Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

wtorek, 7 kwietnia 2015

Pierwszy kontakt - The Hunters, German U-Boats at War, 1939-43, czyli dowodzenie łodzią podwodną.

The Hunters, German U-Boats at War, 1939-43 to gra wojenna dla jednego gracza z ewentualną opcją dwuosobową. Jest to tytuł opowiadający o dowodzeniu własnym okrętem podwodnym. Wydała go firma Consim Press, ale do mnie trafiła dzięki jej głównemu dystrybutorowi - GMT Games. W tekście tym podzielę się z Wami moimi pierwszymi wrażeniami na temat tego tytułu.
Jak każda gra wojenna, tak i ta wymaga porządnego zapoznania się z dość grubą, w porównaniu do tradycyjnych gier planszowych, instrukcją. Tego typu tytuły mają to do siebie, że zasady są dosyć proste, dopóki nie dojdziemy do wyjątków od reguł i wyjątków od wyjątków ;-) W tej grze nie jest inaczej. Niemniej, co ciekawe, można w nią zagrać tylko po pobieżnym zapoznaniu się z instrukcją.

Jest to spowodowane tym, że wszystko co się w niej dzieje zależy od rzutu kostką i jego modyfikatorów. W związku z tym możemy analizować zasady dopiero w momencie, w którym muszą one zostać zastosowane.
W The Hunters, stajemy się dowódcą U-Boota w trakcie II Wojny Światowej. Będziemy wysyłani na patrole, na których możemy napotkać inne statki, czy też samoloty wroga. Czasem będziemy wykonywać misje specjalne, jak transportowanie szpiega lub stawianie min. W trakcie walki może zostać uszkodzona nasza łódź podwodna. Nawet sami możemy zginąć lub zostać ranni, a wtedy dowodzenie przejmuje inny oficer. Wszystko to odbywa się przy pomocy kostek i konsultowaniu się z dołączonymi tabelkami. To co robimy notujemy w dołączonym notesie. Po ukończonym patrolu nasza łódź zostaje naprawiona, możemy dostać awans lub Krzyż Rycerski. Wszystko to zależy od tego, jak dobrze nam "pójdzie" na patrolu.

Póki co The Hunters, jako miłośnikowi historii, bardzo się podoba. Nie jest to w zasadzie typowa gra planszowa, czy też gra wojenna. Ma ona w sobie coś z RPG, gdzie kości są naszym Mistrzem Gry i opowiadają pewną historię. Takie nasuwa mi się skojarzenie. Przyznam, że nie mogę się doczekać moich kolejnych patroli. Postaram się Wam opisać jeden z nich krok po kroku. Oczywiście w sposób fabularyzowany. ;-)




Tytuł udostępnił dystrybutor gry:
http://www.gmtgames.com/

Bardzo serdecznie dziękujemy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz