Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

poniedziałek, 14 marca 2016

Lignum. Recenzja gry od wydawnictwa Mücke Spiele

Tytuł: Lignum
Wydawca: Mücke Spiele
Rok wydania: 2015
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 60 minut
Język: niemiecki, angielski (niezależna językowo)

Lignum (drewno po łacinie) to gra planszowa, ufundowana przez projekt crowdfundingowy w ubiegłym roku. Autor, Alexander Huemer, debiutuje tą pozycją w świecie planszówek. Wcielamy się w niej w rolę drwala. W czasie rozgrywki, przyjdzie nam zmierzyć się nie tylko z wycinką drzew, ale ich transportem z lasu, cięciem na deski, sprzedażą i suszeniem. Ażeby nie było za prosto, każda tura to jedna pora roku. Naszym zadaniem będzie więc przygotować się na zimę: zrobić zapasy opału oraz pożywienia. Zapewne nie jedna koszula w kratę się zniszczy i podrą nie jedne jeansy. Zainteresowani? Zapraszam do czytania recenzji Lignum.


I wanted to be... a lumberjack!
Komponenty w Lignum to:
- plansza główna
- elementy dla każdego z graczy, w czterech kolorach (pomarańczowym, czerwonym, białym i niebieskim): plansza tartaku, brygadzista, pracownik tartaku, znacznik kolejności tur, karta na stos drewna, znaczniki brygadzistów, znaczniki planowania;
- karty planowania, pożyczek, zamówień, rozłożenia elementów;
- masa drewna: tragarze drewna, drwale, operatorzy pił (fachowo tracze), dyski reprezentujące wycięte drewno, prostopadłościenne znaczniki pociętego drewna (deski), znaczniki zapasów żywności oraz paszy.
Wszystkie elementy w Lignum zostały tak wydane, aby gra była niezależnie językowo (napisy na elementach nie są potrzebne do rozgrywki). Posiada ona dwustronną planszę główną oraz plansze dla graczy: z jednej strony w wersji angielskiej, a z drugiej w niemieckiej. Jednak te napisy są dodatkowo opatrzone rysunkami, więc jeżeli mielibyście chęć zagrać ją z osobami nie posługującymi się obcym językiem, to nic nie stoi na przeszkodzie.
Instrukcja jest napisana prawidłowo. Jest w niej dużo przykładów i ma dobre rozlokowanie zasad. Co ciekawe, każda wersja językowa została wydana w 3 książeczkach. W jednej znajdziemy początkowe rozłożenie elementów, w drugiej zasady do gry podstawowej, a w trzeciej warianty. Jest to dość ciekawe rozwiązanie, które ma swoje plusy i minusy. Takie rozdzielenie zasad, powoduje, że gdy nie gramy na wariant zaawansowany, to możemy tę część instrukcji po prostu schować do pudełka. To samo dotyczy pierwszej jej części: po rozłożeniu elementów, nie będziecie już tej książeczki potrzebować. Jednakże sprawia to, że łatwo zgubić jedną z tych instrukcji.

I'm a lumberjack
And I'm okay
I sleep all night
And I work all day
Rozgrywka w Lignum toczy się przez 8 rund. Każda z nich to jedna pora roku. Wiosna, lato i jesień przebiegają według tego samego schematu. Każda zima kończy się koniecznością zebrania określonej liczby desek (opału) oraz jedzenia. Zawodnik, który po dwóch latach (czyli ośmiu rundach) zgromadzi najwięcej pieniędzy zostanie ogłoszony najlepszym drwalem w okolicy. 
 
Każda runda w Lignum podzielona jest na kilka etapów. Każdy z nich jest rozgrywany w każdej porze roku, oprócz zimy. Przebiega ona według schematu:

Uzupełnienie toru zaopatrzenia
Plansza składa się z 20 lokacji. Niektóre z nich nie są używane w grze podstawowej. Na początku pory roku losowo rozkładamy dziesięć znaczników wyposażenia oraz trzy rękodzieła. Wśród nich są piły, sanki, wózki, jedzenie oraz pieniądze. Znaczniki rękodzieła to deski, kołki i gonty, z których zawodnicy będą mogli zbudować chatki, aby zyskać bonusowe akcje.

Uzupełnienie planszy drewnem do wycinki
Zaczynając od rundy drugiej, gracze uzupełniają planszę, podzieloną na sześć obszarów, drewnem i jedzeniem. To, gdzie jakie drewno się znajdzie i w jakiej liczbie, zależy w każdej rundzie od specjalnej karty. W grze występują trzy rodzaje drewna: opałowe, iglaste i liściaste. Z każdego z nich możemy uzyskać różną liczbę desek. Różnią się też one ceną sprzedaży.

Wybranie miejsca wycinki
Każdy z zawodników w tajemnicy, wybiera, z którego obszaru będzie chciał pobrać drewno i jedzenie. Gracze równocześnie odkrywają znaczniki i kładą je na wybranym polu. Natychmiast pobierają z tego obszaru zmagazynowane tam jedzenie. Może się tak zdarzyć, że dwóch zawodników wybierze to samo pole. Wówczas dzielą się jedzeniem (jeśli jest jedno, to nikt go nie dostaje). Jednak w etapie zbierania go z tego obszaru, pierwszeństwo będzie miał pierwszy gracz w kolejności.

Podróż wzdłuż toru zaopatrzenia
Gracze wysyłają swojego brygadzistę wzdłuż ścieżki, zaczynając od pola numer 0. Wybierają po kolei, gdzie chcą się zatrzymać i jaką akcję wykonać. Każdy zawodnik porusza swoim pionkiem o jedno pole, wykonuje akcję a następnie robi to kolejny gracz w kolejności. Etap ten dobiega końca, gdy wszyscy zawodnicy dotrą do polany. Jest to najważniejszy proces gry, gdyż zawodnicy nie będą mogli nigdy cofnąć się.
Większość tych pól posiada wcześniej rozłożone znaczniki wyposażenia oraz rękodzieła. Napomknę jeszcze, że lokacje ze znacznikami są jednorazowe. Kto pierwszy, ten lepszy! Natomiast do pozostałych miejsc, może udać się każdy zawodnik. Jednak tutaj też jest ograniczona liczba elementów. Ponadto znajduje się 5 pól specjalnych, gdzie możemy zakupić tragarzy drewna, drwali, paszę, operatorów pił albo wybrać się na rynek. Każdy pracownik, którego zatrudnimy, będzie nam pomagał tylko w rundzie, w której go kupiliśmy. Są oni więc jednorazowi i musimy bardzo skrupulatnie obliczyć, ilu ludzi i o jakich zdolnościach będziemy potrzebować. Liczba dostępnych pracowników zależna jest od liczby graczy, z kilkoma wyjątkami. Drwali możemy kupić tylko tylu, ile drewna jest na wybranych przez nasz obszarze lasu. Każdy zawodnik może za darmo dostać jednego operatora piły. Dodatkowo za 1 monetą dostępny jest kolejny, ale tylko jeden, bez względu na liczbę graczy. Koszt pozostałych pracowników wynosi jedną monetę od osoby. Każdy zawodnik ma jednego dodatkowego pomocnika, który jest taką złotą rączką w naszym tartaku: potrafi wszystko i to do jakiej pracy go zaciągniemy, zależy tylko od nas. Jest on bezpłatny. Na rynku zawodnicy mogą zakupić dodatkowe piły oraz jedzenie, a także sprzedać znaczniki rękodzieł.

Obróbka drewna
Ten zawodnik, który jako pierwszy dotrze na polanę, będzie ostatni w kolejnej turze. Jednak w fazie obróbki drewna, to on ma pierwszeństwo w wykonywaniu akcji. Ma to tylko znaczenie, jeżeli na jednym obszarze lasu, znalazło się dwóch (albo więcej) zawodników.
Etap obróbki drewna został rozrysowany na górnej części planszy. 
Gracze po kolei wykonują wskazane akcje:
Wycinają drewno: każdy drwal przynosi z lasu 1 dysk drewna na stos (specjalna kartka w obszarze gry każdego zawodnika). Jest to jedyny etap, który zawodnicy muszą wykonać według ustalonej kolejki. Reszta akcji może być wykonywana równocześnie.

Zbierają drewno z tratw z poprzedniej rundy

Transportują drewno: zawodnicy przenoszą drewno ze stosu do swojego tartaku. Mogą to zrobić przy użyciu tratw, wózków, ręcznie albo zimą przy pomocy sanek. W tartaku mamy dwa miejsca, do których mogą być one przeniesione: do cięcia albo na sprzedaż. Jeden pracownik obsługujący wózek (i posiadający worek z paszą) może przetransportować dwa albo trzy drewna. Jeżeli zdecydujemy się na użycie tratwy, to każda może pomieścić tylko jedno drewno. Jednak jeden pracownik może wysłać kilka tratw w jednej rundzie. Warto więc nagromadzić sobie ich kilka sztuk i jednocześnie je zapełnić. Jest to bardziej ekonomiczne. Jednak pamiętajcie, że te drewna dopiero dopłyną Wam w następnej rundzie.

Tną drewno: przetransportowane drewno jest cięte na kawałki. Jeden tracz musi użyć piły, aby pociąć jedną sztukę drewna. Następnie może je zmagazynować w tartaku (odłożyć na zimę) albo przenieś na sprzedaż.

Sprzedają drewno: wszystkie deski i drewno można teraz sprzedać. Pieniądze przydadzą się w następnej rundzie na zatrudnienie pracowników, zakupił pił czy jedzenia.

Poddają drewno i deski suszeniu: gracz nie musi od razu wszystkiego sprzedawać. Jeżeli zacznie przechowywać drewno/deski i je suszyć, to za dwie albo trzy tury będzie mógł je sprzedaż z większym zyskiem.

Wyznaczenie gracza rozpoczynającego na kolejną rundę według układu na polanie.

Następnie runda kończy się. Wszyscy pracownicy wracają na planszę główną na odpowiednie pola. Po jesieni (trzeciej i szóstej rundzie), następuje zima. Przebiega ona według trochę innego schematu. Każdy gracz z może wybrać sobie jeden rodzaj drewna z ogólnej puli i położyć go na stos. W ziemie każdy ma do dyspozycji tylko swojego jednego pracownika – złotą rączkę. Może on jednak wykonać tylko jedną akcję: wyciąć dwa drzewa opałowe, przetransportować na sankach dwa drzewa ze stosu albo pociąć jedno drewno. Następnie zawodnicy muszą spełnić wymagania z karty zimy: zapłacić do puli jedzenie oraz zużyć drewno na ogrzanie. Karą za nie posiadanie surowców jest opłata w monetach.
Jak już wspomniałam, po drugiej zimie gra dobiega końca. Wygrywa najlepszy.

Wariant taktyczny
Wariant ten zmniejsza losowość w rozgrywce. Ma to szczególne znacznie jeżeli gramy też z kartami zadań. Przed rozpoczęciem każdej rundy, odsłaniamy kartę, która informuje nas, gdzie i ile jakiego drewna oraz jedzenia ukaże się w następnej rundzie. W związku z tym wiemy, na co możemy liczyć. Możemy obliczyć, czy będziemy musieli kupić dodatkowe jedzenie na zimę, czy też pojawi się ono na planszy i zyskamy możliwość pozyskania go w taki sposób. Szczególnie, jeżeli weźmiemy pod uwagę kolejną zasadę, którą wprowadza ten wariant. Mianowicie, to, gdzie (do którego obszaru) wyślemy naszego brygadzistę zależne jest od naszej końcowej pozycji na polanie. Ten, kto tam dotarł jako pierwszy, będzie decydował jako pierwszy, gdzie się uda. Ponadto dowiemy się, czy wzięcie karty zadania z drewnem liściastym ma w ogóle sens. Wariant ten sprawia, że w Lignum gra się nieco inaczej. Posiadając wiedzę o przyszłych rodzajach dostępnego drewna stajemy przed dylematem, czy zależy nam na tym, aby być pierwszym i wybrać lepszy obszar, czy też nie. Niweluje on więc nieco losowość w tej pozycji.

Wariant z zadaniami (gra zaawansowana)
Gdy już dobrze poznacie wszystkie mechanizmy w Lignum, to polecam zagrać na wariant z zadaniami. Odblokowuje on jedną lokację na mapie, do której może udać się każdy zawodnik. Na początku każdej tury z talii kart zadań wyciągamy (albo uzupełniamy) tyle kart, ilu jest graczy. Powalają one nam w czasie rozgrywki zbierać zestawy desek, za które na koniec gry dostaniemy pieniądze. Karty zadań są bardzo opłacalne. Jednak każda z nich wymaga najcenniejszej deski – liściastej, której dostępność jest bardzo mała. Dlatego, jak już podkreśliłam wyżej, świetnie współgra gra zaawansowana z wariantem taktycznym. Zanim więc podejmiemy się jakiegoś zadania, to warto przemyśleć, czy uda nam się go do końca gry zrealizować. Niektóre też karty wymagają desek o określonym stopniu wysuszenia. Wprawdzie nie ma żadnych kar za ich niezrealizowanie, ale każda karta kosztuje nas 1 monetę i oczywiście konieczność zatrzymania się w tej lokacji. Przydałaby się możliwość odrzucania chociaż jednej karty zadania w turze, bo czasami po prostu nie mamy szans na ich zrealizowanie. Jednak dzięki temu, wariant ten ma swój urok.

Wariant z planowaniem pracy (gra ekspercka)
Gra ekspercka wprowadza karty planowania i odblokowuje dostęp do kolejnego miejsca na planszy. Na początku gry cztery z nich (w rozgrywce dwuosobowej) są wykładane na stół i nie zmienią się one do końca rozgrywki. Niektóre z nich można realizować zimą, a niektóre nie. Dodatkowo każdy z graczy dostaje specjalne znaczniki o wartości 1, 2 i 3 (z każdego po dwa). Kiedy zdecyduje się zatrzymać na lokacji numer 8, to może zadecydować, z której specjalnej karty i kiedy będzie chciał skorzystać. Kiedy położy znacznik z numerem 2, to oznacza, że będzie to za dwie rundy. Karty planowania są bezpłatne, chyba, że leży już na nich jakiś znacznik. Wówczas cena wzrasta wykładniczo: 1 znacznik – 1 moneta, 2 znaczniki – 2 monety itd. Karty te pozwalają sprzedawać znaczniki wyposażenia, produkować jedzenie w czasie wysyłania drewna tratwami, przechowywać więcej drewna/desek do suszenia, czy też lepiej obrabiać drewno. Wariant ten wymaga dobrego planowania swoich przyszłych zajęć. Warto przemyśleć swoją decyzję, kiedy będziemy chcieli użyć tych kart. Dają one spore bonusy i pozwalają przechylić zwycięstwo na swoją stronę. Może się tak zdarzyć, że wyjdą dwie karty planowania, które stworzą dość ciekawe combo. Warto więc dokładnie prześledzić je na początku gry i dobrze zaplanować swoje poczynania.

I cut down trees
I eat my lunch
I go to the lavatory
On Wednesdays I go shopping
And have buttered scones for tea
Lignum wbrew pozorom to klimatyczna gra. Każda akcja, którą wykonujemy ma sens. W każdej porze roku nasz tartak wysyła swojego brygadzistę po zapasy, pracowników i narzędzia. Czasami uda mu się kupić coś na „górkę”, co na pewno przyda się w przyszłych okresach, a jak nie, to zawsze możemy coś spróbować sprzedać na rynku. Poczynione przez niego zapasy pozwalają nam wyciąć drzewa w lesie, przetransportować je do naszego tartaku, pociąć i sprzedać. Im więcej ludzi zatrudnimy, tym więcej zrobimy. Jednak zawsze musimy pamiętać, że trzeba będzie im zapłacić. Niekiedy natrafimy na konkurencyjną firmę na naszych obszarach i będziemy zmuszeni podzielić się z nim surowcami. Karty, które co rundę determinują, gdzie, jakie i ile drewna pojawi się, określają naturalny przyrost surowca w różnych obszarach lasu. Karty zadań to takie nasze osobiste zamówienia od klientów, którzy zapłacą nam znacznie więcej, jeżeli dostarczymy im konkretne towary.
Lignum jest więc grą o zarządzaniu surowcami, pieniędzy i ludźmi. Jednak najważniejsze jest, aby dobrze przeanalizować nasz ruch po torze zapasów. Czasami będziemy zmuszeni ominąć pole z darmową piłą, aby szybciej dotrzeć do paszy czy tratwy i uprzedzić rywala. Do tego dochodzi planowanie, w jaki sposób przetransportujemy to wycięte drewno: wózkiem, tratwą czy mało ekonomiczne, czyli po jednej kłodzie. Tratwy dają nam spore możliwości, jednak kiedy na początku gry potrzebujemy z rundy na rundę z 5-6 monet, to mogą one się okazać naszą zgubą. Zawsze można też wziąć pożyczkę. Czy jest to opłacalne? Dostajemy 4 monety, a musimy zwrócić 7. W jednej z naszych rozgrywek skorzystałam z tej możliwości, ale nie dała mi ona takiego bonusy, na jaki liczyłam.

Gra jest dostępna na naszym rynku za około 250 złotych. Jednak wydawca podaje, że pozostało mu już niewiele sztuk. Lignum zostało wydrukowane w ośmiuset egzemplarzach. Planowany jest jej dodruk w wersji angielskiej. Kwota 250 złotych, to nie jest to dużo, jak na pozycję wydaną na takim poziomie. Pudło jest wprawdzie niewymiarowe, ale po brzegi wypchane elementami. Jeżeli doceniacie gry, w których trzeba dużo planować, zarządzać niewielkimi dochodami, przewidywać zagrania rywala i nie boicie się deptać mu po piętach, to warto bliżej przyjrzeć się Lignum. Oferuje ona bardzo dynamiczną i wciągającą rozgrywkę, trwającą w wariancie podstawowym około 60 minut. Pamiętajcie jednak, że jest to gra, która bardzo docenia graczy, którzy optymalizują swoje ruchy.

Sylwia

P.S. Cytaty pochodzą z piosenki Monty Python – The Lumberjack Song.

UWAGA! Na zdjęciach widoczne są kubeczki, w których znajdują się elementy gry - nie są one częścią zawartości pudełka.
Pomocnicza ocena zbiorcza według naszej zawiłej skali:
I.
Klimat
4/6
II.
Losowość
 5/6
III.
Błędy w grze
6/6
IV.
Złożoność
6/6
V.
Interakcja
5/6
VI.
Wykonanie
6/6
VII.
Cena
5/6
VIII.
Czas rozgrywki w dwie osoby
6/6
IX.
Skalowanie na dwóch graczy
5/6
Końcowa nota:  5.33/6
Grę udostępniło wydawnictwo: 
http://www.muecke-spiele.de/

Bardzo serdecznie dziękujemy!

and something for our international readers:

Pros:
+ dynamic and demanding gameplay
+ good quality of components
+ quite simple rules
+ variants
+ quite thematic 

Con:
- a little bit repetitive

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz