Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

środa, 26 sierpnia 2015

Pandemic: Lekarstwo. Recenzja gry od wydawnictwa Lacerta.

Tytuł: Pandemic: Lekarstwo
Wydawca: Lacerta
Rok wydania: 2015
Liczba graczy: 1-4
Czas gry: 20-40 minut
Język: polski


Pandemic: Lekarstwo to pierwsza gra z tej serii, w którą mieliśmy okazję zagrać. Stanowi ona dla nas przedsmak tego, w co spodziewamy zagrać się wkrótce, czyli Pandemic Legacy.
Pandemic: Lekarstwo to kościana i krótsza z założenia siostra gry Pandemia, którą także wydało w Polsce wydawnictwo Lacerta. Autorem i pomysłodawca jest również Matt Leacock. Z recenzji dowiecie się, czy ta pozycja sprawiła, że mamy ochotę zagrać w tradycyjną grę planszową Pandemia. Czytajcie.


Co w pudle?
W grze tej płacicie tak naprawdę za całą masę unikalnych kości, które są kwintesencją tej wersji Pandemii. Jest ich w sumie 85: 48 z nich to kości infekcji, a 37 to kości graczy w siedmiu kolorach. Są one solidne, wystarczająco duże i ciężkie. Jedyne na co zwróciłam uwagę, to zmazujące się w dość szybkim czasie kropki z kości infekcji. 
Ponadto w pudle znajduje się:
- worek na kości infekcji,
- 7 pionków dla każdego gracza,
- 7 kart postaci z unikalnymi umiejętnościami,
- 6 okrągłych żetonów regionów, z uwzględnieniem prawdopodobieństwa wystąpienia na nich kości infekcji w danym kolorze,
- Centrum Badawcze, wykonane z solidnego tworzywa,
- 2 strzykawki, które służą do oznaczania rozprzestrzeniania się chorób i wskazują poziom zachorowań; trzeba bardzo uważać przy ich wsadzaniu w Centrum Badawcze, aby ich nie złamać, gdyż bardzo ciężko wchodzą w specjalne otwory;
- 1 żeton CDC, na którym gromadzimy kości infekcji z symbolem „plusa”; posłużą nam one w trakcie rozgrywki do aktywowania specjalnych wydarzeń;
- 10 kart wydarzeń,
- 5 kart pomocy, które mogłyby być dwustronne; na rewersie przydałby się krótki opis zasad związanych z rozprzestrzenianiem chorób.

Opis rozgrywki, czyli jak nie dopuścić do rozprzestrzenienia się chorób.
Jak już wspomniałam, w grze Pandemic: Lekarstwo każdy gracz wciela się w rolę członka zespołu, który stara się znaleźć lekarstwo na cztery niebezpieczne choroby. Razem z innymi zawodnikami współpracujesz, aby wykonać właśnie to zadanie i nie dopuścić do rozprzestrzenienia się epidemii. Zwyciężycie jeśli się uda osiągnąć właśnie ten cel. Natomiast Wasz zespół przegrać może w trzech przypadkach:
-         skończy się czas,
-         choroba rozprzestrzeni się na zbyt dużą skalę,
-         zabraknie osób, które będziecie mogli leczyć, czyli skończą się wam kości infekcji w worku.
Zadanie więc jest trudne i wiele zależy od szczęścia. 

W swojej turze każdy członek zespołu, w poniższej kolejności:
1. może rzucić swoimi kośćmi, których ma 5 (oprócz Ratownika, który ma ich 7) i wykonać akcje.
Na kościach widnieje 5 podstawowych symboli:
-         samolot umożliwiający przemieszczenie się do dowolnego regionu,
-         statek pozwalający przesunąć się do regionu obok (w prawo lub lewo),
-         strzykawka, która pozwala zabrać dowolną kość infekcji z regionu, w których gracz się znajduje i przenieść ją do Centrum Badawczego albo z Centrum Badawczego do worka,
-         próbka, dzięki której gracz przenosi dowolną kość z Centrum Badawczego na swoją kartę postaci, wraz ze swoją kością,
-         biohazard, który nie może zostać przerzucony i powoduje wzrost skali zachorowań.
Niektóre z postaci dysponują specjalnymi akcjami, których działanie opisane jest na ich kartach. Sanitariusz ,dla przykładu, przenosi więcej próbek do Centrum Badawczego (czyli szybciej leczy) a Naukowiec łatwiej znajduje lekarstwo na choroby, dodając dwa do sumy wyrzuconych oczek.
Każdy zawodnik może wykonać tyle akcji, na ile pozwalają mu kości. Dodatkowo nie musi zatrzymywać pierwszego uzyskanego wyniku na kościach, tylko przerzucać, aż uzyska zadowalające symbole. Wyjątkiem, o którym już wspomniałam, jest biohazard. Można też dowolnie mieszać kolejność wykonywania akcji, a nawet przerzucić dodatkowo niewykorzystane kości.
2. może przekazać innemu zawodnikowi, który znajduje się w tym samym regionie dowolną liczbę zgromadzonych próbek tego samego koloru.
3. może spróbować wynaleźć lekarstwo. W tym celu bierze wszystkie kości infekcji jednego koloru, które zgromadził na swojej karcie postaci i rzuca nimi. Ażeby wynaleźć lekarstwo należy uzyskać sumę 13 lub większą. Jeśli zawodnikowi uda się to zrobić przenosi jedną z kości na kartę chorób uleczonych, a pozostałe kości infekcji, wraz z tymi które znajdują się nadal u innych graczy i w Centrum Badawczym, wrzuca do worka. Jeżeli wynik na kościach będzie mniejszy, to nic się nie dzieje i w kolejnych swoich turach gracz będzie miał szansę ponownie spróbować znaleźć lekarstwo.
4. musi po przeprowadzaniu wszystkich powyższych akcji wyciągnąć w ciemno kości infekcji z woreczka w liczbie równej aktualnemu poziomowi zachorowań (od 3 do 5). Następnie rzuca nimi. Wszystkie kości z symbolem „plusa” są przenoszone do CDC i posłużą do aktywowania kart wydarzeń, których w każdej turze jest wyłożonych trzy. Pozostałe kości wykładamy na odpowiedni region. Jeśli w jakimkolwiek znajdzie się więcej niż 3 (czyli 4 i więcej) kości tego samego koloru, to choroba rozprzestrzenia się na kolejne regiony powodując konieczność przesunięcia strzykawki na kolejne pole rozprzestrzeniania się chorób.

W tym momencie wspomnę jeszcze o kościach infekcji oraz regionach. Regionów jest 6 i są ponumerowane od 1 do 6.  Na każdym regionie znajduje się licznik, który wskazuje prawdopodobieństwo pojawienia się na tym obszarze kości danego koloru. Obliczane jest to na podstawie różnych ścianek kości infekcji. Na przykład kości czerwone mają jeden bok z plusem, jeden z 4 oraz po dwie z 1 i 6. Z tego powodu najczęściej można wyrzucić na nich 1 i 6, więc ich prawdopodobieństwo pojawienia się jest większe w regionie 1 i 6. Piszę o tym, gdyż jest to bardzo ważny element w grze Pandemic: Lekarstwo. Pozwala to lepiej zaplanować swoje akcje i chociaż w pewnym stopniu zapanować nad rozprzestrzenianiem się epidemii. 

Podsumowanie.
Z całą pewnością muszę przyznać, że rozgrywka jest szybka i dynamiczna. Niejednokrotnie w grze dwuosobowej kończyła się ona po dwóch turach, oczywiście porażką :-) Wszystko w niej opiera się na wynikach, jakie uzyskamy na kościach infekcji oraz jak sobie z nimi poradzimy opierając swoją turę o umiejętne wykorzystanie swoich specjalnych umiejętności oraz kart wydarzeń. Dobre połączenie tych wszystkich elementów jest kluczem do zwycięstwa drużyny.
W rozgrywce dwuosobowej trudno grało nam się dwoma słabszymi postaciami, które nie wpływały na zbiór większej liczby próbek, czy transportowały innego gracza po regionach. Ponadto problemem było dla nas brak możliwości zmodyfikowania symbolu biohazard (swoją droga dziwi fakt, że nie przetłumaczono tego jako zagrożenie biologiczne) na kościach przez którąkolwiek postać. Sprawiało to, że niejednokrotnie w jednej turze skala rozprzestrzeniania się chorób spadała nam o 2-3 pola (z 8 dostępnych). Jak to w grach kościanych, losowość więc może niektórych frustrować. Jednak nie jest niemożliwe wygranie w dwie osoby. Trzeba zwracać uwagę, aby dobrze wykorzystać swoja turę i czasem warto ponownie przerzucić swoje kości i zaryzykować. Oczywiście bardzo pomocne są karty wydarzeń, jednak ich użycie jest tylko możliwe, jeśli będziemy mieli zgromadzone kości infekcji z plusem.
Dużym plusem tej wersji gry jest jej mobilność. Zajmuje niewiele miejsca na stole i dobrze sprawdzi się w podroży. Jest to główny powód dla którego zatrzymamy sobie tę edycję Pandemii. Problem stanowi natomiast regrywalność. Praktycznie w każdej rozgrywce robi się to samo. Zmienna jest kolejność pojawienia się kart wydarzeń oraz wyniki rzutów na kościach. To trochę  mało, abyśmy my mogli zagrać w tę pozycję więcej niż dwa razy z rzędu. Po dwóch rozgrywkach odczuwaliśmy znużenie i za szybko nie mieliśmy ochoty na kolejne partie.
Klimat tej grze tez był w naszych potyczkach mało wyczuwalny. Podchodziliśmy do gry jako zagadki, chyli staraliśmy się rozwiązać zastaną sytuacje w sposób jak najmniej ryzykowny i oparty na posiadanych umiejętnościach i kartach wydarzeń.
Jeżeli Pandemic: Lekarstwo to krótsza wersja Pandemii, to nie mam ochoty zagrać w grę podstawową. Pozostawimy sobie opisywaną edycję ze względu na jej mobilność i możliwość zagrania w nią szybko, w sprzyjających ku temu chwilach. Dlatego właśnie takim odbiorcom polecam tę pozycję. Ponadto zagracie w nią w każdym towarzystwie, co również pozwoli Wam spędzić czas na rozgrywce w wakacyjnym gronie znajomych.


Sylwia.

Pomocnicza ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
2/6
II.
Losowość
3/6
III.
Błędy w grze
6/6
IV.
Złożoność
6/6
V.
Interakcja
6/6
VI.
Wykonanie
5/6
VII.
Cena
5/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
5/6
IX
Skalowanie na dwóch graczy
5/6
Końcowa nota:  4.77/6


Grę udostępniło wydawnictwo:
http://lacerta.pl/
Bardzo serdecznie dziękujemy!


...and something for our international readers.

Pros:
+ simple rules
+ good quality of component, except dice which wear off very quickly
+ fast and dynamic gameplay

Cons:
- practically no theme
- replayability: every game is generally the same

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz