy, które mamy na nim ułożone aktywują się od dołu, do góry. Dodatkowo zyskujemy lub tracimy punkty za nasz aktualny poziom tlenu w akwarium.
II. Faza mikroflory 
Sprawdzamy w niej czy nasze pokrętła mikroflory wskazują aktywny w danej rundzie kolor. Jeśli tak, to otrzymujemy bonus przypisany do tego pokrętła. W ostatniej rundzie jest drobny wyjątek, bo zamiast bonusu możemy otrzymać 2 punkty zwycięstwa. 
III. Faza kolejności 
Ustalana jest nowa kolejność graczy. Jest to robione zaczynając od gracza, który otrzymał najmniej bonusów w poprzedniej fazie. 
IV. Faza przychodu 
Niektóre zagrane karty akwarium dają nam przychód na przykład w postaci punktów tlenu albo puszek z jedzeniem. W tej fazie go otrzymujemy. 
V. Faza żywienia 
Musimy wykarmić nasze żyjątka. Oczywiście musimy mieć do tego odpowiednie jedzenia. Jeśli to zrobimy, to otrzymamy punkty zwycięstwa. Niewykarmienie grozi utratą 4 punktów za każde nienajedzone stworzonko. 
VI. Przygotowanie kolejnej rundy 
Zakrywamy aktywny żeton koloru w obecnej rundzie. Następnie resetujemy pola akcji głównych. Po pierwsze sprawdzamy, która strzałka jest najbliżej początkowego, szarego pola bonusowego - dana akcja główna była najrzadziej używana. Ustawiamy takową na czerwone pole akcji bonusowej. Pozostałe resetują się na szare pola akcji bonusowej. 
VII. Odświeżenie puli 
Odrzucamy sześć kart akwarium dostępnych w puli i wykładamy sześć nowych z talii. 

Po wykonaniu tych faz, możemy zacząć kolejną rundę. Po czterech gra dobiega końca i przechodzimy do punktowania końcowego. Od razu opiszę Wam wersję zaawansowaną, gdyż dodaje ona tylko kilka elementów. Do uzyskanych punktów w czasie gry dodajemy punkty: 
- za posiadane perły i żetony filtrów znajdujące się na naszej planszy; 
- za poziom tlenu (te mogą być dodatnie bądź ujemne); 
- za osiągnięcie końca toru encyklopedii; 
- za pozostałe puszki jedzenia; 
- za w pełni wypełnione rzędy bądź kolumny kart w akwarium; 
- za nie użyte żetony encyklopedii; - wskazane na posiadanych kartach skrzydlic; 
- za ukwiały sąsiadujące z błazenkami; 
- za karty ławic ryb sąsiadujące ze sobą; 
- punkty za różnokolorowe karty sąsiadujące z roślinami. 
Oczywiście wbrew pozorom jest to dość pobieżny opis rozgrywki. Niektóre rzeczy zostały celowo pominięte. Jednak mam nadzieję, że zawarłem wystarczająco informacji, abyście zrozumieli zamysł gry. 

Czeski design 
Pewnie już ktoś kiedyś miał takie spostrzeżenia i zapewne nie powiem w tym temacie nic nowego. Jednak to co zauważam to fakt, że projektanci z gier z poszczególnych krajów kilka cech charakterystycznych w swoich tytułach. W przypadku gier z Czech, to zauważam, że bardzo opierają się one na tym, że przy wykonywaniu akcji podstawowej, mamy możliwość wykonania jakieś akcji bonusowej przed/po/w trakcie akcji bazowej. Niekoniecznie ten bonus jest kluczowy, ale czasami na dłuższą metę może nam pomóc w długofalowych planach. Bardzo to jest widoczne w tytułach Vladimira Suchý'ego, ale też autora omawianej gry. Tak też jest w Aquarii: mamy zmieniający się bonus przy akcji głównej, bonus przy torze sklepu zoologicznego oraz bonus z żetonu do wykorzystania za poruszanie na torze encyklopedii. Nawet wydawanie pereł za uruchomienie lepszej wersji akcji głównej można uznać za bonus. W związku z tym mamy kilka rodzajów "zasobów", które możemy wykorzystać na mocniejsze/dodatkowe akcje - są to perły, karty oraz punkty zwycięstwa. Z doświadczenie wiem, że taki bonusik może być kluczowy do naszych planów - dla przykładu zmiana bonusu przez Sylwię przy akcji głównej spowodowało, że nie byłem zdobyć perły, która była mi potrzebna do wzmocnienia kolejnej akcji. Bez wątpienia jest to ciekawe podejście do tematu, które wymusza na graczach ciągłym zarządzaniem swoimi, wcześniej wspomnianymi "zasobami". 

Ciekawym mechanizmem, który mi się spodobał w Aquarii jest kwestia "ładowania" swojego filtra. Po pierwsze w trakcie gry wybieramy sobie bonusy, które otrzymamy za jego uruchomienie. Po drugie zarządzanie momentem, w którym chcemy go uruchomić jest również ciekawe. Czasem nie będzie nam się opłacało to robić, bo będziemy tracić punkty za niski poziom tlenu w naszym akwarium. Choć z drugiej strony na dłuższą metę, mimo wszystko, coś takiego może się nam opłacić. Dla mnie jest to chyba najbardziej wyróżniający element Aquarii
Interesującym pomysłem jest też samo przechodzenie pomiędzy polami akcji. Jeśli chodzimy na sąsiednie, to otrzymujemy bonus. Jeśli chcemy coś "przeskoczyć", to nie. Można to w sumie porównać do rondla, w którym żeby przeskoczyć pola musimy coś zapłacić. Tutaj po prostu czegoś nie otrzymamy. Jest to może dość daleko idące porównanie, ale właśnie takie miałem skojarzenie. Z drugiej strony też można powiedzieć, że możemy sobie zaprogramować akcje na całą turę i iść po konkretnych polach, zbierając bonusy. Jednak tutaj mogą nam pokrzyżować plany inni gracze, którzy mogą zabrać nam upatrzone bonusy - coś, co wspomniałem powyżej. 
Muszę też wspomnieć o tym, że odnoszę wrażenie, że to podbieranie bonusów to jedyny element interakcji w tej grze. Oczywiście mamy jeszcze wyścig na torze encyklopedii oraz po karty skrzydlic. Poza tym, to odnosi się wrażenie, że każdy robi co chce i nawet nie patrzy się za bardzo, jakie karty bierze przeciwnik z puli albo co umieszcza w swoim akwarium. Nie jest to do końca tak zwany "multiplayer solitaire" ale moim zdaniem jest do niego bardzo blisko. 

Ogólnie Aquaria to tego typu euro, gdzie trzeba przeliczać punkty i obliczać gdzie ich więcej zyskamy albo czasami nie stracimy. Możemy to też robić na różne sposoby i mamy na to różne strategie: skupianie się na ławicach, karmieniu ryb, poruszaniu po torze albo punktacji końcowej z kart skrzydlic.  Jednak w ostateczności stwierdzam, że ta gra nie za bardzo mi się spodobała. Z mojej perspektywy są tytuły, które robią oferowane przez nią rzeczy lepiej, są bardziej satysfakcjonujące i w krótszym okresie czasu dają te same efekty. Z kolei Sylwia twierdzi, że Aquaria nie jest pozycją, która obciąża bardzo umysł w trakcie rozgrywki i dlatego gra się w nią przyjemnie. Konkluzja jest taka, że w naszym domu zdania są podzielone i chyba będzie najlepiej, jeśli sami spróbujecie w nią zagrać. 
Tomasz


Pomocnicza ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
4/6
II.
Losowość
6/6
III.
Błędy w grze
5/6
IV.
Złożoność
5/6
V.
Interakcja
4/6
VI.
Wykonanie
5/6
VII.
Cena
5/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
4/6
IX
Skalowanie na dwóch graczy
4/6
Końcowa nota:  4.66/6
Grę udostępniło wydawnictwo: 
Bardzo serdecznie dziękujemy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz