Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

wtorek, 24 stycznia 2017

TZAAR. Recenzja gry od REBEL.pl


Tytuł: TZAAR
Wydawca: HUCH!/REBEL.pl
Rok wydania: 2016
Liczba graczy: 2
Czas gry: 30-60 minut
Język: m.in. polski – wydanie międzynarodowe
Nie sądziliśmy, że seria gier z Projektu GIPF przypadnie nam do gustu. Z zasady staramy się unikać gier abstrakcyjnych. Można powiedzieć, że gry autorstwa Krisa Burma to wyjątek od reguły. Pomimo już długiej obecności ich na rynku, my dopiero teraz je poznajemy. Na naszej stronie opisaliśmy już GIPF i YINSH. Ostatnio do naszego domu zawitał TZAAR.


Złoto i srebro
Omawiany tytuł nie odbiega pod względem wykonania od innych tytułów z tej serii. Ponownie mamy do dyspozycji białe i czarne piony. Wyjątek stanowi to, iż niektóre z nich mają złote lub srebrne wypełnienia. Instrukcja napisana jest poprawnie i nie mieliśmy żadnych wątpliwości, co do reguł gry. Zasady, jak w każdej grze z tej serii, są proste, ale to nie znaczy, że nie będziemy główkować przy każdym ruchu.

Zbij i wykonaj ewentualny ruch
Każdy z graczy do dyspozycji ma 30 pionów w trzech typach: 6 Tzaarów, 9 Tzarrasów oraz 15 Tottsów. W standardowej wersji gry są one losowo umieszczane na planszy, w miejscach przecięcia linii – podobnie, jak w innych grach serii.
Celem gry jest doprowadzenia do sytuacji, w której przeciwnik nie może dokonać zbicia w swoim pierwszym kroku lub stracił on wszystkie piony danego typu. Oczywiście rozgrywkę zaczyna gracz grający białymi. W swojej kolejce wykonujemy dwa kroki:
1. Musimy zbić pion rywala. Należy ruszyć jeden z naszych pionów (stosów) po linii prostej (bez przeskakiwania przez inne piony oraz puste pole na środku) i zająć miejsce pionka rywala. Typy pionów nie mają tu znaczenia. Co jest istotne to siła (z ilu pionów składa się nasz stos). Możemy zbijać piony (stosy) wyłącznie o takiej samej lub niższej sile.
2. Możemy wykonać jedną z akcji:
a) Ponowne zbicie, według zasad opisanych powyżej.
b) Wzmocnić swój pion, czyli „wskoczyć” pionem (stosem) na innych swój pion (stos). Dzieje się to na tych samach zasadach ruchu, co zbijanie. Nie ma ograniczeń, co do wysokości stosu. Typ pionka (stosu) zawsze określa ten, który znajduje się na wierzchu.
c) Spasować.
Biorąc pod uwagę powyższe zasady, po prostu należy pamiętać, że pion nigdy nie może poruszyć się na puste pole, a pierwszym ruchem musi być zbicie. To tyle, jeśli chodzi o reguły gry.

Warianty rozstawień
Możemy też wyeliminować losowość z gry, rozpoczynając rozgrywkę według wskazanego w instrukcji schematu lub naprzemiennie wystawiać swoje piony na planszy. Są to opcje dla osób, które chcą mieć od początku całkowitą kontrolę nad tym, co dzieje się na planszy.

Nietypowa przewaga?
Jak już wcześniej wspomniałem, mieliśmy okazję zagrać w GIPF i YINSH. Co charakteryzowało te gry, to całkowity brak losowości – rozstawienia początkowe w zasadzie zależały od graczy. Podstawowa wersja TZAARa sugeruje losowe rozstawienie pionów. Osobom, które do gier podchodzą na zasadzie hobby, a nie chęci rywalizacji, spodoba się to z całą pewnością. Sprawia to, że za każdym razem podchodzimy do gry taktycznie, a nie strategicznie. Zapewne takie losowe rozłożenie może spowodować postawienie kogoś w gorszej sytuacji. Poza tym takie podejście do sprawy daje mi poczucie rozwiązywania pewnego rodzaju łamigłówki. Jednak, jeśli komuś takie coś nie podoba się, to może skorzystać z dwóch „stabilnych” wariantów rozstawień.

Co wyróżnia TZAARa?
Można powiedzieć, że TZAAR to gra rozgrywana jakby na dwóch płaszczyznach. Pierwsza z nich wymaga od nas kontrolowania liczby każdego z typów pionów. Nie możemy pozwolić na utracenie zbyt wielu z jednego rodzaju. Druga to staranie się o niedopuszczenie do sytuacji, w której nie będziemy mogli wykonać zbicia w pierwszym naszym ruchu. W czasie rozgrywki należy utrzymać odpowiedni balans między tymi płaszczyznami.
To prowadzi do kolejnej kwestii, a mianowicie do interesującej relacji między chronieniem, a zbijaniem. Niejednokrotnie zauważyłem, że gdy za bardzo skupiłem się na jednej z nich, to zaniedbanie drugiej powodowało przegranie partii. Czasem po prostu nie warto skupiać się wyłącznie na pogoni ostatniego typu piona przeciwnika, a lepiej obrać inna taktykę.
Jest to kolejna gra z serii Projektu GIPF, która jest z pozoru prosta, a w trakcie rozgrywki staje się wielowymiarowa. Co jest według mnie najciekawsze, to fakt, że do każdej z nich należy podejść indywidualnie. To sprawia, że nadal nie jestem w stanie wskazać, który z tytułów z Projektu GIPF jest najlepszy. Każdy z nich ma swoje uroki i stymuluje nasze szare komórki. TZAAR w żadnym wypadku nie odbiega od tego schematu.

Tomasz

Ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
-/6
II.
Losowość
-/6
III.
Błędy w grze
6/6
IV.
Złożoność
6/6
V.
Interakcja
6/6
VI.
Wykonanie
6/6
VII.
Cena
6/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
6/6
IX
Ocena gry
5/6

Końcowa nota: 5.85 /6


Grę udostępniło wydawnictwo: 
http://wydawnictwo.rebel.pl/

Bardzo serdecznie dziękujemy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz