Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

środa, 9 grudnia 2015

The Band is Even Better. Recenzja gry od wydawnictwa Scribabs

Tytuł: The Band is Even Better
Wydawca: Scribabs
Rok wydania: 2015
Liczba graczy: 2-6
Czas gry: 30 minut
Język: angielski, włoski (niezależna językowo)

Grę The Band is Even Better wręczył nam osobiście w Essen jeden z jej autorów – Paolo Vallerga, który jednocześnie jest jej ilustratorem i szefem włoskiego wydawnictwa Scribabs. Było to dla nas zupełne zaskoczenie. Kolejną niespodzianką był fakt, że tytuł ten nie ma jeszcze swojej strony na BGG. Interesujące jest również to, iż gra ta została wydana z okazji 15-lecia firmy Scribabs.
W The Band is Even Better gracze będą tworzyć swoje własne kapele. Nie są to byle jakie zespoły, tylko takie, które grają „cięższe brzmienie”. Wszystko to będzie działo się poprzez draft dużych, zabawnie ilustrowanych kart. Zapraszam do lektury.


Long live Rock'n'Roll (Rainbow)
W pudełku znajdziemy 78 kart o wymiarach 70x120 milimetrów. Są one przepięknie, a zarazem karykaturalnie zilustrowane. Na nich znajdziemy legendy Rocka z takich zespołów, jak Judas Priest, AC/DC, Alice Cooper czy też Suicidal Tendencies. Oczywiście na pudełku znajdziemy napis, że wszelkie podobieństwa do kogokolwiek są przypadkowe, więc mogę się mylić co do identyfikacji tych osób ;-) Co zwraca uwagę w grze to fakt, że każda karta jest inna – przedstawia innego muzyka. Jest to naprawdę godne podziwu.
Jeżeli zaś chodzi o spójność zasad, to niestety momentami pozostawiają one spore pole do własnych interpretacji. Oczywiście ma tutaj również znaczenie fakt, że niektóre rzeczy z włoskiej instrukcji, nie zostały poprawnie (bądź wcale!) przetłumaczone na język angielski.

Heavy Metal Rules (Pantera)
Pierwotna wersja gry umożliwia grę od 3 do 6 osób. W związku tym najpierw pokrótce zaprezentuje zasady do niej, a następnie skupię się na wariancie dwuosobowym.
Na stole wykładane jest siedem kart liderów (czarne). Następnie do każdego z nich losowo dopasowywany jest gatunek muzyczny - Pop Rock, Hard Rock, Symphonic Metal, Rock and Roll, Punk Rock, Rock Blues, Heavy Metal, Rock Prog, Jeden z nich nie będzie brał udziału w grze. Każdy z uczestników otrzymuje kartę lidera (czerwoną). Jest ona tajna i przedstawia zespół, który musimy promować, aby wygrać grę. Chwilowo na bok odkładane są karty promotorów (ang. Major). 
 
W zależności od liczby graczy, każdy z uczestników otrzymuje karty muzyków na rękę. Jest ich kilka rodzajów: wokalista, perkusista, basista, klawiszowiec, gitarzysta. Na nich znajduje się wartość punktowa (ujemna lub dodatnia) oraz gatunek muzyki, jaki grają. Do kart muzyków zaliczają się również: fani, inżynierzy oraz inżynierzy dźwięku. Mają oni specjalne zasady, które pozwalają nam na manipulacje kartami na stole lub zamienienie wartości ujemnych na dodatnie.
Rozgrywka przebiega w dwóch etapach. Najpierw mamy próby, które polegają na zagraniu dwóch kart z ręki. Pierwszą przypisujemy do jednego z liderów na stole, a drugą zachowujemy dla siebie (jest ona tajna). Następnie przekazujemy pozostałe karty graczowi z lewej strony i otrzymujemy karty od gracza z prawej. Czyli przeprowadzamy draft znany z innych gier planszowych.
Przy dokładaniu kart do liderów, należy pamiętać o dwóch zasadach. Pierwsza z nich to „zasada Rocka”. Mówi ona o tym, że nie można zagrać karty muzyka do lidera, który ma już 3 karty więcej, niż lider z najmniejszą liczbą kart. Druga, to „zasada Metalu”. Jeżeli zagramy muzyka, który gra ten sam gatunek co lider, to jego punkty (dodatnie lub ujemne) są podwojone.
Kiedy już skończymy próby (draft), to zaczynamy line-up. Na początku każdej jego rundy, do lidera, który ma największą liczbę punktów w danej chwili, zostanie dołączony promotor. Daje on ujemne 15 punktów i zabrania zamianę kart w tym zespole. Runda line-upu polega na zagrywaniu przez graczy wcześniej odłożonych kart. Kiedy już wszyscy zagrają swoje karty, to następuje podliczenie punktów i zakończenie gry.
Uczestnicy odkrywają przypisanych do nich liderów. Następnie liczymy punkty uzyskane z kart muzyków zagranych pod nimi. Uwzględniamy również punkty za:
- 10 dodatkowych punktów, jeśli zespół ma samych mężczyzn i kobietę lidera. Wiadomo, że wtedy jej głos jest bardziej seksowny.
- 5 dodatkowych punktów, jeśli zespół posiada dwóch basistów lub perkusistów. Czuć wtedy większy groove...
- 10 ujemnych punktów, jeśli zespół nie ma perkusisty. Logiczne jest, że kapela bez pier... mocnego uderzenia, nie będzie dobrze odebrana.
Gracz, którego zespół ma najwięcej punktów wygrywa grę.

Wariant dwuosobowy
W tej wersji każdy z graczy otrzymuje dwóch tajnych liderów oraz kartę promotora. W fazie prób będzie 5 festiwali. Na początku każdego z nich gracze otrzymują pięć kart. Dwie z nich zagrywamy, jak w normalnych zasadach (jedna pod muzyka, jedna dla siebie), a trzy draftujemy. Następnie ponownie zagrywamy dwie i ostatnią odrzucamy. Karty, które zachowujemy dla siebie musimy przypisać do jednego z naszych dwóch tajnych muzyków. Na koniec prób każdy z nich powinien mieć pod sobą pięć kart. W trzecim, czwartym lub piątym festiwalu gracz musi zagrać swojego promotora i przypisać go do jednej z kapeli. Jeżeli tego nie zrobi, to będzie on przypisany na końcu gry do jego kapeli.
W line-upie naprzemiennie decydujemy, którego tajnego lidera odkrywamy. Następnie przypisujemy do jego kapeli wszystkie zachowane przy nim karty. Oczywiście pamiętamy, aby nie złamać „zasady Rocka”.
Na końcu gry zliczamy punkty, według normalnych zasad, z obu naszych kapeli. Wygrywa osoba z ich największą liczbą.

Metal is Forever (Primal Fear)
The Band is Even Better to gra kierowana dla miłośników cięższego brzmienia. Na całe szczęście zarówno ja, jak i moja żona zaliczamy się do tej kategorii. W związku z tym nawet całkiem klimatycznie grało nam się w tę grę. Z początku największą frajdę sprawiały próby zidentyfikowania muzyków, ale z czasem zatraciliśmy się w mechanizmach gry.
Tytuł ten, jeśli gramy w więcej niż dwie osoby, staje się według mnie grą imprezową. Oczywiście jeśli bardzo się skupimy i będziemy obserwować przeciwników, to będziemy mogli odgadnąć, który zespół promują i im w tym przeszkadzać. Możemy to robić na kilka sposobów. Najprostszym jest zagrywanie kart ujemnych. Bardziej zuchwałym jest zagrywanie kart dodatnich, które spowodują, że po rundzie prób dołączy do tej kapeli promotor. Właśnie to mi się podoba w tej grze. Nie możemy od samego początku „inwestować” w naszą kapelę, gdyż potem może ona dostać wspomnianego promotora. Wówczas stracimy możliwość manipulacji kartami oraz 15 punktów. Poza tym inni gracze zobaczą, że ją promujemy i zaczną nam zagrywać negatywne karty. Właśnie te elementy blefu i dedukcji podobają mi się w The Band is Even Better.
Gra dwuosobowa jest bardziej taktyczna, gdyż obserwujemy co i gdzie zagrywa przeciwnik oraz jakie karty nam przekazuje w czasie draftu. Musimy również nie doprowadzić do sytuacji, gdzie odgadnie on, w które kapele „inwestujemy” i zagra do jednej z nich promotora. Ta rozgrywka wymaga zdecydowanie większego skupienia od graczy. Dzięki tajnym misjom (przypisani liderzy do gracza) oraz zagrywaniu kart do wspólnej puli (do liderów na stole), tytuł ten wydaje mi się całkiem dobrze działać w dwie osoby. Nie jest to raczej bezmyślne przekazywanie kart z ręki do ręki, jak w innych grach z mechanizmem draftu. Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony przez ten tytuł, gdyż jest to dla mnie świeże podejście do wspomnianego draftu.
The Band is Even Better bardzo spowalnia, czy też wręcz zatrzymuje się w momencie przypisywania promotorów. Wymaga to od nas policzenia punktów wszystkich kapel. Robimy to w tym momencie, gdyż w grze wieloosobowej raczej nikomu nie chce się tego robić na bieżąco. Jest to mój największy zarzut do tej gry, bo ten etap dosłownie rozprasza wszystkich uczestników.
Mam nadzieję, że tytuł ten kiedyś trafi do szerszego grona odbiorców. Chociaż jego tematyka ogranicza go do osób lubiących gry planszowe i słuchających cięższej muzyki. Jednak i takie osoby od czasu do czasu spotykają się na jakiś imprezach, a gra ta z całą pewnością takową urozmaiciłaby. Bardzo cieszę się, że w zasadzie przez przypadek, trafiła ona do naszej kolekcji.

Tomasz

Pomocnicza ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
5/6
II.
Losowość
 4/6
III.
Błędy w grze
4/6
IV.
Złożoność
6/6
V.
Interakcja
5/6
VI.
Wykonanie
6/6
VII.
Cena
6/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
5/6
IX.
Ocena gry
5/6
Końcowa nota:  5.22/6
Grę udostępniło wydawnictwo: 
http://www.scribabs.it/


Bardzo serdecznie dziękujemy!
... and something for our international readers:
Pros:
+ great graphic design
+ interesting approach to draft mechanic
+ works quite good with 2 players

Cons:
- rather for Rock and Metal fans
- game slows down during assignment of Major

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz