Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

poniedziałek, 8 lutego 2016

Zombies VS Cheerleaders. Recenzja gry od wydawnictwa Matagot

Tytuł: Zombies VS Cheerleaders
Wydawca: Matagot
Rok wydania: 2015
Liczba graczy: 2
Czas gry: 30 minut
Język: angielski (niezależna językowo)

Gra Zombies VS Cheerleaders jest oparta na serii komiksów o tym samym tytule. Komiksy te mają wielu autorów i rysowników, ale posiadają kilka cech wspólnych. Wszystkie z humorem podchodzą do stereotypu amerykańskich high school/koledżów, zombie, jak i cheerleaderek. Komiksy te są zazwyczaj kilkustronicowymi epizodami, które umieszczają obie strony w zabawnych sytuacjach. Niektóre z nich są bardziej, a inne mniej krwawe. Występuje w nich też różny stopień nagości, chociaż w żadnym nie spotkałem jej w 100%. W związku z tym można powiedzieć, że nie różnią się one pod tym względem od komiksów o superbohaterach. Już kończę mój wywód na ten temat, bo coś czuję, że zaraz wejdę na jakąś minę ;-) Za grę odpowiedzialne jest wydawnictwo Matagot. Jest to pozycja dwuosobowa, gdzie jeden z uczestników broni się cheerleaderkami przed hordą zombie, którymi kieruje drugi gracz.


Worst apocalypse ever ;-)
Cała gra jest opatrzona, tak jak z resztą powinna, komiksową grafiką. Jest ona przyjemna dla oka i oczywiście bardzo zabawna. Koszulka jednego z zombie ma napis „worst apocalypse ever!” (najgorsza apokalipsa wszech czasów!), który rozbawia mnie za każdym razem, gdy na niego patrzę. Zombies VS Cheerleaders do gra karciana, która używa kwadratowych kart. Wszystko na nich jest przejrzyste i łatwe do zrozumienia. Oprócz tego mamy plastikowe żetony, przypominające pastylki, do oznaczania energii cheerleaderek oraz siły niektórych zombie. Wszystko wykonane jest na przyzwoitym poziomie.
Gra nie uniknęła błędów i niejasnych sytuacji. Jest to spowodowane przede wszystkim niejasno napisaną instrukcją oraz mylącymi skrótami dla graczy. Nieraz tworzyliśmy sytuację, która nie była wzięta pod uwagę. Co ciekawe tłumaczenia autora na BGG bywało zupełnie inne od naszej interpretacji. To wszystko jednak nie zmienia faktu, że gra ta jest dość prosta do wytłumaczenia.

Braaaains?
Gra oferuje nam trzy tryby rozgrywki, które różnią się liczbą i rodzajem cheerleaderek oraz zombie. Postaram się Wam skrócić wariant pełny. Na początku jeden z graczy rozstawia swoje 6 cheerleaderek za linią kart barykad. Następnym krokiem jest rozstawienie zakrytych 36 zombie przez drugiego gracza. Lokuje on je jak chce, na siatce 6 na 6 pól i odstępie jednego pola od barykad. Możemy rozpocząć grę.
Karty cheerleaderek zawierają ich ewentualne specjalne zdolności, liczbę obrażeń jakie zadają oraz liczbę znaczników energii. Te ostatnie wykorzystywane są zarówno do ataku, jak i stanowią wskaźnik życia naszych bohaterek. Zombie z kolei mają siłę ataku (ile obrażeń zadają cheerleaderkom/barykadom), obronę (jej wartość musi przekroczyć siła ataku cheerleaderki, aby zostało ono zniszczone) oraz ewentualne specjalne zdolności. Bossowie zombie mają też umiejętności, które zyskują cheerleaderki po ich pokonaniu.
Każda strona w rozgrywce może wykonać trzy akcje w swojej turze. Zombie muszą wejść na pole z nieprzytomną cheerleaderką, żeby wygrać. Bohaterki natomiast muszą zniszczyć wszystkie zombie. Rozgrywkę zawsze rozpoczynają zombie. Ich gracz może:
- poruszyć rząd/kolumnę zombie: wszystkie zombie ruszają się o jedno pole do przodu, o ile mogą (na boki można ruszać się tylko w wypadku, gdy już żadne zombie nie może iść do przodu). Zombie po ruchu nie może atakować;
- zaatakować barykadę. Zombie zadaje tyle obrażeń barykadzie, ile wynosi jego siła. Barykady to dwustronne karty. Każda ze stron ma jedno „życie”. Niektóre z nich dają zombie specjalne zdolności po ich zniszczeniu;
- zaatakować cheerleaderkę. Traci ona tyle energii, ile wynosi siła zombie. Jeśli już nie ma energii to staje się nieprzytomna; (muszę zaznaczyć, że każde zombie może zaatakować tylko raz i po ataku nie może się ruszać)
- użyć specjalnej zdolności z karty barykady. Może to być przywołanie więcej zombie, dodatkowy ruch itp.
Grający cheerleaderkami w swojej turze może:
- zamienić pozycjami dwie cheerleaderki (nawet nieprzytomną);
- przesunąć jedną kartę barykad na inne miejsce;
- strzelać – ta zdolność jest zależna od zdolności cheerleaderki;
- użyć specjalnej umiejętności cheerleaderki;
- zagrać specjalną zdolność z pokonanej karty zombie bossa.
Gramy tak długo, aż jedna ze stron wygra.

Rodzaje zombie i cheerleaderki
W grze występuje kilka rodzajów zombie:
- baseballiści, którzy mogą atakować barykady z dystansu;
- footballiści, którzy po ujawnieniu (czy to z powodu strzału cheerleaderek lub przez gracza) - biegną do przodu, aż napotkają przeszkodę;
- nerdzi, którzy mogą wejść na barykady;
- kucharki, które zadają dużo obrażeń, ale „umierają” po ataku;
- nauczyciele, którzy nie otrzymują obrażeń, ale w zamian zmniejsza im się siła ataku;
- bębnista, który jest bezużyteczny jako zombie, ale może dać cheerleaderkom dodatkowe akcje;
- bossowie, którzy są po prostu twardsi i każdy daję inną zdolność bohaterkom, po ich zniszczeniu;
- królowa balu, która jest specjalnym bossem. Można ją przywołać po zniszczeniu odpowiedniej karty barykady. W wielkim skrócie, to jest ona nieśmiertelna, dopóki cheerleaderki nie zniszczą pozostałych bossów.

Cheerleaderki prezentują się następująco:
- Gloria rzuca koktajlami mołotowa, które mogą zabić do 5 zombie, jak dobrze się trafi;
- Pam robi miotacz ognia z lakieru do włosów. Pierwszy zombie jest trafiany z siłą 3, a kolejne z siłą pomniejszoną o wartość obrony poprzednich zombie.
- Clover ma specjalną zdolność, która pozwala odzyskiwać jej 1 punkt energii;
- Vanessa rzuca frisbee z żyletkami, które automatycznie zabija jednego zombie;
- Samanatha nie może atakować, ale za to ma dużo punktów energii;
- Sandy, kiedy już nie ma energii może się poświęcić (stracić przytomność) i zabić zombie będące przed nią.
Muszę zaznaczyć, że zarówno cheerleaderki, jak i zombie zawsze atakują przeciwników w tej samej kolumnie co oni.

Go Team!
Jakby nie patrzeć, to Zombies VS Cheerleaders to gra abstrakcyjna. Chociaż dla mnie, osoby która przeczytała kilka komiksów z serii, klimat w niej nie jest zupełnie niewyczuwalny. Rozgrywka w nią nie dłuży się, gdyż cały czas musimy analizować swoje posunięcia, niezależnie od tego, którą stroną tego epickiego konfliktu gramy.
Losowość w grze jest dość specyficzna. Czynnikiem najbardziej losowym jest rozłożenie barykad. Jeżeli zombie poszczęści się, to szybko uzyskają odpowiednie zdolności specjalne. Z kolei pozostałą losowość tworzy gracz zombie poprzez rozmieszczenie swoich umarlaków. Musi to zrobić tak, aby otrzymać jak najmniej obrażeń od ataków koktajlem mołotowa i lakieru do włosów lub po prostu zaryzykować. W zasadzie nie możemy przewidzieć, gdzie te ataki postanowi przeprowadzić nasz przeciwnik.
Gra wydaje się wyważona, gdyż nasze rozgrywki wygrywały zarówno cheerleaderki, jak i zombie. Chociaż odnoszę wrażenie, że granie tymi pierwszymi jest bardziej wymagające, gdyż przede wszystkim musimy dobrze zarządzać naszą energią. Nie możemy też doprowadzić do sytuacji, gdzie nie będziemy mieli możliwości zabicia bossa, gdyż wtedy już wiemy, że przegraliśmy grę. W związku z tym znalezienie bossów lub też ich dobre rozlokowanie przez gracza zombie jest ważnym aspektem gry.
Odnoszę wrażenie, że gra jest tak skonstruowana, żeby każda rozgrywka kończyła się „na krawędzi” dla obu stron. Zawsze, jak graliśmy to na stole zostawało pod koniec trochę zombie i cheerleaderka mogąca odzyskiwać jeden punkt energii. Wówczas zaczynało się przeliczanie punktów akcji i planowanie ruchów, niczym w szachach. Niemniej tę końcówkę gry zawsze determinowały wcześniejsze posunięcia obu stron.
Zombies VS Cheerleaders mnie się spodobała. Muszę jednak przyznać, że nie wiem, jak duży wpływ na to miał fakt mojego zaznajomienia się z komiksami. Jako gra planszowa wydaje się ona być dość dobrą pozycją, w którą można pograć od czasu do czasu. Zwłaszcza, jeśli mamy ochotę na odrobinę blefu, dedukcji i taktycznego myślenia.

Tomasz
Pomocnicza ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
3/6
II.
Losowość
5/6
III.
Błędy w grze
4/6
IV.
Złożoność
6/6
V.
Interakcja
6/6
VI.
Wykonanie
6/6
VII.
Cena
6/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
6/6
IX
Ocena gry
5/6
Końcowa nota:  5.22/6


Grę udostępniło wydawnictwo: 

Bardzo serdecznie dziękujemy!
... and something for our international readers:
Pros:
+ artwork
+ humor
+ forces us to some interesting and tactical decisions
+ replayability

Pros/cons:
+/- has a puzzle/abstract feel

Cons:
- imprecise rules

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz