Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

piątek, 3 października 2014

Essen Spiel 2014. Jakie zapowiedzi zwróciły naszą uwagę? Część 4: inne wydawnictwa - Sylwia.

Zapraszam na kolejną porcję premierowych gier na Essen. Będą to przede wszystkich gry, które zachwyciły mnie swoim wyglądem, barwami, ale znajdziecie też ciekawe fabuły. 




1. Realm of Wonder.
Realm of Wonder to gra, która zachwyciła mnie przede wszystkich wykonaniem. Już z mężem się spieramy, kto będzie grał jakim modelem i który wygląda bardziej zabawnie, czy fioletowy Krasnolud w czapce większej od niego, czy tłuściutki Yeti. Gra zachwyca wyglądem. Jest bardzo barwna. 
Realm of Wonder to gra fantasy, dla dwóch do sześciu osób od fińskiego wydawnictwa Mindwarrior Games. Opiera się ona na zadaniach od Króla, wypełnieniu ich i dotarciu na środek planszy, do zamku władcy, z Dyskiem Zwycięstwa. Skoro jest to gra fantasy, to bez magii się nie obędzie. Nasze postacie będą rzucać czary ułatwiające im zwycięstwo i przeszkadzające przeciwnikom. Każdy bohater posiada też specjalne zdolności. Uważam, że rozgrywka spodoba się zarówno młodszym, jak i starszym graczom.

2. Frankenstein's Bodies.
W 1818 roku Mary Shelley napisała książkę Frankenstein, czyli współczesny Prometeusz. Powieść ta doczekała się wielu ekranizacji i prawie każdy wie, kim był tytułowy Frankenstein. W zapowiedziach Essen 2014 natrafiłam na grę wydawnictwa YAY! Games - Frankenstein's Bodies. Tytuł oraz okładka zachęciły mnie do dalszych poszukiwań informacji na temat tej gry. Zapowiadała się gra osadzona w świecie horroru. Okazało się, że gra powstała w oparciu o pomysł gry RPG Iaina Lowsona. Poprosił on swojego przyjaciela, Andrew Harmana o napisanie kilku historii, co po dwóch latach przerodziło się w tą grę.
Frankenstein's Bodies to gra karciana dla dwóch do sześciu graczy. Wcielamy się w rolę naukowca i operując kartami, tworzymy ludzkie ciała. Musimy dopasować tułów, głowę, ręce i nogi. Staramy się też, aby nie wdała się infekcja do organizmu, poprzez mało sterylne narzędzia. Naszym celem jest stworzenie kobiety i mężczyzny, żywego organizmu, z dostępnych elementów ciał ludzkich. Zapowiada się świetna zabawa.

3. Colt Express.
Colt Express to kolejna gra z nowości na Essen, na którą zwróciłam uwagę ze względu na jej wykonanie - przestrzenne pociągi. Tematyka gry jest też zachęcająca, bo po pierwsze nie mamy gry o pociągach, gdyż Wsiąść do pociągu jest grą zbyt prostą, by miała zaszczyt zagościć w naszej kolekcji, a po drugie granie złym bandytą, który napada na pociągi i zostanie najbogatszym człowiekiem wyjętym spod prawa to świetna zabawa. 
Takie wyzwania stawia przed nami gra Colt Express od wydawnictwa Ludonaute. Ponadto do gustu bardzo przypadły mi ilustracje w grze pana Jordiego Valbuena. Jest to jego debiut, więc widzę przed nim świetlaną przyszłość.

4. Versailles.
Na grę Versailles natrafiłam przypadkiem. Przeglądałam dość często stronę wydawnictwa NSKN Games, gdyż miało ono wydać w tym roku inną grę, o połowach krabów. Była to tak intrygująca tematyka, że ze zniecierpliwieniem wyczekiwałam jej premiery. Niestety gra ma opóźnienia, ale dzięki mojej nadgorliwości natrafiłam na grę Versailles, która pojawiła się znikąd. Autorem gry jest Andrei Novak (Exodus: Proxima Centauri, Pretor). W grze przenosimy się do XVII wieku. Wcielamy się w rolę architektów i budujemy pałac dla króla Ludwika XIV. Środek planszy to wielki plac budowy. Będziemy się przemieszczać pomiędzy budynkami wokół niego, zdobywać dekoracje, ulepszać techniki budowania. Instrukcja do gry jest niezwykle krótka a czas gry to 60 minut, więc Versailles zdobędzie serca nie tylko zaawansowanych graczy, którzy podejdą do tej gry strategicznie, ale też znajdzie swoje miejsce przy spotkaniach rodzinnych.

5. Progress: Evolution of Technology.
Gra Progress: Evolution of Technology zwróciła moją uwagę, jako zakończony dużym sukcesem projekt kickstarterowy. Z początku nie byłam pozytywnie nastawiona do tej gry, bo jest to karcianka. Ponadto jest to gra cywilizacyjna. Jednakże czymś musiała zachwycić prawie 2000 ludzi, którzy postanowili wesprzeć projekt jej wydania. Przede wszystkim nie jest to jakaś kolejna gra cywilizacyjna, gdyż opiera się na budowaniu cywilizacji i jej rozwoju poprzez wynalazki techniki. Zaczynamy od koła, poprzez wynalezienie maszyny parowej, czy prasy piśmienniczej. Możemy wybrać trzy drogi rozwoju: poprzez kulturę, inżynierię albo naukę. Dążymy do stworzenia cywilizacji "działającej" niczym dobrze naoliwiona maszyna.

Poprzednie części możecie znaleźć TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ, a kolejną TUTAJ.
Sylwia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz