Start

Get your dropdown menu: profilki

Slider

#htmlcaption1 #htmlcaption2 #htmlcaption3 #htmlcaption4 #htmlcaption5

środa, 1 lutego 2017

Podsumowanie stycznia i plany na luty

Kolejny miesiąc już za nami. Liczba naszych wpisów w styczniu nie jest wyjątkowo imponująca. W tym okresie, w zeszłym roku pojawiło się ich zdecydowanie więcej. Ciągle jednak staramy się dzielić z Wami naszymi opiniami na temat gier.


Styczeń
W styczniu pojawiły się teksty o takich grach, jak:
Legends of Labyrinth – „lekka” gra od wydawnictwa Let’s Play, która według nas powinna się spodobać osobom lubiącym mechanizmy Munchkina.
SOL – przepięknie wydana gra od Catch Up Games. Dwie drużyny rywalizują w niej o zdobycie skarbu. Gra oferuje proste mechanizmy i dynamiczną rozgrywkę. Coś w sam raz dla rodzin.
El Gaucho - tytuł od wydawnictwa Egmont, który jest troszeczkę bardziej wymagający, poświęcony hodowli krów. Mechanicznie jest on dość prosty, gdyż nasza tura wymaga tylko wybrania kostek i wykonania nimi akcji. Jednak jeśli dodamy zdolności specjalne budynków i element matematyczny, to gra trochę komplikuje się.
Wiarusi – bardzo ciekawa gra kooperacyjna od REBEL.pl o nietypowej tematyce: przetrwaniu w czasie I Wojny Światowej. Niech kreskówkowa grafika Was nie zmyli, gdyż przy głębszym zastanowieniu, to gra ta porusza bardzo nieprzyjemny temat, jakim jest sama idea wojny.
Wygnańcy: Oblężenie – ciekawy tytuł autorstwa Mateusza Albrichta, w którego można grać kooperacyjnie lub przeciwko sobie. Znajdziemy w nim również troszeczkę matematyki i interesujący mechanizm planowania rozbudowy swoich sił.
TZAAR – kolejna gra z projektu GIPF od REBEL.pl. W zasadzie nic więcej nie trzeba o niej mówić :-)
Yangtze – pierwsza gra Reinera Knizii, w którą mieliśmy okazję zagrać. Okazała się ona bardzo matematyczna. Nie jest to nic dziwnego biorąc pod uwagę wykształcenie autora ;-) Ma ona przystępne zasady i porządne wykonanie.
Kenjin – gra przywieziona z targów w Essen w 2015 roku. Jest ona przepięknie wydana i zilustrowana. Zasady są proste, a rozgrywka angażująca wszystkich graczy. Niestety nie trafiła ona jeszcze na polski rynek.

Luty
Zgodnie z tradycją, w lutym powinna powstać kolejna lista naszych ulubionych gier planszowych. Z racji tego, że jest jej czwarta edycja, to wypadałoby, aby zawierała ona 40 tytułów. Mamy nadzieję, że chociaż zaczniemy jej opisywanie.
Jeżeli chodzi o gry czekające na recenzje lub będące w trakcie ogrywania, to mamy „na warsztacie” takie tytuły jak:
Perdition’s Mouth: Abyssal Rift – jest to gra typu dungeon crawl, w której nie są używane kostki. Właśnie to zwróciło naszą uwagę. Póki co mamy rozegrany wstępny scenariusz, który nauczył nas podstawowych mechanizmów występujących w grze.
Troyes – ciekawa gra o zarządzaniu kostkami. Ma ona wiele interesujących aspektów, które dopiero zaczynamy zgłębiać.
Wind the Film – japońska gra karciana o robieniu zdjęć z bardzo interesującym mechanizmem zarządzania ręką kart.
Na pierwsze partie czekają:
Labyrinth: Paths of Destiny – słynny tytuł od Let’s Play.
Commancheria: The Rise and fall of the Commanche empire – gra dla jednej osoby od GMT Games, w której dowodziły tytułowymi Komanczami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz