Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

piątek, 30 października 2015

Porta Nigra. Recenzja gry od wydawnictwa Pegasus Spiele


Tytuł: Porta Nigra
Wydawca: Pegasus Spiele
Rok wydania: 2015
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 40-60 minut
Język: niemiecki, angielski

Wolfgang Kramer i Michael Kiesling projektują wspólnie już od wielu lat. Ich duet stworzył między innymi nagrodzoną wielokrotnie grę Tikal. W swojej kolekcji posiadamy również inne ich dzieło, Szczęść Boże. Ich gry powodują, że muszę uruchomić swoje matematyczne przestrzenie mózgowe. Dotychczasowe rozgrywki w dzieła tych panów przynosiły mi wiele satysfakcji. Porta Nigra została nam zaprezentowana na targach w Essen i przykuła moją uwagę. Oczywiście jej wykonanie od razu rzucało się w oczy. Przy innej grze od Pegasus Spiele, Mombasie, wydawało się, że będzie to lekka gierka. Czy najnowsza gra Kramera i Kieslinga to kolejny hit? Czytajcie.


Dawka historii
Tytułowa Porta Nigra to najstarszy obiekt forteczny na terenie Niemiec. Był on częścią ponad sześcio-kilometrowej fortyfikacji. Chronił on od północy kolonię rzymską Augusta Trevororum. Porta Nigra została zbudowana z szarego piaskowca i nigdy nie ukończono jej budowy. W epoce Średniowiecza konstrukcję zaczęły atakować drobne insekty. W wyniku tego jej powierzchnia poczerniała. Wtedy też nadało tej budowli nazwę Porta Nigra, czyli Czarna Brama. Na początku XI wieku stała się siedzibą greckiego pustelnika. Po śmierci został on ogłoszony świętym, a jego dom, czyli Porta Nigra, został przekształcony w kościół. Był on niejednokrotnie rozbudowany, aż do 1815 roku, kiedy to na życzenie Napoleona usuniętą wszelkie zmiany w konstrukcji, jakie dotychczas poczyniono. Przez kolejne 50 lat używano więc Porta Nigry jako bramy miejskiej. 29 lat temu została ona wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Porta Nigra była jedną z czterech fortyfikacji, ale jako jedyna przetrwała do naszych czasów. Możemy ją zobaczyć odwiedzając Trewir.
W grze Porta Nigra gracze wcielają się w rolę rzymskich architektów. Każdy z nich dowodzi budowniczym, który kupuje surowce, aby budować nowe obiekty w obrębie murów.

Krótki opis elementów
W pudle znajdziemy:
  1. jednostronną planszę do gry podzieloną na cztery obszary;
  2. 90 szarych plastikowych znaczników cegieł, które są tak stworzone, aby można było je kłaść jedne na drugie;
  3. 10 różnych płytek zasobów, które będziemy odkrywać w czasie trwania rozgrywki, gdy na planszy pozostanie mniej niż 7 plastikowych cegieł;
  4. elementy dla każdego z graczy w czterech kolorach (czerwonym, żółtym, niebieskim i czarnym):
-         znacznik budowniczego,
-    15 Rzymian (nam utarło się, że każdy z nim ma na imię Roman, od ang. Roman),
-         8 kart akcji,
-         planszę główną gracza,
-         znacznik punktów zwycięstwa,
-         3 znaczniki akcji
  1. 51 tekturowych monet o nominale 1, 5 i 10;
  2. 28 kart honoru;
  3. 20 kart budynków;
  4. 18 znaczników pochodni;
  5. 16 znaczników wpływu;
  6. znacznik rundy;
  7. 4 znaczniki +100/+200 punktów zwycięstwa.
Wszystkie elementy wykonane są na wysokim poziomie. Na plastikowe cegły jest specjalne pudełko. Długo zajmuje ich chowanie na koniec gry, ale można sobie to wyćwiczyć. Jedynym  elementem, którego nam brakowało przy pierwszych rozgrywkach, był skrót tury.
Instrukcja jest napisana prawidłowo. Są jej dwa egzemplarze: w języki angielskim i niemieckim. Nie mieliśmy problemów ze zrozumieniem zasad. Jest ona napisana przystępnym językiem. Znajduje się w niej też wiele przykładów, wyjaśniających zasady gry. Na ostatniej stronie instrukcji znajduje się opis ikonografii oraz kart honoru.

Warunki zwycięstwa i końca gry
Gra toczy się przez 3 rundy (2 w więcej niż dwóch graczy). Pod koniec każdej z nich (oprócz ostatniej) przeprowadzane jest przejściowe punktowanie. Wówczas każdy z graczy zlicza liczbę wystawionych dotychczas plastikowych cegieł. Suma ta tworzy pulę, którą zawodnicy mogą rozdzielić na pieniądze i/lub punkty zwycięstwa, w dowolnej konfiguracji. W rozgrywce wieloosobowej (3+) liczbę cegieł mnożymy razy dwa i to wyznacza nam, ile możemy wziąć pieniędzy i/lub punktów zwycięstwa. Nie usuwamy z planszy żadnych naszych budowli.
Po trzeciej rundzie (drugiej w więcej niż dwóch graczy) następuje finalne punktowanie, w którym otrzymujemy dodatkowe punkty za:
-         zestawy kart różnych budynków: od 2 do 20 punktów;
-         specjalne karty, przynoszące nam tylko punkty zwycięstwa w liczbie, 30, 42 lub 56;
-         niewykorzystane znaczniki pochodni, wpływów, cegieł, Rzymian i pieniędzy;
-         posiadanie swoich budynków we wszystkich miejscach na planszy, czyli area control w czterech częściach planszy.
Zwycięzcą zostanie ten, kto zgromadził przez całą grę największą liczbę punktów.
Może zaistnieć też sytuacja, że gra skończy się prędzej, jeśli jeden z zawodników wystawi na planszę wszystkich swoich Rzymian. Wówczas otrzymuje on dodatkowe 5 punktów zwycięstwa a pozostali gracze grają jeszcze jedną turę.

Przebieg tury
Gracze wykonują swoje tury naprzemiennie, według ruchu wskazówek zegara. Zawodnicy rozpoczynają grę posiadając 5 Rzymian, 20 monet i jedną pochodnię.
Każda tura dzieli się na dwie fazy:
  1. Uzupełnienie – gracz sprawdza:
-         liczbę cegieł na rynkach – jeżeli jest ich mniej niż 7, to odkrywa po kolei płytki zasobów i dodaje nowe cegły, do momentu, aż będzie ich przynajmniej 14; każdą płytkę należy rozpatrzyć do końca, więc może się zdarzyć, że łączna suma cegieł na rynkach przekroczy 14; jedna płytka zasobów dostarcza 3 albo 4 cegły;
-         liczbę wyłożonych kart budynków – jeżeli jest ich mniej niż 6, to ciągnie nowe karty ze stosu do momentu, aż będzie ich 6;
-         liczbę wyłożonych kart honoru – jeżeli jest ich mniej niż 14, to ciągnie nowe karty ze stosu do momentu, aż będzie ich 14.
  1. Akcje.
Zacznijmy od tego, co znajduje się na planszy. Jest ona podzielona na cztery strefy: Bazylikę, Amfiteatr, Portę Nigrę i Mur Miejski. Ażeby się pomiędzy nimi przemieszczać, należy zapłacić 1 monetę za każdą pokonaną strefę przez naszego budowniczego. Robimy to, aby mógł on kupować cegły danego koloru i budować w danej strefie.
Każdy gracz posiada swoją talię kart akcji. Jest ich w sumie 8. Na końcu swojej tury gracz dobiera do dwóch kart. W swojej turze zagrywa tylko jedną z nich i wykonuje wskazane na niej akcje, a następnie ją odrzuca. Kiedy użyje wszystkie karty akcji, to następuje koniec rundy. W skrócie można powiedzieć, że każda runda składa się z 8 tur każdego gracza.
Każda karta akcji posiada różne ikony akcji. Ponadto na jej dole znajdują się symbole pochodni. Ich liczba oznacza, ile akcji gracz może wykonać (2 albo 3). Każdą akcję z karty można wykonać tylko raz, ale możemy to zrobić w dowolnej kolejności. W czasie gry zawodnicy mogą zdobyć dodatkowe znaczniki pochodni, które pozwalają wykonać więcej akcji. 
W grze występuje 5 rodzajów akcji:
  1. Kupno jednej cegły
Cegły występują w pięciu kolorach: czarnym, niebieskim, czerwonym, żółtym i białym. Każda z nich kosztuje od 1 do 5 monet. Różnią się też wartością punktową naliczaną przy zbudowaniu z nich budowli. Ażeby pozyskać cegłę w wybranym kolorze trzeba spełnić kilka warunków:
-         pionek budowniczego musi znajdować się w tego koloru strefie lub się do niej przemieścić płacąc jedną monetę od strefy;
-         trzeba mieć możliwość kupna cegły z karty akcji;
-         w przypadku, gdy brakuje na rynkach cegły w kolorze z karty akcji można kupić cegłę dowolnego koloru, ale ze strefy w której znajduje się nasz budowniczy;
-         w każdej strefie można kupić białą cegłę.
Zakupioną cegłę umieszczamy w swoich zasobach w odpowiednim miejscu.
  1. Zbudowanie jednego budynku
Jeżeli nasz budowniczy znajduje się w Bazylice, Amfiteatrze albo Murach Miejskich to gracz może tam postawić budowlę, składającą się z jednej do czterech cegieł jednego koloru. Różne strefy na mapie wymagają różnej liczby cegieł i w różnych kolorach. Innym zasadom podlega Porta Nigra. Tam każda budowla musi się składać z przynajmniej trzech a maksymalnie ośmiu cegieł jednego koloru. Zależy to tylko od nas. Za każdą użytą cegłę dostajemy punkty.
Bez względu, gdzie wzniesiemy budowlę, to na jej szczycie stawiamy naszego Rzymianina. W związku z tym w czasie całej rozgrywki możemy posiadać maksymalnie 15 swoich budowli.
Każda strefa posiada specjalny bonus za każde 3 cegły, które w niej umieściliśmy. Jeżeli posiadamy tam z poprzednich tur budowlę składającą się z dwóch cegieł i teraz wybudujemy kolejną z czterech, to bonus otrzymujemy podwójnie. W ten sposób możemy zyskać dodatkowych Rzymian, pochodnie, monety, znaczniki wpływów i białe cegły. 
Oprócz punktów zwycięstwa za zbudowanie budowli i bonusów, gracz może dostać specjalną kartę budynku. W czasie każdej tury wyłożonych jest ich 6. Leżą one tam do momentu, aż ktoś spełni ich wymagania. W czasie swojej tury, gracz może zyskać ich kilka. Można więc traktować je jako dodatkowe zadania i na nich opierać swoje akcje. Przynoszą one punkty zwycięstwa na koniec gry. Należy zbierać jak najwięcej różnych kart, czyli budować się w różnych strefach. Za 2 różne karty możemy zyskać 6 punktów, a za 4 już 20. Ażeby je zyskać trzeba spełnić dwa warunki:
-         zbudować budowlę w konkretnej strefie
oraz
-         w konkretnym kolorze.
  1. Wzięcie jednego znacznika wpływu z puli. Możemy wydać 1 albo 2 znaczniki wpływów do zakupu jednej karty honoru na turę. Pozwalają one otrzymać dodatkowe punkty zwycięstwa, znaczniki pochodni, pionki Rzymian, monety, cegły, akcje budowy albo dobudowy. 
  2. Wzięcie jednego znacznika pochodni, który możemy już w te samej turze użyć do wykonania dodatkowej akcji.
  3. Wzięcie monet z puli w liczbie wskazanej na karcie: od 3 do 5.

Moja opinia o grze
Kiesling i Kramer stworzyli kolejną grę, przy której dobrze się bawiłam. Pomimo łatwych zasad, wymaga ona od nas ciągłej analizy sytuacji. Należy obserwować poczynania przeciwników i starać zgadnąć się, którą budowlę i gdzie będą chcieli zbudować. Chwila nieuwagi może sprawić, że zgarną on nam nasze punkty. Oczywiście zawsze trzeba mieć plan B, aby zebrane cegły posłużyły nam w innych strefach, czy też do zdobycia większej liczby punktów.
Kolejną kwestią na którą trzeba zwrócić uwagę jest liczenie cegieł, które pozostały na rynkach. Należy pamiętać, że jeśli pozostanie ich mniej niż 7 to przyjdzie nowa dostawa. Trzeba przeanalizować, jakie karty akcji zagrał już rywal, czy nam warto kupić tą siódmą cegłę i dać jemu większy wybór. Czasem warto w swojej turze zrezygnować z kupna mniej cennej cegły, aby sprowokować przeciwnika do jej zakupu. Warto też obserwować, jakie karty budynków są dostępne. Oparcie swoich tur na nich jest dobrym pomysłem, bo otrzymamy dodatkowe punkty na koniec gry. Kolejną kwestią jest sprawdzanie, jakiego koloru cegły zbiera rywal, bo to też pozwala nam wydedukować, na co on się czai.
Oczywiście poza analizą tego wszystkiego pozostaje liczenie pieniędzy: czy starczy nam na następne cegły, poruszenie naszego budowniczego, pamiętanie jakie karty akcji już dostaliśmy i czy jeszcze otrzymamy te, które przyniosą nam pieniądze. Warto też kontrolować liczbę Rzymian, gdyż wielokrotnie zapominałam, że nie mam ich nielimitowanej liczby, i potrzebuje ich do zbudowania budowli.
Najważniejszą jednak kwestią jest liczenie przewagi w strefach. Niektóre z nich mają też kilka rzędów, które są również osobno analizowane. Należy też zwrócić uwagę, że w Murach Miejskich budujemy jedno i dwupoziomowe budowle, które natychmiastowo przynoszą nam mało punktów. Jednak bonusem tej lokacji jest otrzymanie białej cegły, wartej 5 monet. Ponadto osoba, która będzie miała więcej poziomów budowli w tej strefie na koniec gry zyska 20 punktów, a drugi zawodnik tylko 10. W Amfiteatrze mamy trzy rzędy, które punktujemy osobno. Pierwszy z nich składa się z jednopoziomowych budowli, drugi z dwupoziomowych a trzeci z czteropoziomowych. Oczywiście im więcej wydamy cegieł i bardziej cennych, tym dostaniemy więcej punktów. Warto też pamiętać, że w przypadku remisu otrzyma więcej punktów ten, kto zbudował bardziej wartościową budowlę. Warto więc wydać więcej pieniędzy na żółte czy białe cegły, aby zdobyć przewagę.
Każdy gracz też powinien pamiętać, z jakich kart akcji już skorzystał, ażeby nie okazało się w kluczowym momencie, że może tylko budować a nie ma cegieł. Oczywiście warto też zaplanować kolejność wykonywania działań i pozyskiwania surowców, ażeby nie wydawać cennych monet na jeżdżenie w kółko naszym budowniczym.  Pieniądze w tej grze są cenne, a miejsc na ich zdobycie mało.
Jest oczywiście wiele innych aspektów tej gry, których nie poruszyłam, bo zepsułabym Wam zabawę jej rozgryzania. Porta Nigra to pozycja, która ma średni próg wejścia. Zapoznanie się z możliwymi akcjami i zapamiętanie ich jej bardzo ważnym jej elementem. Z cała pewnością można ją zaprezentować znajomym na spotkaniu towarzyskim, ale warto zagrać dwa razy.
Niestety te wszystkie dylematy sprawiają, że klimat w tej grze zanika. Oczywiście zbieramy te cegły, wznosimy budowle, ale cała otoczka jest niewyczuwalna. Jedyne co jest widoczne to ciągły rozrost konstrukcji - dzięki trójwymiarowym elementom, gra ta bardzo ładnie się prezentuje.
Rozegraliśmy tylko dwuosobowe potyczki. Mam jednak wrażenie, że im więcej graczy, tym trudniej zaplanować sobie, co się kupi, gdyż rynek z cegłami ciągle będzie się zmieniał. Dlatego też rozgrywka dwuosobowa jest bardzo intensywna. Nie obędzie się bez blokowania przeciwnika i zabierania mu miejsc na budynki.
Polecam spróbować zagrać w tą grę każdemu. Wasi znajomi nie muszą też znać języka obcego, bo na elementach nie występują żadne napisy. Jednak jeśli nie cenicie „gier matematycznych”, to gra się Wam nie spodoba. Nie wyobrażam sobie rozgrywki w Portę Nigrę, w której nie musiałabym liczyć i analizować. Właśnie takim osobom najbardziej spodoba się ta gra.

Sylwia.


Pomocnicza ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
2/6
II.
Losowość
6/6
III.
Błędy w grze
6/6
IV.
Złożoność
6/6
V.
Interakcja
4/6
VI.
Wykonanie
6/6
VII.
Cena
5/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
6/6
IX.
Skalowanie na dwóch graczy
5/6
Końcowa nota:  5.11/6
Grę udostępniło wydawnictwo: 
http://www.pegasus.de/

Bardzo serdecznie dziękujemy!

...and something for our international readers.

Pros:
+ quite simple rules
+ good for beginners and advanced players
+ realy good quality of components
+ replayability
+ demanding gameplay

Cons:
- non thematic

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz