Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

poniedziałek, 2 maja 2016

Swords and Bagpipes. Krótki wpis o finalnym produkcie Moroz Publishing

Tytuł: Swords and Bagpipes
Wydawca:
Moroz Publishing
Rok wydania:
2015
Liczba graczy:
2-6
Język:
angielski (link do polskiej instrukcji)

Jeżeli macie wrażenie, że już czytaliście tekst o tej grze, to macie rację. W ubiegłym roku recenzowaliśmy prototyp Swords and Bagpipes. Na targach w Essen 2015 odebraliśmy świeżo wydaną pełną wersję tej gry. W tym tekście nie będę się powtarzać. Jeżeli więc po raz pierwszy słyszycie o grze Swords and Bagpipes to odsyłam do recenzji, którą możecie przeczytać TUTAJ. Dzisiaj zaprezentuje trzy mini dodatki, które zostały ufundowane na kickstarterze razem z grą. Ponadto krótko opiszę wariant sześcioosobowy, który został stworzony również do kampanii. Będzie też sporo zdjęć, za pomocą których zobrazuję różnice wynikające z prototypu i wersji finalnej.


Mini dodatek 1 – specjalna talia kart Sztyletów
Dodatek ten wprowadza talię kart Sztyletów ze specjalnymi umiejętnościami. Jest ona używana zamiast tej bazowej. Autor zaleca korzystać z niej w rozgrywkach 3-6 osobowych i tylko po rozegraniu kilku gier na podstawowe zasady. Karty te dają zawodnikowi punkty zwycięstwa na koniec gry (czyli pieniądze) za odrzucenie jednostek, zwołują pospolite ruszenie, dając wszystkim jedną jednostkę do Obozu, dodają w bitwie jednostki do Obozu, dają możliwość odrzucenia karty Sztyletu i pociągnięcia nowego, albo po prostu pieniądze.

Mini dodatek 2 – specjalna talia kart - Poznaj swojego wroga
Z tym dodatkiem możemy urozmaicić talię kart Dud, dodając 10 kart podstawowych i 12 z dodatku. Wszystkie karty z talii Poznaj swojego wroga mają efekty, które działają z opóźnieniem. Zagrywając je nie realizujemy od razu ich efektu. Jednak są one ujawniane dopiero, kiedy zawodnicy odkryją, po której stronie (Anglii czy Szkocji) stanęli. Wybieramy jednego rywala albo wykonujemy wskazaną na niej akcję. Pozwalają one zarobić więcej pieniędzy, przegrupować jednostki, płacić za bycie zdrajcą pieniędzmi albo jednostkami albo usuwać rywalowi karty z ręki. Jeżeli więc bacznie będziemy obserwować poczynania naszych przeciwnikom, możemy dzięki tym kartom dużo zyskać.


Mini dodatek 3 – specjalna talia kart Go Village!
Na początku rozgrywki, każdy zawodnik dostaje jedną taką kartę Wioski. Kładzie ją odkrytą przed sobą. Daje ona mu bonus jednorazowy albo stałą umiejętność. Wprowadzają one manipulację kartami na ręce, możliwość zarabiania większej liczby pieniędzy, dodatkowe jednostki w każdej rundzie lub możliwość zajrzenia, kto wspiera którą stronę przed bitwą.

Wszystkie te mini dodatki wprowadzają nieco urozmaicenia do gry, po rozegraniu kilku podstawowych partii. Pozwalają odświeżyć też nieco ten tytuł i wprowadzają większą interakcję oraz możliwość manipulacji rywalami. W skrócie dodatki te nie różnią się od innych. Po prostu dają nam szansę prowadzić zróżnicowane pojedynki.

Zasady rozgrywki sześcioosobowej
Do wariant sześcioosobowego potrzebny będzie specjalny żeton – Stay Home. Osoba, która będzie go posiadała (na początku gry jest to najmłodszy zawodnik), będzie takim sędzią. 

W fazie trzeciej – Odznaki Honorowej – gracz, który ma znacznik Stay Home, musi przekazać go osobie, która nie ma znacznika Odznaka Honorowa i nie miała go w poprzedniej turze. 

Następnie jej nowy właściciel musi:
  • wykonać dowolne trzy z czterech akcji podstawowych,
  • odrzucić wszystkie jednostki ze swojego Obozu,
  • wrócić do domu, czyli podczas walki musi pozostać w Zamku.
Podsumowując, zawodnik, który otrzyma żeton Stay Home, nie deklaruje, którą stronę wesprze, nie otrzyma żadnych nagród za udział w bitwie w tej turze, ani nie zagra żadnych kart. 
 
Opracowanie tych zasad daje więc możliwość rozgrywki w gronie sześcioosobowym. Autor proponuje też wykorzystanie tego wariantu w grze w pięcioro graczy. Daje on spore pole do manewru i wprowadza jeszcze większą interakcję.

Jeżeli zaciekawiłam Was tą grą, to zapytajcie lokalne sklepy, może sprowadzą ją od naszych sąsiadów z Rosji. Ja z całą pewnością cieszę się, że znalazła się ona w naszej kolekcji.

Sylwia 

Tutaj (click) możecie znaleźć kilka informacji na temat tego, gdzie można kupić grę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz