Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

wtorek, 10 listopada 2015

The GATE. Recenzja gry od wydawnictwa BoardM

Tytuł: the GATE
Rok wydania: 2015
Liczba graczy: 2
Czas gry: 30 minut
Język: angielski

W naszej kolekcji mamy coraz więcej gier planszowych zaprojektowanych na Dalekim Wschodzie. Jest w nich do znalezienia coś interesującego, jak na przykład użycie jakiegoś mechanizmu w nowatorski sposób. Na ostatnich targach w Essen bardzo dokładnie obserwowaliśmy wszystkie zapowiedzi związane z grami z tamtego rejonu. Na naszym radarze znalazła się, między innymi, gra karciana the GATE od koreańskiego wydawnictwa BoardM Factory. W poniższym tekście poznacie moją opinię na jej temat.


Brama, ale do czego?
Muszę przyznać, że nie za bardzo zrozumiałem fabułę tej gry. Z tego co mi się wydaje, każdy gracz kontroluje bramy (w rzeczywistości są to talie z kartami bohaterów i terminy te będą stosowane zamienne w tym tekście) do innych wymiarów, z których przywołuje wojowników, w celu obrony lub ataku na naszego przeciwnika i zamknięcia jego bram. Oczywiście mogę się mylić.


Karty w deck boxie
The GATE to gra karciana dla dwóch osób. Pudełko do gry jest w wykonane w formie deck boxa, co bardzo przypadło mi do gustu. Jest on bardzo solidnie wykonany i z całą pewnością daje to sporą mobilność temu tytułowi. Grafika na kartach jest przyjemna dla oka, a symbole są bardzo przejrzyste i po jednej grze stają się intuicyjne.
Tytuł ten oparty jest na mechanizmie budowania talii (deck building). W związku z tym cały czas ciągle tasujemy nasze karty. Niestety bardzo szybko się one zużywają i należałoby je dość szybko włożyć w koszulki.

Instrukcja do gry jest napisana poprawnie. Niestety w niektórych momentach widać, że tłumaczenie na język angielski mogłoby być trochę lepsze. W związku z tym mieliśmy kilka wątpliwości co do reguł, które bardzo szybko wyjaśnił wydawca na forum BGG. Co ciekawe sama instrukcja jest również matą do gry. Według mnie to raczej chybiony pomysł, a zwłaszcza w pierwszych rozgrywkach, gdzie musimy coś sprawdzać w regułach.

The GAMEplay
Każdy z uczestników otrzymuje cztery talie bohaterów. W każdej z nich jest osiem kart. Układamy je od najniższego do najwyższego poziomu – 1,1,2,2,3,3,4. Ostatnią kartą jest karta bramy i gdy do niej dotrzemy, to nie możemy już ciągnąć kart z tej talii. Postaci te na swych kartach mają kilka informacji: wartość ataku, wartość obrony, specjalną umiejętność oraz zdolność wzmocnienia.

Następnie każdy gracz bierze wszystkich swoich wojowników pierwszego poziomu. Będą oni tworzyć jego początkową talię. Do niej dodawane są postaci Przywoływaczy (Summoner). Wybieramy gracza rozpoczynającego, który będzie startował z mniejszą liczbą kart na ręce i możemy rozpocząć grę.
The Gate oparta jest wyłącznie na jednym mechanizmie – budowaniu talii (deck building). Dzięki Przywoływaczom możemy dodawać kolejne karty do naszej talii. Wystarczy, że jego odrzucimy z ręki wraz z kartą z talii, z której chcemy wziąć kolejnego wojownika. Ewentualnie możemy odrzucić dwóch Przywoływaczy, aby dobrać kartę z dowolnej z czterech naszych talii. Te „przywołane” karty lądują (przeważnie) w naszym stosie kart odrzuconych. Kiedy nie będziemy mieli już kart w naszej talii dociągu, to tasujemy karty odrzucone i tworzymy nowy stos kart do dociągania. Tak, mniej więcej, buduje się talię.
W swojej turze gracz ma zazwyczaj sześć kart na ręce – do tylu dobiera się na koniec kolejki. W jej trakcie możemy wykonać następujące akcje, w dowolnej kolejności:
  1. Użycie specjalnej umiejętności naszego wojownika.
Odrzucamy jego kartę z ręki i wprowadzamy efekt, który jest na niej napisany. Może to być wcześniej wspomniane przywołanie innej karty z jednej z naszych talii.
  1. Umieszczenie Strażnika.
Przed dowolną z naszych talii (bram) układamy zakrytą kartę wojownika. Będzie on jej bronił przed ewentualnym atakiem.
  1. Wymiana Strażnika.
Zamieniamy wcześniej wyłożoną kartę Strażnika z kartą z naszej ręki.
  1. Wzmocnienie bramy (raz na turę).
Postaci pierwszego poziomu można użyć jako wzmocnienia bramy. Kładziemy wówczas kartę postaci pod wybraną przez nas talią (bramą) i wszyscy wojownicy z tej talii otrzymują bonus do ataku/obrony, który może być jednorazowy lub stały. Ewentualnie w ten sposób możemy podnieść sam poziom bramy. To wszystko jest istotne w trakcie walki. Poziom bramy również określa, ile może mieć wzmocnień.
  1. Walka.
Naszymi wojownikami możemy zaatakować bramę przeciwnika. Każda brama może być atakowana tylko raz w turze. Oczywiście walka ma swoją własną procedurę:
  • atakujący wybiera od jednej do trzech kart, aby zaatakować bramę (talię);
  • obrońca decyduje czy odsłania Strażnika, czy używa jego umiejętności i/lub wzmocnień;
  • atakujący decyduje czy używa umiejętności swoich postaci i/lub wzmocnień;
  • obliczamy wynik starcia: sumujemy wartość ataku atakujących i porównujemy je do sumy wartości obrony Strażnika i poziomu bramy. Poziom bramy określa pierwsza, dostępna do przywołania karta wojownika – jeżeli jest to postać poziomu trzeciego, to brama ma poziom trzeci.
Jeżeli atakujący mają więcej siły, to zadają jedno (przeważnie) obrażenie bramie lub usuwają z niej wzmocnienie. Gdy obrońca osiągnie większy wynik, to nic się nie dzieje. Kiedy brama otrzyma tyle obrażeń, ile wynosi jej poziom, to zostaje ona zamknięta. Wszystkie dołączone do niej karty wzmocnień przepadają i nie można dodawać nowych, ale nadal można przyzywać z niej wojowników (dodawać karty do talii).

Gra kończy się, gdy jeden z graczy otrzyma siedem obrażeń lub zostaną zamknięte dwie jego bramy. Wtedy oczywiście przegrywa.

Małe, dynamiczne, przyjemne
Do the GATE mam w zasadzie jedno zastrzeżenie, o ile tak to można nazwać. Chciałbym, aby w podstawowym zestawie do gry było więcej kart. Wiem, że wydawnictwo pracuje nad dodatkami, ale cały czas żałuję, że będąc w Essen nie kupiliśmy drugiego zestawu startowego. Dałoby to możliwość każdemu z nas przygotowania drużyny czterech wojowników według własnych preferencji. Oczywiście w instrukcji są zasugerowane kombinacje dla każdego z graczy. Jednak po jakimś czasie może się to znudzić. My staraliśmy się „mieszać” podstawowe talie, ale nie jestem do końca przekonany, czy są one wtedy dobrze zbalansowane. Pozostaje czekać na dodatki. :-)

Dla mnie tytuł ten wyróżnia fakt, że jest to agresywna gra z mechanizmem deck building. Z czymś podobnym do tej pory spotkałem wyłącznie w City of Remnants, chociaż tam mechanizm ten był jednym z wielu aspektów gry. Z całą pewnością nie jest to coś takiego, jak Kamień Gromu lub Dominion.
Oczywiście, jak na każdą grę karcianą przystało, tak i w the GATE nie unikniemy elementu losowego w dociągu kart z naszej ciągle ewoluującej talii. Jednak z racji tego, że talia ta nie zawiera sporej liczby kart, to z dość dużym prawdopodobieństwem możemy przewidzieć, co dostaniemy na rękę. Co więcej, jeżeli chcemy przygotować sobie silną rękę do ataku, to możemy zaryzykować i położyć potrzebne nam karty, jako strażników naszych bram. Wprowadza to pewien element blefu między graczami, ale przede wszystkim niweluje częściowo tę niechcianą losowość.

The GATE ma stosunkowo proste zasady, a rozgrywka jest bardzo dynamiczna. Jednak, aby dobrze w niej wypaść, to należy dość mocno się na niej skupić. Pomimo tego, ze to tylko kilka kart i talii, to znajdziemy w niej sporo strategii. Niekiedy wydawało mi się, że rozgrywka przybiera formę swoistego wyścigu. Na początku się zbroimy, a następnie musimy wyczuć dobry moment, aby rozpocząć nasze ataki. Jeżeli rozpoczniemy je szybko, to nasze bramy nie będą na najwyższych poziomach, więc będzie nam trudniej ich bronić. Z kolei za późna ofensywa może spowodować natrafienie na dobrze umocnione pozycje naszego przeciwnika. The GATE stawia nas przed istotnymi dylematami oraz wymaga od nas znalezienia odpowiednich combosów, które pomogą nam zwyciężyć. Bardzo lubię coś takiego w grach.
Nie trudno się domyślić, że gra przypadła mi do gustu i była miłą odmianą od innych gier z budową talii, gdzie każdy zazwyczaj skupiony jest na swoich poczynaniach. Mam nadzieję, że tytuł ten w jakiś sposób trafi na polski rynek. Jeżeli więc lubicie deck building (budowę talii) i szukacie jakieś agresywnej gry, która jest oparta na tej mechanice, to powinniście zainteresować się the GATE.


Tomasz

Pomocnicza ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
3/6
II.
Losowość
5/6
III.
Błędy w grze
5/6
IV.
Złożoność
6/6
V.
Interakcja
6/6
VI.
Wykonanie
5/6
VII.
Cena
?/6
VIII.
Czas rozgrywki
6/6
IX.
Ocena gry
5/6
Końcowa nota:  5.12/6

Grę udostępniło wydawnictwo:
http://boardm.co.kr/shop/main/index.php
Bardzo serdecznie dziękujemy!

and something for our international readers:
Pros:
+ dynamic and quite demanding gameplay
+ simple rules
+ box in form of deck box
+ aggresive game with deck building
+ portability

Cons:
- the game could have more cards/decks
- cards wear out quickly

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz